SPORTOWA ŚRODA. Trzebinia ograła Cracovię - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA ŚRODA. Trzebinia ograła Cracovię

red 17:45, 01.05.2013
1 SPORTOWA ŚRODA. Trzebinia ograła Cracovię Napastnik trzebińskiego MKS Sławomir Smoleń uderza na bramkę Cracovii II. Fot. Michał Koryczan

W meczu czwartej ligi MKS Trzebinia-Siersza pokonał Cracovię II Kraków. Wynik 2-0 to najniższy wymiar kary jaki spotkał ekipę Pasów. Libiążanie tylko zremisowali z sąsiadującą w tabeli Bochnią.

W meczu czwartej ligi MKS Trzebinia-Siersza pokonał Cracovię II Kraków. Wynik 2-0 to najniższy wymiar kary jaki spotkał ekipę Pasów. Libiążanie tylko zremisowali z sąsiadującą w tabeli Bochnią.

PIŁKA NOŻNA

III liga małopolsko-świętokrzyska
Janina Libiąż - Bocheński KS 0-0

Janina: Księżarczyk - Dukała, Górka, Horawa, Grzywa, Szlęzak, Jasieczko, Grabowski (68. Jamróz), Witoń (82. Wierzba), Ficek (78. Domżał), Rupa
Bochnia: Pączek - Marut (46. Fortuna), Jagła, Wasyl, Motak, Kasprzyk, Kozieł (82. Kmak), Szkotak (72. Turczyn), Siwek, Kaczmarczyk, Zubel
Mecz sąsiadów w tabli, walczących o utrzymanie, był bardzo ważny dla obu ekip. Nie zabrakło w nim walki, ale kibice nie doczekali się bramek. W pierwszej połowie dwie dobre okazje mieli libiążanie. W 25. minucie Dawid Rupa w sytuacji sam na sam strzelił obok słupka. W 45. minucie Artur Szlęzak trafił z wolnego w poprzeczkę. Goście także kilka razy szybko zaatakowali. Jednak piłki dogrywane w pole karne przez Wojciecha Szkotaka nie trafiały do jego dobrze ustawionych kolegów. W 62. minucie Tomasz Jasieczko za faul taktyczny w środku boiska zobaczył drugi żółty i - w konsekwencji - czerwony kartonik i gospodarze musieli grać w osłabieniu. Jednak ich rywale nie potrafili się wstrzelić. Po jednym z rogów miejscowi mieli szczęście, bo piłka aż dwa razu trafiła w poprzeczkę. Na kwadrans przed końcem Sławomir Zubel zamykający akcję na długim rogu nie sięgnął zaś piłki. Gospodarze nie mieli już czystych sytuacji. Dwa razy wzdłuż bramki z prawego skrzydła dogrywał piłkę szybki Dawid Rupa. Za pierwszym razem zamykający akcję Piotr Witoń nie zdołał dosięgnąć piłki głową. Za drugim obrońca wybił futbolówkę na róg.
- Nie da się ukryć, że straciliśmy dwa punkty. Zostawiliśmy na boisku sporo zdrowia. Szkoda tych dwóch sytuacji przed przerwą. I znowu zostaliśmy wykartkowani, a w dziesiątkę było trudniej stwarzać okazje bramkowe - powiedział nam po końcowym gwizdku Artur Szlęzak, piłkarz Janiny.
- Przegraliśmy bardzo ważny mecz w Maniowych i wygrywając w Libiążu chcieliśmy zmazać plamę. Mimo gry w przewadze nie stworzyliśmy jednak na tyle dużo sytuacji, by wygrać. Dlatego remis uważam za sprawiedliwy. Sądziłem jednak, że po dobrej grze z Limanową gospodarze postawią nam wyżej poprzeczkę. Martwi mnie to, że w pięciu ostatnich meczach strzeliliśmy tylko jedną bramkę - usłyszeliśmy od trenera gości Marcina Manelskiego.

IV liga - zachodnia Małopolska
MKS Trzebinia-Siersza - Cracovia II Kraków 2-0 (2-0)
1-0 Maciej Domurat (29), 2-0 Sławomir Smoleń (45)
MKS: Gielarowski - Sieczko, Juraszek, Kalinowski, T. Szczepanik, Domurat, Czyszczoń (77. Ołownia), Lickiewicz (75. Rolka), Kowalik (81. Wojdyła), Giermek (72. J. Pająk), Smoleń
Cracovia: Skrzeszewski - Jaroszyński (75. Kurleto), Czernecki, Szewczyk, Zieliński, Duszyk, Kapusta (81. Wzorek), Kuligowski, Kimura (59. Nawrocki), B. Pająk (33. Darowski), Kłusek
Przeszło 160 widzów obejrzało bardzo dobry, szczególnie w pierwszej połowie, występ podopiecznych Roberta Moskala. Jedyne co można zarzucić graczom MKS to - tradycyjnie już - słaba skuteczność. Miejscowi spokojnie mogli wygrać wyżej niż 2-0, bo znakomitych okazji bramkowych stworzyli sobie aż nadto.
Już po pierwszych 20. minutach konfrontacji Trzebinia powinna wygrywać, jednak sytuacji nie wykorzystali dwukrotnie: Maciej Domurat i Marcin Giermek, a także raz Sławomir Smoleń.
Dopiero w 29. minucie MKS znalazł sposób na pokonanie bramkarza Pasów. Damian Lickiewicz dośrodkował z rzutu rożnego. Dariusz Czyszczoń zgrał piłkę na piąty metr. Ta trafił do Domurata, który mocnym uderzeniem otworzył wynik meczu.
Na 2-0 podwyższył tuż przed przerwą Smoleń kapitalnym strzałem w sytuacji sam na sam z golkiperem.
W międzyczasie dobrych okazji nie wykorzystali Jakub Juraszek (po centrze z rzutu rożnego główkował tuż obok słupka) oraz Michał Kowalik.
W pierwszej połowie Cracovia właściwie tylko raz poważniej zagroziła bramce strzeżonej przez Łukasza Gielarowskiego. W 38. minucie Kamil Kłusek uderzył z kilkunastu metrów obok słupka.
Od początku drugiej odsłony krakowianie ruszyli do odrabiania strat, jednak to gospodarze byli bliżsi zdobycia kolejnych goli. Dwukrotnie przed szansą stanął Smoleń. Najpierw trafił w słupek, a potem z jego uderzeniem poraził sobie Marcin Skrzeszewski.
Między 64. a 70. minutą klasą błysnął Łukasz Gielarowski. Wpierw sparował strzał Kłuska z rzutu wolnego, a następnie obronił wykonywaną przez tego samego gracza jedenastkę.
W końcówce trzecią bramkę dla MKS mógł jeszcze zdobyć Smoleń, ale ponownie górą okazał się Skrzeszewski.
- Graliśmy pięknie, sytuacje otwierały nam się fantastyczne. Czasem za wcześnie wbiegaliśmy w bramkę po zagraniach kolegów. Była zbyt duża dziura pomiędzy atakiem, a pomocą. Moje uderzenie słupek w drugiej połowie cały czas chodziło mi po głowie. Myślę, że miażdżyliśmy dziś rywali. Przed przerwą nie istnieli. Graliśmy super. Twardo, blisko przeciwnika. Cracovia nie mogła grać tego co lubi, piłką, czego wymaga od nich trener Stawowy, jeśli marzą o występach w pierwszym zespole. Dobrze, że goście nie wykorzystali rzutu karnego. Wtedy głowy mogłyby nam się zagotować i wtedy byłoby ciężko. Nie ma jednak co gdybać - powiedział po meczu Sławomir Smoleń.

Sportowa środa w obiektywie 

Sokół Przytkowice - Świt Krzeszowice 3-1
Górnik Wieliczka - Orzeł Balin 7-0

Klasa okręgowa - Wadowice
Zagórzanka Zagórze - Jałowiec Stryszawa 1-2
Tempo Białka - LKS Żarki 2-1
Unia Oświęcim - MKS Alwernia 5-0
Cedron Brody - KS Chełmek 2-2

Klasa A - Chrzanów
Promyk Bolęcin - SPRiN Regulice 0-3 (Krzysztof Turek, Tomasz Siemek, Wojciech Sikora)
Nadwiślanka Okleśna - Błyskawica Myślachowice 2-1
Nadwiślanin Gromiec - UKS Dulowa 10-0
Zgoda Byczyna - Arka Babice 0-1
Korona Lgota - Wolanka Wola Filipowska 2-4
Start Kamień - Victoria Zalas 3-2
Tęcza Tenczynek - Ruch Młoszowa 6-1
Tempo Płaza - Wisła Jankowice 1-1

Klasa B - Chrzanów
Sankowia Sanka - Jutrzenka Ostrężnica 3-0

(MK, MOR)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

Red@ktorRed@ktor

0 0

Zagórzanka Zagórze - Jałowiec Stryszawa 1-2
Tempo Białka - LKS Żarki 2-1

05:22, 02.05.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%