We wtorkowych sparingach zespół z Zagórza pokonał Spartę Katowice, a Pogorzanka Pogorzyce uległa Zgodzie Byczyna.
We wtorkowych sparingach zespół z Zagórza pokonał Spartę Katowice, a Pogorzanka Pogorzyce uległa Zgodzie Byczyna.
BKS Sparta Katowice - Zagórzanka Zagórze 2-3 (2-2)
Bramki: Kawulka, Rożek - Biesek dwie, Woźniak
Sparta: Makles - Todorski, Pożyc, Jarosz, testowany1, Dylak, Imiołek, Waligórski, Rożek, Ziętek, Kawulka oraz Rożek M., Piórek, Wodniok, Chomka, Witek, Szyszko, Mazurek, Tracz, testowany 2, testowany 3
Zagórzanka: Synal - Jarczyk, Milewski, Kadłuczka Rudnicki, Jaromin, Kulawik, Krawczyk, Woźniak, Biesek, Ciepichał oraz Pączkowski, Siłakiewicz i Paliwoda
Początek meczu Zagórzanki ze Spartą Katowice był bardzo wyrównany. Ani jedna ani druga drużyna nie mogła uspokoić gry, przez co obie ekipy popełniały sporo błędów. Z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić podopieczni trenera Krzysztofa Urbana. Powiększającą się przewagę udokumentowali bramką w 28. minucie meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłkę głową odbił Woźniak i efektownym lobem umieścił piłkę w bramce.
Kolejny gol padł po rozegraniu piłki z lewej strony boiska. Ciepichał dostał piłkę na wolne pole i bardzo dokładnie dośrodkował do wbiegającego Bieska, a ten pewnym strzałem pokonał golkipera rywali. Przy dwubramkowym prowadzeniu zawodnicy z Zagórza zaczęli grać nonszalancko w obronie, przez co stracili dwa gole w dwie minuty.
Pierwsza połowa trwała 55 minut a nie 45. Po przerwie trener gospodarzy wymienił całą jedenastkę. Miało to wpływ na przebieg meczu, ponieważ Sparta w drugiej połowie ani razu poważnie nie zagroziła bramce Synala. Przyjezdni również nie potrafili przez długi czas stworzyć okazji do zdobycia bramki dającej prowadzenie. Zawodnicy obu zespołów popełniali sporo niewymuszonych błędów. Najwięcej zamieszania w defensywie przynosiły stałe fragmenty gry. W końcówce meczu w nieprzepisowy sposób został zatrzymany w polu karnym Ciepichał i sędzia bez wahania podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał Biesek.
- Pierwsza połowa była dużo lepsza w naszym wykonaniu niż druga. Po przerwie gra toczyła się głównie w środku pola, nie stworzyliśmy sobie zbyt wielu sytuacji do strzelenia gola. Szkoda jedynie tych dwóch straconych bramek. Musimy popracować nad koncentracją w defensywie, by w lidze nie tracić tak głupio bramek. - powiedział po spotkaniu strzelec dwóch bramek, Arkadiusz Biesek.
Pogorzanka Pogorzyce - Zgoda Byczyna 0-6 (0-4)
Bramki: Marek Zieliński dwie, Adrian Zysk, Piotr Wartała, Mateusz Grabski, samobójcza
Obie drużyny zmierzyły się po raz drugi w okresie przygotowawczym do wiosennej batalii ligowej. W pierwszym pojedynku rozegranym w Pogorzycach miejscowa Pogorzanka (klasa B - Chrzanów) przegrała 2-5 ze Zgodą (chrzanowska A-klasa).
We wtorkowym meczu na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ul. Wyszyńskiego w Chrzanowie ekipa z Byczyny spisała się jeszcze lepiej, zwyciężając 6-0.
W pierwszej połowie podopieczni Piotra Dobrzańskiego czterokrotnie pokonali golkipera Pogorzanki. Dwukrotnie uczynił to Marek Zieliński. Po jednym trafieniu dorzucili Adrian Zysk i Piotr Wartała.
Po zmianie stron futbolówka jeszcze dwukrotnie lądowała w bramce drużyny z Pogorzyc. Do siatki trafiali: Mateusz Grabski oraz jeden z graczy rywali, pokonując własnego golkipera.
- Jestem zadowolony, szczególnie, że mogliśmy zagrać na dobrym boisku. Moi zawodnicy czuli się na niej lepiej, niż na zaśnieżonych płytach. To zupełnie inna bajka. Poszło nam dość gładko. Przez 90 minut kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Nasz bramkarz zmarzł zupełnie. W spotkaniu miał chyba z jedną interwencję - mówi Piotr Dobrzański, szkoleniowiec Zgody.
Kolejny mecz kontrolny jego podopieczni zagrają najprawdopodobniej w środę, 6 marca z Ciężkowianką Jaworzno. Tydzień później zmierzą się z IKS Olkusz.
W kadrze zespołu nie doszło do większych zmian. Do Byczyny dołączy tylko napastnik Jakub Adamus (Ciężkowianka).
W spotkaniu z ekipą dowodzoną przez Piotra Dobrzańskiego Pogorzanka wystąpił w mocno osłabionym składzie.
- Nie chcę się tym usprawiedliwiać. W sparingu z Bolęcinem, zagraliśmy w mocniejszym zestawieniu, z testowanymi zawodnikami i nasza gra wyglądała rzecz jasna dużo lepiej. Jako mieszkaniec Byczyny nie mam szczęścia do klubu z tej miejscowości. Na pewno było to kolejne cenne doświadczenie. Nie załamujemy się. Zgoda to zespół, który stać na czołowe lokaty w A-klasie. Poszukujemy jeszcze kilku piłkarzy. Jesteśmy na etapie rozmów - mówi Jacek Skopowski, trener Pogorzanki.
W najbliższą sobotę drużyna z Pogorzyc ma zaplanowany mecz kontrolny z MKS Chrzanów.
(MK, PW)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz