Na błotnistym boisku w Luszowicach zawodnicy Unii Kwaczałą wygrali 3-2 ze Skawą Podolsze pod dwóch golach Wojciecha Kociędy i trafieniu Jakuba Tekielaka.
Na błotnistym boisku w Luszowicach zawodnicy Unii Kwaczałą wygrali 3-2 ze Skawą Podolsze pod dwóch golach Wojciecha Kociędy i trafieniu Jakuba Tekielaka.
PIŁKA NOŻNA
Klasa A - Chrzanów
Nadwiślanin Gromiec - Victoria Zalas 3-0 (1-0)
1-0 Damian Makuch (38), 2-0 Martin Manzel (58), 3-0 Jacek Knapik - samobójcza (65)
Gromiec: Lichota - M. Kania (85. Nędza), Waligóra (75. Zmarzły), Rundzia, K. Kania (65. Handzlik), Pactwa (46. Nowicki), Hejnowski, Zejma, Jaśko, Makuch, Manzel
Zalas: Kapusta - Oczkowski, D. Dudek, M. Dudek, Tataruch, Gaudyn, D. Kwoka (83. Jawień), K. Kwoka (57. Knapik), Wosik (83. Kołacz), Domurat, Podgórski (60. Bartnik)
Czternaście spotkań powinno być już rozegranych na wiosnę w chrzanowskiej A-klasie. Odbył się jednak jedynie niedzielny pojedynek pomiędzy Nadwiślaninem Gromiec, a Victorią Zalas. Wszystko dzięki staraniom działaczy Gromca, którzy zdecydowali się wynająć sztuczną murawę w Chełmku wykładając na ten cel 600 zł. Opłaciło się bowiem na równym boisku Nadwiślanin czuł się świetnie, a kibice spragnieni sportowych emocji mogli wreszcie zobaczyć swoich pupili w akcji.
Pierwsza połowa rozpoczęła się od wyrównanej gry z obu stron. Zarówno Nadwiślanin jak i Victoria zagrożenie stwarzały ze stałych fragmentów gry. Najpierw w mur uderzył Maciej Kania, a po chwili po przebiegnięciu dwóch kolegów w końcu piłkę uderzył Podgórski, ale Lichota nie dał się pokonać. W 33. minucie nieco przypadkowo prowadzenie mógł objąć Gromiec. Manzel posłał piłkę lobem, a ta spadająca za plecy Kapusty uderzyła w poprzeczkę. Victoria szczęście miała także kilkanaście sekund później. W polu karnym Makucha faulował Tataruch, ale strzał z jedenastu metrów Manzela obronił Kapusta. Był bezradny jednak pięć minut później kiedy po rzucie rożnym w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Makuch.
W drugiej połowie gospodarze poszli za ciosem i kompletnie zdominowali rywala. Victoria przez 45 minut rzadko kiedy opuszczała swoją połowę, a jej strzały Lichota bronił.... klatką piersiową. W 58. minucie Makuch dograł prostopadle do Jaśki, ten dośrodkował w pole bramkowe, a tam formalności dopełnił Manzel.
W 65. minucie po bliźniaczej akcji było 3-0 choć własnego bramkarza pokonał obrońca Victorii Jacek Knapik, a sędzia boczny pokazał spalonego. Po konsultacji arbiter główny gola jednak uznał. Okazje do podwyższenia wyniku mieli jeszcze Jaśko i Nowicki, ale brakowało im precyzji.
- Wynik mógł być lepszy, ale najważniejsze są trzy punkty i to, że mamy pięć punktów przewagi nad Babicami. W przerwie zrobiliśmy zmianę i postanowiliśmy grać skrzydłami. To poskutkowało i w drugiej połowie rywal właściwie nie istniał. Ta część meczu należała do nas. Cieszę się, że działacze stanęli na wysokości zadania i mogliśmy zagrać ten mecz - skomentował grający trener Nadwiślanina Gromiec Maciej Kania.
Sparingi
Unia Kwaczała - Skawa Podolsze 3-2 (1-0)
Unia: Taborski - Pierzynka, Wójcik, Gorliński, Rożnawski, Bachowski, Dudek, M. Hajduk, Kocięda, W. Tekielak, Rychlik. Na zmiany wchodzili: Paw, J. Tekielak, Miziołek i Kulawik.
Na grząskim boisku w Luszowicach oba zespoły miały problemy ze skonstruowaniem składnych akcji. W środkowej strefie boiska zalegało błoto. W tej sytuacji zamiast pełnych 90 minut obaj trenerzy zdecydowali się na grę dwa razy po 35 minut. W pierwszej połowie zawodnicy Skawy dwa razy groźnie zaatakowali, stwarzając sobie stuprocentowe sytuacje. Raz dobrze obronił Taborski, za drugim razem rywale byli nieprecyzyjni. Ostatnia akcja pierwszej połowy zakończyła się sukcesem Unii. Wojciech Kocięda trafił w długi róg bramki. Zaraz po krótkiej przerwie ten sam zawodnik podwyższył na 2-0 po dograniu Jakuba Tekielaka. W 52. minucie sędzia dopatrzył się faulu Wójcika w szesnastce. Karnego dla Skawy wykorzystał Krzysztof Kosowski, uderzając tuż przy słupku. Minutę później Jakub Tekielak przeprowadził indywidualną akcję, minął bramkarza i trafił do pustej bramki. Drugiego gola dla gości zdobył tuż przed końcem nie pilnowany Artur Serwatka uderzeniem z kilku metrów.
- W dwunastym sparingach odnieśliśmy trzecią wygraną. Warunki nie pozwoliły nam na jakąś finezyjną grę. Ale w kilku akcjach zawodnicy mieli dobre pomysły na ogranie rywali - powiedział nam Konrad Lis, trener Unii.
Sportowy weekend w obiektywie
Promyk Bolęcin - ZWM Wodna Trzebinia 2-0 (1-0)
1-0 Marcin Kwadrans (20), 2-0 Marcin Kwadrans (55)
Promyk: P. Kwadrans - Urbański, Wołoszczakiewicz, Błaszkiewicz, J. Kocot, Adamczyk, Wiśniewski, Wacławek, Kot, Budnik, M. Kwadrans oraz Pietraszek, Sermak, Głuszko, D. Sieprawski, Drabik
ZWM Wodna: Maślanka - Buczek, Kusznir, Baudler, Pikusa, D. Kocot, Prociuk, Dzierzba, B. Lizończyk, Kwinta, Gwizdała oraz Duda, Niesyty, Mateusz Lizończyk Marek Lizończyk, Kołodziejczyk, Wadowski, Flądro.
W sparingowych derbach trzebińskiej gminy A-klasowy Promyk Bolęcin zwyciężył występujący o szczebel rozgrywkowy niżej ZWM Wodna.
Wygraną gospodarzom zapewnił Marcin Kwadrans, autor dwóch trafień. W pierwszej połowie wykorzystał precyzyjne dogranie Michała Wacławka z prawej strony boiska i uderzeniem z jedenastu metrów pokonał bramkarza przeciwnika. Wynik spotkania na 2-0 ustalił w 55. minucie po podaniu Wiśniewskiego.
- Jestem zadowolony, bo wystąpiliśmy bez czterech podstawowych piłkarzy. Dublerzy zaprezentowali się pozytywnie, pomimo gry w ciężkich warunkach. Cieszy fakt, że nie pozwoliliśmy ZWM Wodna stworzyć zbyt dużo okazji bramkowych. To dobry prognostyk przed ligą - mówi Paweł Olszowski, szkoleniowiec Promyka Bolęcin.
Pogorzanka Pogorzyce - Start Kamień 1-4
(MOR, MK, AB)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz