SPORTOWA NIEDZIELA. Piłkarze ręczni PMOS-u nadal w formie - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA NIEDZIELA. Piłkarze ręczni PMOS-u nadal w formie

red 11:18, 10.03.2013
Skomentuj SPORTOWA NIEDZIELA. Piłkarze ręczni PMOS-u nadal w formie Szczypiorniści PMOS Chrzanów wyprowadzają szybką kontrę

Szczypiorniści PMOS-u wygrali tym razem z Bochnią i depczą po piętach liderowi z Kielc. Futboliści Górzanki zremisowali z Lgotą.

Szczypiorniści PMOS-u wygrali tym razem z Bochnią i depczą po piętach liderowi z Kielc.  Futboliści Górzanki zremisowali z Lgotą.

PIŁKA RĘCZNA

III liga
PMOS Chrzanów - MOSiR Bochnia 37-26 (19-14)
Chrzanów: Michalik, Walas, Zarzycki - J. Orlicki 5, Rokita 8, Kowalski 2, Figura 3, Amam 3, D. Orlicki 1, Dęsoł 8, Zajączkowski 5, Kozubek 1, Majewski 1, Brzeźniak, Mazgaj
Chrzanowianie wygrali piąty mecz z rzędu. Pierwszy kwadrans to wyrównana walka. W tym czasie pięciokrotnie był remis. Dzięki skuteczności Dawida Dęsoła i Pawła Zajączkowskiego gospodarze zdobyli przewagę. Prowadzili kolejno 11-8, 14-10 i 17-13. na przerwę schodzili z zapasem pięciu trafień. Po zmianie stron nadal nadawali ton wydarzeniom na parkiecie chrzanowskiej hali. Dęsoł i Rokita finalizowali zespołowe akcje. Chrzanowianie dość skutecznie się także bronili. Nic dziwnego, że ich przewaga rosła. Prowadzili 22-16 (35. minuta) i 27-21 (na kwadrans przed końcem). W 49. minucie przy stanie 29-23 rzucili cztery bramki z rzędu. Końcowe zwycięstwo 11 bramkami było dość okazałe.
- Dałem dzisiaj pograć trzem naszych nowym bramkarzom. Mimo wszystko Bochnia to niewygodny rywal. Cieszy wygrana, ale nie wszystko na boisku wyglądało jeszcze tak, jakbym chciał. Do końca rundy został nam tylko jeden mecz ze Skrzyszowem. Mamy tyle samo punktów, co prowadzące Kielce, z którymi przegraliśmy na inaugurację - powiedział nam Michał Gacek, szkoleniowiec PMOS-u.

Sportowy weekend w obiektywie

PIŁKA NOŻNA

Sparingi
Górzanka Nawojowa Góra - Korona Lgota 1-1 (0-0)
Bramki: Babecki - Gęślicki.
Korona: A. Stryczek - Ł. Stryczek, Kwaśniewski, P. Doła, Lasoń, Dziedzic, Malczyk, Zając, D. Doła, Babecki. Na zmiany wchodzili Janas i testowany.
Górzanka: J. Bała - Kucik, Masłowski, Pilch, K. Bała, Ociepa, Gęślicki, Kosowski, Janikowski, Marasik, Mazur. Na zmiany wchodzili Odrzywołek i Majchrzak.
Zawodnicy spotkali się na boisku, które nie było w najlepszym stanie. Nierówności murawy sprawiały, że zagrania często były niedokładne, a piłka nie wędrowała tam, gdzie chcieli piłkarze. W pierwszej połowie obie drużyny miały kilka sytuacji, po których mogły objąć prowadzenie, ale żadnej nie udało się trafić. Bliżej zdobycia gola byli gracze Korony, którzy nieznacznie przeważali. Dominik Doła nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam. W podobnych okolicznościach bramkarza Górzanki nie pokonał również Kamil Babecki.
Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie. Goście byli aktywniejsi w ataku, ale strzelali niecelnie. Dobrze bronił także golkiper gospodarzy. Na bramki trzeba było czekać praktycznie do końca sparingu. W 81. minucie Daniel Gęślicki w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Korony. Chwilę później zawodnicy z Lgoty wyrównali. Po błędzie obrońcy Górzanki, piłkę przejął Kamil Babecki i mocnym strzałem umieścił ją w siatce.
- Nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji w pierwszej połowie. Podobnie było w drugiej, wtedy też próbowałem różnych ustawień zawodników. Sam nie grałem, bo chciałem zobaczyć jak prezentuje się drużyna. Jestem zadowolony. Szczególnie cieszy mnie postawa młodzieży, która dołączyła do nas na początku rundy - powiedział po spotkaniu Andrzej Nowak, trener Korony Lgota.

FUTSAL

Puchar Ligi 2013

Tradycyjnym turniejem o Puchar Ligi podsumowano rozgrywki Magic Sport Ligi Futsalu. Podczas towarzyskiej imprezy rywalizowało osiem zespołów. Z grupy A do połfinału awans uzyskały Energetyk i Północ, które w pokonanym polu pozostawiły Orły i Solidex. W grupie B wyższość Wygiełzowa i Megalo musiała uznać Antalya oraz Protector. Zwycięzcy grup swoją dobra dyspozycję potwierdzili w fazie pucharowej. Energetyk 6-2 wygrał z Megalo, a Wygiełzów poradził sobie 5-3 z Północą. Trzecie miejsce przypadło aktualnym mistrzom ligi, a w finale Energetyk pewnie wygrał z Wygiełzowem. Triumf w pucharze pozwolił zespołowi z Jaworzna nieco poprawic humory po słabej drugiej rundzie Magic Sport Ligi Futsalu gdzie wygrali tylko z Orłami.

Po zmaganiach sportowych przyszedł czas na nagrodzenie uczestników. Na wszystkich czekały puchary, a na medialistów także wartościowy sprzęt sportowy. Mistrzem została Północ, na drugim miejscem musiało zadowolić się Megalo, a brąz rzutem na taśmę wywalczył Wygiełzów. Puchar Fair Play ufundowany przez Tygodnik Ziemi Chrzanowskiej "Przełom" trafił do rąk kierownika Solidexu Roberta Kaczary. Najlepszym graczem sezonu 2012/2013 został Bartosz Nowak z Megalo, bramkarzem Krzysztof Proksa z Wygiełzowa, a najskuteczniejszym zawodnikiem był Klemens Drobniak z Północy. W piątce sezonu znaleźli się Krzysztof Proksa, Jan Bogucki, Łukasz Pactwa, Bartosz Nowak i Krzysztof Bartyzel.

(MOR, ko, AB)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%