SPORTOWY CZWARTEK. Żarki awansowały do okręgówki - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWY CZWARTEK. Żarki awansowały do okręgówki

red 17:50, 07.06.2012
Skomentuj SPORTOWY CZWARTEK. Żarki awansowały do okręgówki Pomocnik LKS Zarki Paweł Przebinda (z lewej) w pojedynku z Pawłem Mencelem z UKS Dulowa. Fot. Michał Koryczan

Żarki okazały się lepsze od Dulowej i przy jednoczesnej porażce Płazy zapewniły sobie awans do wadowickiej klasy okręgowej na jedną kolejką przed końcem rozgrywek A-klasy.

PIŁKA NOŻNA

Klasa A - Chrzanów
LKS Żarki - UKS Dulowa 2-1 (0-1)
0-1 Patryk Mendela (22), 1-1 Paweł Przebinda (63), 1-2 Piotr Szafran (88)
Żarki: Wiśniewski - Ł. Horawa, Z. Horawa, Wierzba, Ł. Nędza II (62. K. Horawa), Przebinda, Gut (62. Majka), Gregorczyk (46. Ł. Piegzik), Kurzak (90. Janik), Szafran, Likus
Dulowa: Wacławek - Biłka (79. Rokita), Witkowski, Burdzy, Przykorzyński (66. Grzesiakowski), Ziarnik, Jarczewski, Łukasik (46. M. Mencel), Warkoczyński, P. Mencel, Mendela
LKS Żarki pokonała UKS Dulowa, a ponieważ Tempo Płaza przegrała z Błyskawicą Myślachowice, podopieczni Stanisława Dwornika zapewnili sobie na kolejkę przed końcem sezonu awans do okręgówki.
Po pierwszej połowie to jednak goście prowadzili. W 22. minucie po faulu na Pawle Mencelu arbiter podyktował rzut karny dla gości. Strzał Patryka Mendeli z jedenastego metra obronił co prawda Mateusz Wiśniewski, ale wobec dobitki najlepszego strzelca A-klasy był już bez szans.
Dziesięć minut później do remisu mógł doprowadzić Paweł Przebinda, jednak jego uderzenie z 12 metrów obronił Kamil Wacławek.
W odpowiedzi po kapitalnej akcji Mendeli Tomasz Łukasik przegrał pojedynek z golkiperem gospodarzy.
Osiem minut po zmianie stron w polu karnym padł wprowadzony po przerwie Maciej Mencel i sędzie wskazał na jedenasty metr. Strzał P. Mencela pewnie wyłapał jednak Wiśniewski.
Miejscowym potrzebny był taki impuls. W 63. minucie Przebinda przymierzył rzutu wolnego i było 1-1.
Chwilę później strzelec wyrównującego gola strzelił mocno zza "szesnastki", ale Wacławek świetnie obronił.
Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, w 88. minucie po centrze Zbigniew Horawy i błędzie bramkarza UKS Piotr Szafran wpakował z bliska piłkę do siatki.
- Drugi, obroniony rzut karny zadecydował o wszystkim. Jakbyśmy dostali drugą bramkę, to ciężko byłoby się podnieść. Wcześniej nasza gra była ospała. Od tego momentu wzięliśmy się do roboty. Obudziliśmy się. Było ciężko, ale myślę, że wygraliśmy zasłużenie. Do końca nie wiedzieliśmy jak wypadło Tempo. Teraz na spokojnie możemy jechać do Płazy na spokojny mecz. Nie będziemy odpuszczać, powalczymy do końca. Czy zostanę w Żarkach na kolejny sezon? To jeszcze do przemyślenia wszystko - mówi Mateusz Wiśniewski, bramkarz LKS Żarki.
- Gratulujemy Żarkom awansu. I po wynikach, a szczególnie po tym co pokazali w rundzie wiosennej, zasłużyli na pierwsze miejsce. Dziś wygrali dość szczęśliwie, ale do Płazy pojadą, można tak powiedzieć, na wycieczkę. Gdybyśmy wykorzystali drugiego karnego, to mieli by problem. Do tego momentu nic nie zapowiadało, że strzelą nam gola. Obronili jedenastkę, "podładowali" się troszeczkę i ostatecznie zwyciężyli. Sami rywale i ich trener powiedzieli, że grali z najlepszą drużyną - podsumowuje Tomasz Witkowski, grający trener UKS Dulowa.

Sportowy tydzień w obiektywie

Ruch Młoszowa - Korona Lgota 1-2 (0-2)

0-1 Andrzej Nowak (25), 0-2 Mateusz Piórko (35), 1-2 Tomasz Turek (76).
Młoszowa: Dębski - Bartyzel, Brzózka, Kaliński, Grabski (80. Boba), Odrzywołek, Zając, Skotniczny (60. Białka), Turek, Wichrowski (60. Chechelski), Latko.
Lgota: A. Stryczek - Drygała, Wołoszczakiewicz, Ł. Stryczek, Babecki, Nowak, D. Doła, Lasoń, Piórko, Janowski (55. P. Doła), Kuchnecki (70. Stefanowicz).
Od pierwszych minut gra toczyła się głównie w środku pola. Zawodnicy Korony dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej atakowali. Piłkarze Ruchu wyprowadzili kilka akcji, ale mieli problemy z dokładnym dogrywaniem podań. Na listę strzelców jako pierwszy zapisał się Andrzej Nowak, grający trener Korony. Akcję rozegrał z Kamilem Babeckim i Kamilem Janowskim, a potem w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Młoszowej. Dziesięć minut później reprezentanci Lgoty poprawili wynik po błędzie golkipera gospodarzy. Kamil Dębski niepewnie interweniował po dośrodkowaniu z 40 metrów. Mateusz Piórko wykorzystał sytuację i lewą nogą strzelił do siatki.
W drugiej połowie sytuacja się odwróciła. Piłkarze Ruchu rzucili się do ataku, częściej byli przy piłce. Gra toczyła się głównie na połowie Korony, której zawodnicy musieli się bronić, przez co postawili na akcje z kontrataku. W 53. minucie bramkarz gości obronił strzał z rzutu wolnego. Kilka minut później sytuacji sam na sam nie wykorzystał Tomasz Turek. Od 60. minuty gra się zaostrzyła. Młoszowa intensywnie atakowała. Część strzałów była niecelna, a uderzenia skierowane w światło bramki pewnie bronił Artur Stryczek. Coraz częściej akcje zawodników Ruchu przerywane były faulami rywali. W 75. minucie po kontrataku i zamieszaniu w polu karnym Lgota zdobyła gola. Sędzia nie zaliczył trafienia, sygnalizując spalonego. Chwilę później, po zgranej akcji w polu karnym, zakończonej strzałem z kilku metrów, Tomasz Turek zdobywa kontaktowego gola dla gospodarzy. Lgota odpowiada trafieniem w słupek. Do końca spotkania, mimo kilku prób, zawodnicy Ruchu nie znaleźli sposobu na pokonanie golkipera Korony.
- Pierwszą połowę przespaliśmy. Korona miała ładne trafienie, a potem nasz bramkarz popełnił błąd. To ustawiło resztę spotkania. W drugiej połowie szło nam znacznie lepiej, spokojnie mogliśmy wyrównać. Pod koniec spotkania sędzia powinien podyktować karnego dla nas, ale chyba patrzył w drugą stronę. To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu - ocenił Krzysztof Doległo, trener Ruchu Młoszowa.
- Do przerwy mieliśmy wyraźną przewagę. W drugiej połowie Młoszowa zagrała tak, jak my w pierwszej. Ogólnie mecz poszedł nam łatwiej niż się spodziewałem - powiedział Andrzej Nowak, grający szkoleniowiec Korony Lgota.

Błyskawica Myślachowice - Tempo Płaza 3-0 (2-0)
1-0 Kamil Wojdyła (17), 2-0 Łukasz Witek (23), 3-0 Marcin Wielonek (65)
Błyskawica: Pierog - Wilk, Bartosik, S. Jastrzębski (42. K. Jastrzębski), P. Cybulski, Binek, Wielonek, Witek (70. Krzysztofczyk), Zięba, Wojdyła, Kocyk (88. Kasprzyk)
Tempo: Kosek - Artur Głownia, Orszulik, Adrian Głownia, Ostrzywilk, Domagała (68. P. Bała), Oleśkowicz (36. Szarota), Dziedzic, Kowalczyk (81. Piotr Głownia), Klimek (56. Barłóg), M. Bała
Płaza przegrała dwa ostatnie mecze z będącymi w dole tabeli Kamieniem i Regulicami, przez co w Myślachowicach musiała wygrać aby zachować jeszcze szanse na awans do klasy okręgowej. U podopiecznych Mieczysława Szczurka nie było jednak widać woli walki. Zawodnicy na boisku byli za spokojni co przełożyło się na końcowy rezultat, który przy wygranej Żarek dał tym drugim awans.
W 15. minucie pierwsze zagrożenie stworzył Witek, ale trafił w słupek. Po chwili Klimek był na spalonym, i po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wprost na głowę Wojdyły było 1-0. W 22. minucie wyrównać mógł Marcin Bała, ale skutecznie interweniował Pierog.
Minutę później miejscowi prowadzili już 2-0. Kontrę prawym skrzydłem płaskim strzałem wykończył Witek. Okazje do podwyższenia rezultatu mieli jeszcze Wielonek oraz K. Jastrzębski ale obaj trafili w słupek. U rywala kolejny pojedynek z Pierogiem przegrał M. Bała.
Druga połowa rozpoczęła się od fatalnego pudła przy dalszym słupku Domagały i na tym groźne akcje gości praktycznie się skończyły. Pierog wyłapywał bowiem większość dośrodkowań, a innej formy zagrożenia bramki Błyskawicy przyjezdni nie znajdowali.
Mocne w ofensywie Myślachowice nie zamierzały poprzestać na dwóch bramkach. W 58. minucie po dograniu Witka fatalnie przestrzelił Zięba, ale w podobnej sytuacji tylko po dograniu z lewej strony boiska skuteczny był już Wielonek ustalając wynik na 3-0. Podwyższyć rezultat mógł jeszcze Wojdyła, ale piłka po jego soczystym strzale tylko musnęła poprzeczkę.

Nadwiślanka Okleśna - Wisła Jankowice 3-3
Arka Babice - Victoria Zalas 8-0
SPRiN Regulice - Start Kamień 0-4

Sportowy tydzień w obiektywieKlasa C
Zryw Kąty - Wolanka II Wola Filipowska 2-6 (2-4)
1-0 Mateusz Gołas (17), 1-1 Dudek (20), 1-2 Przemysław Augustynek (24), 1-3 Grzegorz Odrzywołek (30), 2-3 Maciej Kwadrans (35), 2-4 Mateusz Kłeczek (44), 2-5 Piotr Filipek (84), 2-6 Mateusz Kłeczek (90+1)
Kąty: Komperda - Nowak, Postek (34. Kwiatkowski), Senio, Gołas, Proksa, Ganobis, Kozub (46. Pukło), Synowiec (56. Rakoczy), Głowacz (64. Koźmienko), Kwadrans
Wolanka II: M. Filipek - Święszek (46. P. Filipek), Dudek, Grzyska, Żbik, Pałka, Grochal, Kłeczek, Augustynek, Kocot (80. Kardas), Odrzywołek
Gospodarze dobrze zaczęli. Wynik uderzeniem w długi róg otworzył Mateusz Gołas. Szybko jednak to goście zaczęli dyktować własne warunki, zdobywając trzy gole z rzędu po pięknym uderzeniu Artura Dudka, płaskim strzale Przemysława Augustynka i lobie Grzegorza Odrzywołka. Miejscowi zdołali zdobyć kontaktowego gola po uderzeniu Macieja Kwadransa z półobrotu. Tuż przed przerwą bramkę dla Wolanki zdobył jeszcze Mateusz Kłeczek. W drugiej połowie zmęczeni piłkarze nie forsowali już tempa i nie stwarzali tylu sytuacji. Dla Zrywu kilka zmarnowanych okazji miał Przemysław Kwiatkowski. Skuteczniejsi byli goście. Wygraną przypieczętowali trafieniami wprowadzonego po przerwie Piotra Filipka oraz - już w doliczonym czasie gry - Mateusza Kłeczka. Spotkanie nie miało większego znaczenia dla układu tabeli. Kąty już wcześniej zapewniły sobie awans do B-klasy.
Polonia Luszowice - Korona Trzebinia 8-1
ZWM Wodna Trzebinia - Górzanka Nawojowa Góra 2-4

(MK, KO, AB, MOR)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%