SPORTOWA NIEDZIELA. Thriller w Żarkach - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA NIEDZIELA. Thriller w Żarkach

red 18:26, 12.08.2012
Skomentuj SPORTOWA NIEDZIELA. Thriller w Żarkach Pomocnik Zagórzanki Łukasz Krawczyk (z lewej) w pojedynku z graczem LKS Żarki. Fot. Mateusz Kamiński

Po emocjonującym meczu wadowickiej okręgówki LKS Żarki zremisował z Zagórzanka Zagórze. W A-klasie Regulice niespodziewanie pokonały Wolankę Wola Filipowska.

Po emocjonującym meczu wadowickiej okręgówki LKS Żarki zremisował z Zagórzanka Zagórze. W A-klasie Regulice niespodziewanie pokonały Wolankę Wola Filipowska.

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Wadowice
LKS Żarki - Zagórzanka Zagórze 1-1 (0-1)
0-1 Jakub Woźniak (35), 1-1 Potr Likus (90+2)
Żarki: Wiśniewski - Filipek, Z. Horawa, Wierzba, Sobkiewicz (70. Likus), Śleziak (46. Gregorczyk), Przebinda, Piegzik (46. Majka), Kurzak, Jesionowski (75. Szafran)
Zagórze: Kozyra - Baran, Kadłuczka, Pączkowski, Siłakiewicz, Jarczyk (88. Kucia), Krawczyk, P. Paliwoda, Woźniak (90. Nędza), Biesek (80. Fiba), Bigaj (75. Mirowski)
Niewiele brakowało, aby Zagórze powtórzyło wynik ostatniej ligowej konfrontacji pomiędzy tymi ekipami, gdy w maju 2011 r. pokonało LKS na jego terenie 1-0.
Do szczęścia zabrakło gościom dwóch minut doliczonego czasu gry (arbiter przedłużył spotkanie o cztery minuty).
Spotkanie z animuszem zaczęli gospodarze. W 17. minucie szczęścia zabrakło Wierzbie, który trafił w słupek. Strzały Piegzika, Jesionowskiego i Borowego obronił z kolei Kozyra.
Gola zdobyli za to goście. W 35. minucie po centrze z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Woźniak.
Po przerwie wynik podwyższyć mogli Biesek (Wiśniewski obronił jego strzał z pięciu metrów) i Bigaj (główkował tuż nad poprzeczką).
Potem stuprocentową okazję do wyrównania zmarnował Gregorczyk, a Borowy z siedmiu metrów trafił w bramkarza. Wreszcie w doliczonym czasie gry Gregorczyk dośrodkował z lewego skrzydła, a Likus wpakował futbolówkę do siatki.
- Mieliśmy optyczną przewagę. Zagórze bardzo mądrze grało taktycznie. Szarpaliśmy, ale piłka po naszych strzałach długo nie chciała wejść do bramki - mówi Stanisław Dwornik, trener Żarek.
- Przed meczem remis wziąłbym w ciemno. Po końcowym gwizdku czuję niezadowolenie takim wynikiem. Mieliśmy więcej stuprocentowych okazji od rywala - dodaje Władysław Bębenek, trener Zagórza.

Sportowy weekend w obiektywie

Klasa A - Chrzanów
SPRiN Regulice - Wolanka Wola Filipowska 1-0 (0-0)
1-0 Krzysztof Turek (12)
Regulice: Król - Niedbała, Mazgaj, Banaś, Kubasiak, Jamro, Pater, Paweł Matusik (85. Ciołek), Turek, Ciombor (75. Sikora), Kadłuczka (60. Maciej Matusik).
Wola Filipowska: Mateusz Filipek - Żbik, Marcin Filipek, Skotniczny (46. Augustynek), Grochal (75. Święszek), Kempka, Gaj, Lasoń (60. Noworyta), Kalemba, Nowak, Kłeczek.
Wolanka od pierwszych minut miała wyraźną przewagę na boisku, jednak to gospodarze szybko objęli prowadzenie. Atak z kontry poprowadzili prawą stroną, piłka trafiła do Krzysztofa Turka, który minął dwóch obrońców i swój rajd zakończył efektownym strzałem w długi róg. Zawodnicy z Woli Filipowskiej intensywnie atakowali, ale mieli problem ze skutecznością. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał Kłeczek i Kempka. Obaj trafili w bramkarza. Piłkarze Wolanki nie znaleźli sposobu na pokonanie bramkarza gospodarzy podczas rzutów rożnych, a wykonali ich 10.
Druga część meczu wyglądała podobnie. Wolanka przeważała na murawie, a SPRiN postawił na obronę i grę z kontry. Bramek jednak nie było. Pewnych sytuacji nie wykorzystali gracze z Woli Filipowskiej: Augustynek trafiając w poprzeczkę oraz Kłeczek uderzając z 7 metrów ponad bramkę, a po drugiej stronie boiska Jamro - przestrzelił w sytuacji sam na sam. W doliczonym czasie gry sędzia podyktował rzut karny dla gości. Okazję do wyrównania zmarnował Nowak.
- Mieliśmy niesamowitą przewagę, kilka dobrych sytuacji, ale nie trafialiśmy. Nawet karnego. Nie wiem skąd ta niemoc - powiedział Tomasz Ryba, trener Wolanki.
- Graliśmy tak, jak pozwalała nam sytuacja kadrowa, czyli głęboką obroną. Nie liczy się styl, ale punkty. Rywale nad nami górowali, ale z samej przewagi bramek się nie strzela. Nastawiliśmy się na kontrę i plan wykonaliśmy. Za to chłopakom należą się brawa - ocenił Maciej Matusik - szkoleniowiec SPRiN Regulice. 

Tęcza Tenczynek - Start Kamień 4-2 (2-2)
0-1 Marcin Bylica (6), 1-1 Przemysław Pałka (15), 2-1 Tomasz Kardas (22), 2-2 Piotr Panek (45- karny), 3-2 Jacek Kuźnik (56- karny), 4-2 Krzysztof Czak (61)
Tęcza: Mędrecki (75. Duda) - Kuźnik, Wierzba, Wadas, Stala - Kardas (67. R. Ołpiński), M. Izdebski, Kościółek, Wosik (71. D. Ołpiński) - Czak (87. Grabiec), Pałka
Start: Dzierwa - Wawro, Kozioł, Głuszek, Wróbel (61. Martyna) - T. Panek, Wiecheć, Piotr Panek, Celej - Bylica (69. Filipak) , G. Panek
Podopieczni Pawła Burbeło udanie rozpoczęli ligowe zmagania, choć zwycięstwo nie przyszło łatwo beniaminkowi A- klasy.
Pierwsza połowa i początek drugiej były dość wyrównane. Potem gospodarze już przeważali. Wcześniej zaś musieli się sporo napocić, by osiągnąć cel. Zwłaszcza, że jako pierwsi stracili bramkę po "główce" Bylicy (piłka odbiła się jeszcze od słupka). Szybko jednak padło wyrównanie, bowiem Pałka po długim podaniu przerzucił piłkę nad bramkarzem. Jeszcze piękniejszego gola, i to z dystansu, zdobyć mógł Kościółek, lecz futbolówka nieznacznie minęła "okienko" bramki. Za to Kardas dał prowadzenie Tęczy wykorzystując strzałem głową centrę z narożnika boiska. Z paru metrów w bramkarza trafił Wosik, a dla odmiany P. Panek nieznacznie chybił z wolnego. W końcówce pierwszej odsłony Mędrecki niepotrzebnie sfaulował rywala w polu karnym. Miał szczęście, że stał za nim obrońca - dzięki temu skończyło się tylko na żółtej kartce dla bramkarza. Tęcza walczyła w komplecie, ale do przerwy był remis, bo z 11 m trafił Piotr Panek.
10 minut po zmianie stron w polu karnym gości doszło do starcia Kozioła z Pałką. Arbiter wskazał na 11. metr, a Kuźnik nie zawiódł przy strzale z "wapna". Po chwili wynik był już rozstrzygnięty. Czak zdecydował się na strzał z 20 m i trafił w długi róg. Przyjezdni bezskutecznie dążyli jeszcze do zmiany wyniku. T. Panek próbował zaskoczyć Mędreckiego, ale ten wybił piłkę spod poprzeczki. Po tej interwencji widać było, że bramkarz Tęczy nie jest w stanie dograć do końca, zatem po kilku minutach został zmieniony. P. Panek z bliska uderzył zbyt lekko. W odpowiedzi Wierzba ostemplował poprzeczkę po rzucie wolnym, a T. Panek spudłował w idealnej sytuacji.
- Ciężko było wejść w grę na wyższym poziomie jako że jesteśmy beniaminkiem, ale pokazaliśmy, że mamy potencjał, by wygrywać - mówi grający trener Tęczy Paweł Burbeło. 

Nadwiślanin Gromiec - Arka Babice 3-3 (2-2)
Arka: Proksa - J. Paprot, Kwiatkowski, Zając, Kasperczyk, Batory, Bartyzel, G. Paprot (80. Miękina), Smoleń, Wierzbic (75. Niziołek)
Nadwiślanin: Cichoń - K. Kania, M. Kania, Rundzia, M. Pactwa, Ł. Pactwa, Nowicki, Budek, Paligóra, Makuch, Manzel
Ciekawie było podczas inauguracji sezonu w Gromcu gdzie spotkały się dwie drużyny uważane za faworytów rozgrywek. Prowadzenie objęła Arka. Po akcji lewą stroną i dośrodkowaniu Palki piłkę do siatki skierował Smoleń. Szybko był jednak remis kiedy po podaniu Budka trafił pozyskany z Zatora Makuch. Goście ponownie wygrywali bowiem z rzutu wolnego dośrodkował Kwiatkowski, a wolejem nie do obrony popisał się Bartyzel. Nie minęły trzy minuty, a ponownie był remis. Tym razem Proksę pokonał Waligóra.
W drugiej połowie jedną bramkę zaliczki tym razem wypracował sobie Nadwiślanin, a do siatki trafił Zejma. Wynik na 3-3 ustalił Wierzbic uderzając z dystansu i po niepewnej interwencji bramkarza piłka przekroczyła linię bramkową. W końcówce Gromiec miał jeszcze słupek i rezultat nie uległ zmianie.
- Jestem zadowolony z remisu bo uzyskaliśmy go z drużyną, która jest jednym z pretendentów do awansu. Mają w składzie Łukasza Pactwę i mogą śmiało powiedzieć, że chciałbym go mieć w swoim zespole jak zapewne każdy trener w A-klasie. Robił na boisku różnicę, w końcu jest ograny na zdecydowanie wyższym poziomie - ocenił trener Arki Babice Stanisław Bąk.

Promyk Bolęcin - Błyskawica Myślachowice 1-1

Sportowy weekend w obiektywie

(MK, KO, JK, AB, JD)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%