Arkadiusz Bugajski (MKS, z lewej) w pojedynku z Filipem Iwańskim z Dunajca. Fot. Michał Koryczan
Występujący w lidze wojewódzkiej juniorzy młodsi trzebińskiego MKS przegrali z Dunajcem. Ich starsi klubowi koledzy zremisowali w Wieliczce, tracąc gola w doliczonym czasie gry.
Występujący w lidze wojewódzkiej juniorzy młodsi trzebińskiego MKS przegrali z Dunajcem. Ich starsi klubowi koledzy zremisowali w Wieliczce, tracąc gola w doliczonym czasie gry.
Małopolska liga juniorów młodszych
MKS Trzebinia-Siersza - Dunajec Nowy Sącz 2-4 (0-3)
0-1 Dawid Rosiek (6), 0-2 Dawid Rosiek (10), 0-3 Damian Migacz (28), 0-4 Miłosz Groń (53), 1-4 Michał Cząstka (66), 2-4 Norbert Bębenek (75)
MKS: Doległo - Kuchta, Martyniak, Bębenek, Pstrucha (41. Pasoń), Piegza (56. K. Burdalski), J. Wallentin, Zybiński, Cząstka, Bugajski (41. Gałka), Bobak (41. T. Burdalski)
Dunajec: Hyclak (41. Zieliński) - Najduch, Olszanecki, D. Potoniec, Piszczek (50. J. Potoniec), Iwański (41. Kurowski), Kliś (50. Majchrowski), Ziemianek, Dobosz (50. Groń), Migacz, Rosiek (41. Warzecha)
W ostatnim spotkaniu w rundzie jesiennej trzebinianie ulegli ekipie z Nowego Sącza. G goście, grający w pierwszej odsłonie z wiatrem, od początku osiągnęli przewagę. Bardzo szybko ją zresztą udokumentowali. Po dziesięciu minutach Dunajec prowadził 2-0.
Dwukrotnie Doległę pokonał Rosiek. Najpierw wykorzystał precyzyjne dogranie Migacza, a następnie dobił strzał Ziemianka (po jego uderzeniu piłka odbiła się od poprzeczki).
Przed przerwą podopieczni Piotra Pietrucha zdobyli jeszcze jednego gola. Jego autorem okazał się Migacz, który skorzystał z podania Klisia.
Przyjezdni mogli schodzić do szatni prowadząc jeszcze wyżej, ale Doległo wygrał pojedynki sam na sam z Doboszem i Migaczem.
Zaraz po zmianie stron rezultat mógł podwyższyć Dobosz, lecz w sytuacji jeden na jeden z golkiperem miejscowych spudłował.
Skuteczniejszy był za to Groń. Wprowadzony chwilę wcześniej zawodnik Dunajca strzelił w 53. minucie bramkę na 4-0.
Podopieczni Mieczysława Ślusarka walczyli do końca o zmniejszenie rozmiarów porażki. W 60. minucie Zybiński jeszcze trafił w słupek, ale chwilę później Cząstka wykorzystał rzut karny podyktowany po fauli bramkarza na Bębenku.
Ten ostatni ustalił wynik meczu na 2-4, popisując się kapitalnym trafieniem z rzutu wolnego.
- Wygraliśmy zasłużenie. Przed przerwą kontrolowaliśmy grę, stwarzając sobie okazje bramkowe. W drugiej połowie graliśmy pod wiatr. Po zdobyciu czwartego gola niepotrzebnie się rozluźniliśmy. Zmarnowaliśmy trzy świetne sytuacje. Potem straciliśmy dwie bramki i zrobiło się nerwowo. Jestem zadowolony z tego spotkania, jak i całej rundy, którą skończyliśmy na wysokim, szóstym miejscu - powiedział trener Dunajca Piotr Pietruch.
Małopolska liga juniorów starszych
Górnik Wieliczka - MKS Trzebinia-Siersza 1-1 (0-1)
Bramka dla MKS-u: Jakub Pająk (11)
MKS: K. Pająk - Filipek, Niewczas, Rejdych, Grzebinoga, Piotrowski, Małodobry, Piskorz (90. Mirek), Kowalik, Ziarnik (75. Głowacz), J. Pająk
Trzebinianie zaczęli od mocnego uderzenia. Już w 11. minucie po dalekim wykopie Krzysztofa Pająka piłkę przejął Jakub Pająk, zwiódł dwóch obrońców i z rogu szesnastki strzelił nie do obrony w długi róg. Ten sam zawodnik jeszcze potem dwa razy groźnie strzelał. W dogodnej sytuacji był też Małodobry, ale tylko strzelił na wiwat. Gospodarze przeprowadzili kilka akcji oskrzydlających, jednak brakowało im ostatniego podania. Kilka razy dobrym refleksem wykazał się też Krzysztof Pająk. W 70. minucie Piskorz zdobył drugiego gola dla Trzebini, ale sędzia dopatrzył się faulu z jego strony i gola nie uznał. Niedługo potem z boiska wyleciał Filipek. Zobaczył drugi żółty i - w konsekwencji - czerwony kartonik. Jednak to nie wybiło gości z uderzenia. W 80. minucie w polu karnym padł Jakub Pająk, a arbiter wskazał na jedenasty metr. Sam poszkodowany nie zamienił karnego na gola, bo uderzył nad bramką. Te niewykorzystane sytuacje zemściły się już w doliczonym czasie gry. Goście grający z wiatrem przeprowadzili skuteczną akcję i uratowali punkt.
- Już witaliśmy się z gąska, ale się nie udało. Nawet mimo tego, że sędzia wyrzucił pochopnie z boiska Filipka, przeważaliśmy na gliniastym boisku w Wieliczce. Jednak nie dowieźliśmy prowadzenia. Mimo to za walkę chciałem pochwalić cały zespół - powiedział nam trener trzebinian Kacper Ślusarek.
(MOR, MK)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz