CHEŁMEK. Chrzanowianie świętowali mistrzostwo - przelom.pl

Sport

Zamknij

CHEŁMEK. Chrzanowianie świętowali mistrzostwo

red 20:36, 09.01.2013
Skomentuj CHEŁMEK. Chrzanowianie świętowali mistrzostwo Po końcowym gwizdku zawodnicy PMOS Chrzanów nie kryli radości ze zwycięstwa w lidze

W meczu kończącym rywalizację w Małopolskiej lidze juniorów piłkarzy ręcznych PMOS Chrzanów po emocjonującej końcówce pokonał na wyjeździe Siódemkę Chełmek i zapewnił sobie tytuł mistrzowski.

W meczu kończącym rywalizację w Małopolskiej lidze juniorów piłkarzy ręcznych PMOS Chrzanów po emocjonującej końcówce pokonał na wyjeździe Siódemkę Chełmek i zapewnił sobie tytuł mistrzowski.

Siódemka Chełmek - PMOS Chrzanów 25-26 (13-14)
Siódemka:
Gil, Kukiełka - Adamczyk, Giza 1, Szlęzak 5, Ślósarczyk 3, Fidyt 5, Piotrowski, Korczyk, Wilczak 4, Bruc, Solarski, Kowal 1, Rogaczewski 6
PMOS: Wiatr, Gajewski, Górkowski - Dzierwa, Wysowski 3, Kupiec 2, Rola 5, Figura, Skoczylas 4, Mucha 5, Orlicki 2, Amam, Dęsoł 4, Wilk 1

Zawodnicy obu drużyn znają się znakomicie. Wielu z nich wspólnie trenuje na co dzień w MTS Chrzanów. Od jakiegoś czasu było także wiadomo, że to gracze z Chełmka i Chrzanowa zajmą dwa premiowane awansem do ćwierćfinałów mistrzostw Polski miejsca. Środowy pojedynek kończący rywalizację ligową rozstrzygnął o ich podziale.
- Znamy się znakomicie, ale podczas meczu się o tym nie myśli. Na parkiecie nie ma kolegów, a nie ma też czasu aby przypominać sobie zagrania rywali. Najważniejsza jest bowiem walka, a w końcówce trener strasznie na nas krzyczał co tylko mobilizowało - ocenił zawodnik PMOS Chrzanów Michał Mucha.
Pojedynek rozpoczęły rzuty z drugiej linii Fidyta oraz dwukrotnie Roli i w 2. minucie goście prowadzili 2-1. Minimalna przewaga utrzymywała się przez kolejne minuty, szczególnie że w Siódemce szwankowała druga linia, a indywidualne akcje Kowala były nieskuteczne. Dobra interwencja Gila i kontra Wilczaka spowodowały jednak, że w 22. minucie był remis 11-11 co zmusiło trenera Leszka Wójcika do wzięcia czasu. Podziałał on mobilizująco szczególnie na Michała Wiatra, który bronił jak w transie rzuty Kowala, Gizy i Wilczaka co przy dobrej skuteczności jego kolegów dało w 28. minucie prowadzenie 14-11 po rzucie Michała Dęsoła. W końcówce pierwszej odsłony Siódemka jednak się sprężyła i do szatni schodziła przegrywając zaledwie 13-14.
Początek drugiej odsłony należał do PMOS, który w 36. minucie po trafieniu Kupca wyszedł na prowadzenie 19-16. W tym momencie do głosu doszedł Konrad Gil. Bramkarz Siódemki interweniował ze świetną skutecznością, a jego koledzy mozolnie odrabiali straty. W 50. minucie Gil mocno rzucił piłkę w stronę bramki gości. Wydawało się, że zrobił to niecelnie, ale tuż przed polem bramkowym piłkę jedną ręką niczym w siatkówce "ściął" Wilczak i w piękny sposób doprowadził do remisu po dwadzieścia jeden. Kilkanaście sekund później na pierwsze prowadzenie w meczu Siódemkę wyprowadził Kowal, a na 23-21 rzutem od słupka rezultat podwyższył Fidyt. Co prawda kontakt złapał Wysowski, ale kolejne dwie bramki zaliczyli gospodarze prowadząc w 54. minucie 25-22. Jak się okazało trafienie Rogaczewskiego było ostatnim dla Siódemki. Podopieczni Grzegorza Solarskiego stracili koncepcję w rozegraniu, a kiedy do remisu 25-25 doprowadził Orlicki niepotrzebnie w dyskusję z sędziami wdał się rozgrywający Kacper Szlęzak. Otrzymał za to dwie minuty kary. Jego koledzy stracili piłkę, którą przechwycił Skoczylas, a akcję celnym rzutem zakończył Mucha dając PMOS wygraną 26-25 i triumf w lidze oraz awans do ćwierćfinałów z pierwszego miejsca co oznacza wyjazd na turniej do Rzeszowa. Chełmek z racji drugiej lokaty uda się do Puław.
- To był najlepszy mecz jeśli chodzi o obronę w historii tej drużyny, a na pewno w tym sezonie. Chełmek to już nie ta drużyna co kiedyś, a my podgoniliśmy ich warunkami fizycznymi mimo różnicy wieku - mówił uradowany trener PMOS Chrzanów Leszek Wójcik.

Adam Banach

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%