Kolejne trzy punkty zainkasował czwartoligowy Świt oraz grający w wadowickiej okręgówce Chełmek. W A-klasie Tenczynek pokonał Dulową, a Babice przegrały pierwszy raz w sezonie ulegając Zalasowi.
Kolejne trzy punkty zainkasował czwartoligowy Świt oraz grający w wadowickiej okręgówce Chełmek. W A-klasie Tenczynek pokonał Dulową, a Babice przegrały pierwszy raz w sezonie, ulegając Zalasowi.
PIŁKA NOŻNA
IV liga - zachodnia Małopolska
Orzeł Balin - Górnik Wieliczka 0-0
Balin: Smok - Domurat, Grabiec, Jamróz, Ochmański, Ołpiński (46. Chrzanowski), Wtorek, Tyrka, Sermak (74. Ryszawy), Bodziony, Rupa (86. Urban)
Świt Krzeszowice - Sokół Przytkowice 3-1 (2-0)
1-0 Grzegorz Krzysiak (10), 2-0 Grzegorz Krzysiak (26), 3-0 Grzegorz Krzysiak (60), 3-1 Wojciech Rączka (80)
Świt: Wróbel - Szczodry, Calik, Strzeboński, Żywczak, Ficek, Funek (77. Kaczkowski), Para (63. Krzyściak), Kanclerz (69. Jedynak), Chlipała, Krzysiak (89. Kuflik)
Klasa okręgowa - Wadowice
KS Chełmek - Cedron Brody 4-1 (2-0)
1-0 Michał Kysiak (8), 2-0 Kamil Kaczor (42), 3-0 Michał Kysiak (75), 3-1 Gabriel Wolski (78, karny), 4-1 Piotr Cieciera (90)
Chełmek: Wojtków - Kumanek, Chylaszek, Górski, Tekielak, Kantek (78. Zawadzki), Kaczor (62. Kustra), Cecuga, Musiał (64. Cieciera), Kysiak, Magiera (87. Kulczyk)
Brody: Mucha - Wyka, Gwiżdż, Kołodziej (65. Wilk), Gębala, H. Skiba, K. Skiba, Łężniak, Kurowski (46. Ziemla), Bogacz, Wolski
W pierwszej połowie gospodarze zdominowali wydarzenia na placu gry. Efektem ich przewagi były dwie ładne bramki. W 8. minucie Michał Kysiak wykorzystał sytuację sam na sam. W 42. minucie gola "do szatni" uderzeniem w 25 metrów zdobył Kamil Kaczor. Goście grali zbyt bojaźliwie, a ich akcje kończyły się zwykle przed pole karnym Chełmka. Za to od początku drugiej odsłony Brody zagrały z dużo większym animuszem. Od razu przełożyło się to na większe posiadanie piłki i stwarzane sytuacje. Jednak strzały Konrada Łężniaka i grającego trenera Pawła Wilka minęły cel. Od 65. minuty gospodarze grali w osłabieniu. Jarosław Cecuga sfaulował Michała Kołodzieja i zobaczył czerwony kartonik. Gdy wydawało się, że kontaktowy gol dla Cedronu to tylko kwestia minut, po jednej z kontr gospodarze zdobyli trzeciego gola po uderzeniu z bliska w wykonaniu Michała Kysiaka. Przyjezdnym podcięło to skrzydła. Gola jednak zdobyli po karnym Gabriela Wolskiego, który był faulowany w polu karnym. Wynik na 4-1 tuż przed końcem ustalił zmiennik Piotr Cieciera.
- W drugiej połowie sami sobie zafundowaliśmy trochę nerwów, jak w meczu z Izdebnikiem. Nad sferą mentalną musimy jeszcze popracować. Na szczęście mam szeroką kadrę i mimo braku naszego snajpera Grzegorza Bąka strzeliliśmy cztery gole i zasłużenie wygraliśmy - powiedział nam trener gospodarzy Paweł Sidorowicz.
MKS Alwernia - Unia Oświęcim 0-3
Sportowy weekend w obiektywieKlasa A - Chrzanów
Arka Babice - Victoria Zalas 2-3 (1-2)
0-1 Marcin Klita (8), 1-1 Sławomir Smoleń (10), 1-2 Marcin Klita (32), 1-3 Marcin Klita (55), 2-3 Grzegorz Wierzbic (60 - karny)
Arka: Proksa - Miękina, Zając, J. Paprot, Kasperczyk - Batory, Rogalski, G. Paprot (78. Niziołek), Palka (70. B. Paprot) - Wierzbic (85. Dziadkiewicz), Smoleń (65. Mianowski)
Victoria: Kapusta - D. Dudek, Jawień, M. Dudek, Stępień - K. Kwoka, Klita, Wosik, Bartnik (70. D. Kwoka) - Oczkowski, Podgórski (88. M. Knapik)
W 7. kolejce A- klasy Arka poniosła pierwszą porażkę w tym sezonie ligowym, a komplet punktów z Babic wywiozła Victoria Zalas.
W 8. minucie Klita skutecznie zwieńczył akcję zaczepną i goście prowadzili 1-0. Riposta miejscowych była skuteczna. Rogalski obsłużył podaniem Smolenia, a ten pokonał Kapustę. W 32. minucie Klita po raz drugi wpisał się na listę strzelców po rzucie wolnym pośrednim. W pierwszej odsłonie mogło paść więcej goli, jednak Palka zaprzepaścił sytuację sam na sam, a Wierzbic ostemplował poprzeczkę.
Ten sam zawodnik w drugiej połowie uderzał z rzutu wolnego i piłka ponownie wylądowała na poprzeczce. Precyzji przy tym samym stałym fragmencie gry nie zabrakło za to Klicie i w 55. minucie przyjezdni prowadzili 3-1, a piłkarz Victorii skompletował tym samym hat- tricka. Rozmiary porażki zmniejszył Wierzbic po strzale z rzutu karnego (arbiter wskazał na 11. metr po faulu na J. Paprocie). Wynik 2-3 utrzymał się do końca, choć okazje do zmiany rezultatu obie drużyny stwarzały. Smoleń po podaniu G. Paprota z bliska przestrzelił, a Bartnik omal nie zaliczył trafienia samobójczego. Najlepszą okazję dla Victorii miał w 85. minucie Podgórski, tyle że w sytuacji sam na sam uderzył w poprzeczkę. Przez to goście do końca nie mogli być pewni zwycięstwa, tym bardziej, że ostatni kwadrans musieli radzić sobie w osłabieniu, bowiem Michał Dudek za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska.
- Mecz był wyrównany, przeciwnicy szybko strzelili nam gola, my szybko wyrównaliśmy. Mieliśmy sytuacje do osiągnięcia korzystnego wyniku, ale było to bicie głową w mur - komentuje szkoleniowiec Arki Stanisław Bąk.
- Uczulałem moich zawodników na długie piłki rozgrywane przez Arkę. Szans upatrywaliśmy przy strzałach z 16-20 metrów. Siła ofensywna rywali była nieco mniejsza, gdyż zabrakło w ich składzie Kwiatkowskiego i Bartyzela. Zrealizowaliśmy wszystkie założenia taktyczne, szkoda tylko, że nie zdobyliśmy czwartej bramki, bo do końca gralibyśmy spokojniej - mówi grający trener Victorii Artur Oczkowski.
Tempo Płaza - SPRiN Regulice 3-1 (0-0)
0-1 Marcin Mazgaj (55), 1-1 Piotr Barłóg (57), 2-1 Patryk Kowalski (77), 3-1 Radosław Klimek (86)
Płaza: Kosek - Dusza, Bryłka, Artur Głownia, Adrian Głownia, Ostrzywilk, Ładocha (57. Kowalski), Szarota, Bieda (88. Kucharski), Barłóg, Klimek
Regulice: Gołdyn - Śliz, Mazgaj, M. Matusik (83. Kadłuczka), Kubasiak, Ciołek, Jamro, Sikora (65. Ciombor), P. Matusik, Pater, Turek
Mecz był ważny dla obu zespołów. Gospodarze pragnęli odbić się od dna, a goście podtrzymać dobrą passę i odnieść kolejne zwycięstwo. W pierwszej połowie obie drużyny miały podobne posiadanie piłki i oddawały zbliżoną ilość strzałów. Bliżej zdobycia bramki byli jednak goście, którzy spudłowali w zamieszaniu podbramkowym. Pomóc mógł im także Dusza, ale główkował obok swojej bramki wybijając piłkę po dośrodkowaniu. U miejscowych szczęścia próbowali Bieda i Klimek, ale po zejściu w środek boiska i strzałach z dystansu piłka szybowała nad poprzeczką.
Początek drugiej połowy należał do Regulic. Główki Pawła Jamro i Jakuba Ciołka mijały jednak celu. Skuteczny był dopiero Mazgaj, który po rzucie rożnym głową zamknął akcję na dalszym słupku. Płaza momentalnie jednak odpowiedziała. Po dograniu z prawego skrzydła formalności w polu bramkowym dopełnił Barłóg. W 77. minucie nieoczekiwanie Płaza wyszła na prowadzenie. Prostopadłym podaniem popisał się Klimek, a sytuację sam na sam wykorzystał rezerwowy Patryk Kowalski. Cztery minuty później wyrównać mógł Ciombor, ale jego strzał na raty wybronił Kosek. W 86. minucie padło rozstrzygnięcie. Wbiegającego w szesnastkę Klimka faulował Mazgaj, doświadczony zawodnik Płazy utrzymał się na nogach, ale w polu karnym został podcięty po raz drugi i po chwili z jedenastu metrów pokonał Gołdyna i dał Płazie wygraną 3-1.
Korona Lgota - Ruch Młoszowa 3-4
Nadwiślanin Gromiec - Wisła Jankowice 5-0
Start Kamień - Błyskawica Myślachowice 3-1
Klasa B - Chrzanów
Małopolska Liga Juniorów Starszych
MKS Trzebinia-Siersza - Glinik Gorlice 0-3
Małopolska Liga Juniorów Młodszych
Krakus Nowa Huta - MKS Trzebinia-Siersza 0-2
0-1 Dawid Bobak (25), 0-2 Norbert Bębenek (75)
(MK, MOR, JD, AB)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
0 0
Brawo Tęcza ! Oby tak dalej
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz