Mało jest klubów w Polsce, które nie muszą martwić się o pieniądze. Wielkie zespoły jak na polską ekstraklasę mają często ogromne problemy, więc jak mniejsze, lokalne drużyny, grające w A czy B – klasie, mają sobie poradzić z kryzysem finansowym w piłkarskim świecie?
Mało jest klubów w Polsce, które nie muszą martwić się o pieniądze. Wielkie zespoły jak na polską ekstraklasę mają często ogromne problemy, więc jak mniejsze, lokalne drużyny, grające w A czy B - klasie, mają sobie poradzić z kryzysem finansowym w piłkarskim świecie?
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. To główne aspekt finansowy spędza prezesom lokalnych klubów sen z powiek. Trudno się tym nie przejmować, roczny budżet jest tak mały, że trzeba kombinować, by jakoś wiązać koniec z końcem. Nie zanosi się na to, by ta sytuacja miała ulec poprawie. Gdyby nie gminne pieniądze, nie byłoby niczego jak mawiał Kononowicz. Trzeba sobie jakoś radzić. Sponsorzy? Są, ale to tylko kropelka w morzu potrzeb. Trzeba mieć bardzo dużo szczęścia, żeby znaleźć kogokolwiek, kto chciałby włożyć do klubowego budżetu jakiekolwiek pieniądze, a co dopiero istotnie wesprzeć finansowo. Nawet trzecioligowa Janina Libiąż nie może pozwolić sobie na większe wydatki a co dopiero taka Zagórzanka Zagórze. W Libiążu co prawda zmienił się prezes, ale gdy nie znajdzie kolejnego kurka z pieniędzmi, trudno będzie utrzymać się w III lidze. Trzeba sprowadzić takich zawodników, którzy wzmocnią drużynę, a nie tylko ją uzupełnią. Tym bardziej, że wielu po zakończeniu rundy jesiennej odeszło. Organizacja sparingów, wyjazdy na mecze, nie mówiąc o jakimkolwiek zgrupowaniu przed rozpoczęciem sezonu. Przez brak funduszy, wszystko staje się problemem.
W Zagórzance i innych okolicznych klubach, które występują w okręgówce lub jeszcze w niższej klasie rozgrywkowej, przyszłość nie rysuje się w kolorowych barwach. Dalej ta sama, szara rzeczywistość. Jak powiedział mi prezes Zagórzanki Zagórze, młodzi ludzie nie mają ambicji, nie garną się do pomocy w zarządzaniu, budowaniu wizerunku zespołu, szukaniu nowych inwestorów. Nie chcą być członkami klubu, który jest z ich miejscowości. Dlaczego? Bo tak naprawdę trzeba to robić charytatywnie. Trudno się temu dziwić, bo w dzisiejszych czasach, gdy tak trudno o dobrze płatną pracę, trzeba pracować praktycznie non stop, nie każdy ma w sobie tyle pasji, by w tym się odnaleźć. Zwykła satysfakcja z tego, że pomaga się swojemu klubowi? Dla wielu to zdecydowanie za mało, dlatego oddać władzę, mimo że by się tego chciało, wcale nie jest tak łatwo.
Jak zmienić to wszystko, by szło ku lepszemu? Nie oszukujmy się, gminy nie potroją nagle tych pieniędzy, które mają być przeznaczone na sport. W mniejszych miejscowościach też rodzą się talenty piłkarskie. Trzeba jednak ludzi, którzy mogliby w kimś ten talent dostrzec i ukierunkować takiego chłopaka prawidłowo. Trenerzy, którzy pracują w malutkich klubikach, często robią to na odczep się, bo przecież to tylko A-klasa. Młodzi chłopcy, tak naprawdę nie mają szansy się wybić. Trochę inaczej jest z futsalem czy piłką ręczną w powiecie chrzanowskim, bo i juniorzy PMOS-u i drużyna u-16 czy u-18 futsalu ma przed sobą zdecydowanie większe perspektywy. Młodzi szczypiorniści odnoszą duże sukcesy na arenie krajowej, po tym jak Chrzanów zaczął współpracę z Wisłą Krakbet Kraków, również w tym spocie dzieje się o wiele lepiej. Trzeba jednak wziąć się za piłkę nożną, bo potencjał ludzki na pewno nie jest mniejszy niż w szczypiorniaku czy futsalu.
Paulina Wolska

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Bo pYlicja przechodzi Nadzwyczajne Szkolenie w zakresie mamdatow za nienoszenie maseczek na wypadek gdy pififizer zechce jeszcze zarobic .......... pisywnia cylowa dla jajec
petrus
19:46, 2026-05-21
0 0
Praktykantka
0 0
Jakaś nowa Pani w redakcji? :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz