Trener Siódemki Chełmek Grzegorz Solarski udzuela wskazówek zawodnikowi Tomaszowi Solarskiemu. Fot. Michał Koryczan
Szczypiorniści PMOS Chrzanów zajęli pierwsze, a gracze Siódemku Chełmek drugie miejsce w turniejach ćwierćfinałowych mistrzostw Polski juniorów. Obie drużyny awansowały do dalszej fazy rozgrywek.
Szczypiorniści PMOS Chrzanów zajęli pierwsze, a gracze Siódemku Chełmek drugie miejsce w turniejach ćwierćfinałowych mistrzostw Polski juniorów. Obie drużyny awansowały do dalszej fazy rozgrywek.
PIŁKA RĘCZNA
Turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorów w Rzeszowie
Juvenia Rzeszów - PMOS Chrzanów 33-33 (16-20)
Chrzanów: Wiatr, Gajewski, Górkowski - Wilk, Dzierwa, Wysowski, Madeja, Kupiec, Wierzbic, Figura, Mucha, Skoczylas, Orlicki, Amam, Dęsoł
Obie drużyny wygrały swoje wcześniejsze dwa pojedynki, zapewniając sobie tym samym awans do półfinałów mistrzostw Polski.
Stawką niedzielnego spotkania było pierwsze miejsce w turnieju ćwierćfinałowym. Chrzanowianom do osiągnięcia tego celu wystarczał remis (ze względu na lepszy bilans bramkowy). Gospodarze musieli wygrać.
Od początku meczu przewaga należała do podopiecznych Leszka Wójcika, którym udało się odskoczyć Juvenii na kilka bramek. Do przerwy PMOS wygrywał 20-16.
W pierwszych fragmentach drugiej połowy nic nie wskazywało, że chrzanowianie mogą nie zdobyć kompletu punktów.
W ostatnich ośmiu minutach spotkania formą błysnął jednak golkiper rzeszowian, a jego koledzy z pola zaprezentowali wyborną skuteczność pod bramką przeciwnika i mecz zakończył się remisem 33-33.
- Widoczny był brak Patryka Roli, który podkręcił kostkę w sobotnim pojedynku z Zawierciem. Mimo osłabienia przez większość meczu z Juvenią prowadziliśmy. W pewnym momencie nawet siedmioma trafieniami. Dobrze, że wszystko się skończyło szczęśliwie. Turniej półfinałowy zagramy w Lubinie - mówi Leszek Wójcik, szkoleniowiec PMOS.
Królem strzelców zmagań w Rzeszowie został Przemysław Wierzbic (26 goli). Najlepszym bramkarze wybrany został Michał Wiatr.
Turniej ćwierćfinałowy mistrzostw Polski juniorów w Puławach
Siódemka Chełmek - Vive Targi Kielce 27-33 (13-13)
Chełmek: Gil, Plaszczak, Kukiełka - Rogaczewski, Kowal, Ślósarczyk, Bruc, Łapiński, Szlęzak, Fidyt, Wilczak, Korczyk, T. Solarski, Giza, Adamczyk, Piotrowski
Stawką spotkania było pierwsze miejsce w zawodach i prawo organizacji turnieju półfinałowego mistrzostw Polski juniorów.
Mecz od początku był bardzo wyrównany. Zespoły grały bramka za bramkę. W 18. minucie Siódemka prowadziła 9-7, ale do przerwy notowano remis 13-13.
W 40. minucie kielczanie odskoczyli rywalom na trzy gole. Dziesięć minut później na tablicy świetlnej widniał rezultat 23-22 dla Vive.
Końcówka spotkania należała już do ekipy z Kielc. Było jej o tyle łatwiej, że w zespole z Chełmka nie grał już podstawowy zawodnik Siódemki Daniel Giza. Ostatecznie pojedynek zakończył się triumfem Vive Targi Kielce 33-27.
- Bardzo chcieliśmy zwyciężyć i zagrać półfinały przed własną publicznością. Dlatego też pozostał jakiś niedosyt. Samo spotkanie było bardzo wyrównane. W pierwszej połowie w defensywie graliśmy wprost koncertowo. W kolejnej fazie mistrzostw zagramy w Płocku - mówi Grzegorz Solarski, trener Siódemki.
Drugie miejsce w klasyfikacji strzelców turnieju w Puławach zajął Patryk Rogaczewski (24 bramki).
Sparingi
Polonia Luszowice - UKS Siersza 9-1 (6-0)
1 - 0 Stępień (1), 2-0 Drabiński (5), 3-0 Stępień (12), 4-0 Stępień (20), 5-0 Drabiński (22), 6-0 Drabiński (39), 7-0 Testowany (50), 8-0 Niemas (54), 8-1 Wallentin (65), 9-1 Testowany (72)
Luszowice: Wożniak - Liszka, Oczkowski, Świderski, Musiał, Krupa, Górkowski, Kusiak, Niemas, Drabiński, Stępień. Na zmiany wchodzili: Kasprzycki, Michał Krauz, Testowany i Bagiński
Siersza: Gumula - Baca, Wallentin, Ryba, A. Dźwigaj, H. Dźwigaj, P. Bała, S, Krauz, Malczyk, Testowany 1, Testowany 2, Testowany 3 i Testowany 4.
To był drugi sparing Polonistów. W pierwszym pokonali lidera B-klasy Unię Kwaczała 3-0. Tym razem także dominowali na bocznym boisku w Luszowicach. Gościom z Sierszy zafundowali aż dziewięć goli zdobytych po szybkich, zespołowych akcjach. Hat-trickami popisali się Drabiński i Stępień. Nieźle zagrał także testowany zawodnik.
- Strzelił dwa gole, podobnie jak z Kwaczałą. To napastnik, grający dawniej w juniorach Victorii Jaworzno - mówi Ireneusz Palka, trener Polonii. Był zadowolony z tego, że boisko - jak na zimowe warunki - było nieźle przygotowane.
W zespole Sierszy z powodu choroby i pracy nie mogło grać siedmiu zawodników. Honorowego gola dla przyjezdnych zdobył Wallentin. Goście nie wykorzystali karnego. Strzał A. Dźwigaja padł łupem Woźniaka.
- W drugiej połowie często byliśmy przy piłce, ale tylko raz trafiliśmy do siatki. Dodatkowo tylko połowę zagrał nasz bramkarz i na drugie 40 minut musieliśmy "pożyczyć" drugiego golkipera Luszowic - usłyszeliśmy od Artura Malczyka, grającego trenera Sierszy.
Luszowice zagrają kolejny sparing w najbliższą sobotę. Podejmą o godz. 10 ZWM Wodna. Po meczu z Sierszą spotkali się członkowie LKS Polonia na zebraniu sprawozdawczym. W trakcie obrad do zarządu klubu dołączyli Paweł Kardas i Wojciech Hochół.
LKS Żarki - Nadwiślanin Gromiec 3-5 (2-2)
Bramki: Gregorczyk dwie, Likus jedną - Manzel cztery, Zejma jedną
Żarki: Testowany 1 - Filipek, Z. Horawa, Ł. Nędza, Malik, Gregorczyk, Przebinda, Piegzik, Majka, Kurzak, Likus oraz testowany 2, Śleziak, testowany 3.
Gromiec: Cichoń - Waligóra, Kania, Rundzia, Jaśko, Nędza, Hendzlik, testowany 1, M. Zejma, Manzel, Makuch oraz Nędza, testowany 2.
Reprezentanci obu libiąskich sołectw spotkali na funkcjonującym od niedawna boisku w Chełmku. Warunki sprzyjały widowiskowej grze. Przez większość czasu na murawie dominowali gracze z Gromca. LKS postawił na ataki z kontry. Było to spowodowane częściowo osłabieniami drużyny z Żarek. Strzelanie rozpoczęło się dopiero po blisko pół godziny, chociaż wcześniej obie drużyny miały kilka groźnych sytuacji.
Pierwszy na liście strzelców znalazł się Manzel. Po drużynowej akcji, pokonał golkipera rywali strzałem przy lewym słupku, a zaraz podwyższył w podobnym stylu. Kilka minut po tym Żarki zdobyły pierwszą bramkę. Po faulu Waligóry jedenastkę wykorzystał Grzegorczyk. Chwilę później, po błędzie obrony Gromca, był już remis.
W drugiej padły również cztery bramki. W 51. minucie, po lobie Manzela Nadwiślanin wyszedł na prowadzenie. Niedługo potem indywidualną akcję przeprowadził Zejma. Uderzył w krótki róg i było 4-2. Po dziesięciu minutach gola zdobył ponownie Manzel, a niedługo po nim, z trafienia, cieszyli się piłkarze z Żarek.
- Jestem zadowolony, bo wystąpiliśmy w eksperymentalnym składzie. Z drugiej strony za dużo bramek straciliśmy. Na pochwałę zasługuje boisko, naprawę przyjemnie się tutaj gra - ocenił Maciej Kania, trener Nadwiślanina Gromiec.
- Mecz był miły dla oka, ale kilku sytuacji nie wykorzystaliśmy. Mieliśmy problem z graczami, szczególnie trzeba było kombinować z obrońcami. Nie wiedziałem, czy uda nam się skompletować skład. Podłamany jestem, bo część zawodników wolała grać w futsal. Wynajmujemy boisko, a oni nawet nie odbierają telefonów. Tak być nie może. W dodatku Kamil Jesionowski złamał w nadgarstku rękę i nie wiadomo, kiedy będzie mógł występować - powiedział Stanisław Dwornik, szkoleniowiec LKS Żarki.
Ciężkowianka Jaworzno - Pogorzanka Pogorzyce 2-1
Gol dla Pogorzanki: Bartosz Miekina
Nadwiślanka Okleśna - Promyk Bolęcin 2-3
MKS II Alwernia - Sokół Rybna 2-1
FUTSAL
Magic Sport Młoda Liga Futsalu
W młodej lidze mecz lidera MKS Trzebinia-Siersza z Holiday został przełożony. Ciekawie było w walce o pozostałe miejsca w czołówce. SChLF mimo gry w przewadze nie dało rady doprowadzić do remisu i trzy punkty powędrowały na konto Orłów Junior, które tym samym przedłużyły swoje szanse na podium. Na drugie miejsce awansowały natomiast Antalya Junior, która przegrywała z Megalo Junior 0-2, ale do przerwy straty odrobił Bębenek. W drugiej odsłonie Kebaby osiągnęły sporą przewagę i wygrały ostatecznie 8-3. W grupie pocieszenia weekendu do udanych nie zaliczy Janina Libiąż, która wysoko przegrała z Koroną oraz Zagórzanką. Z punktów cieszyć może się natomiast MKS II i Solidex Junior.
Wyniki: MKS Trzebinia-Siersza II - Solidex Junior 9-4, Solidex Junior - Profesjonalni Amatorzy 5-4, Zagórzanka - Janina Libiąż 6-2, Antalya Junior - Megalo Junior 8-3, SChLF - Orły Junior 1-2, Korona Trzebinia - Janina Libiąż 9-1
Magic Sport Młoda Liga Futsalu
Po sobotnich rozstrzygnięciach w niedzielę walczyły podzielone na grupę pocieszenia i mistrzowską. W pierwszej z nich najsłabsi w stawce MKS Chrzanów i Protector podzielili się punktami, a Antalya skromnie wygrała z Solidexem. W grupie mistrzowskiej Chwilówki bez problemów poradziły sobie z Energetykiem, a Megalo po zaciętym boju pokonało KS Orły. W meczu kolejki Wygiełzów prowadził z Północą 2-0, ale w drugiej połowie lider zdołał doprowadzić do remisu. To nie zadowalało podopiecznych Jakuba Zielińskiego, którzy ciągle grali w przewadze. Przyniosło to rezultat bowiem na sekundę przed końcem spotkania Proksę pokonał Kadłuczka i Północ zainkasowała trzy punkty.
Wyniki: MKS Chrzanów - Protector 2-2, Antalya - Solidex 3-2, Chwilówki - KS Energetyk 6-1, Północ - Wygiełzów 3-2, Megalo - KS Orły 7-5.
(MK, MOR, KO, AB)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz