SPORTOWA SOBOTA. Krzysztof Strzeboński. Aż chce się płakać - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA SOBOTA. Krzysztof Strzeboński. Aż chce się płakać

red 18:33, 04.05.2013
Skomentuj SPORTOWA SOBOTA. Krzysztof Strzeboński. Aż chce się płakać Defensor Świtu Krzysztof Strzeboński (z prawej) nie miał wesołej miny po meczu z Karpatami. Fot. Michał Koryczan

Krzeszowiczanie przegrali z wiceliderem czwartej ligi, tracąc decydującego gola z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. W Myślachowicach Patryk Mendela - niczym Robert Lewandowski zdobył cztery gole.

Krzeszowiczanie przegrali z wiceliderem czwartej ligi, tracąc decydującego gola z rzutu karnego w doliczonym czasie gry. W Myślachowicach Patryk Mendela - niczym Robert Lewandowski zdobył cztery gole.

PIŁKA NOŻNA

III liga małopolsko-świętokrzyska
Przebój Wolbrom - Janina Libiąż 4-0

IV liga - zachodnia Małopolska
Świt Krzeszowice - Karpaty Siepraw 0-1 (0-0)
0-1 Krzysztof Zając (90+2 - karny)
Świt: Wróbel - Mucha, T. Stryczek, Strzeboński, M. Marszałek, Socha, Kaczkowski, Funek (63. Para), Jedynak (46. Żmudka), Chlipała, Krzysiak
Karpaty: Zachariasz - Galas, Szablowski, Suder, Morawiec, Król, Marchiński, Kęsek, Szczytyński (70. Połomski), Witko (82. Mieszczak), Zając
Krzeszowiczanie doznali trzeciej ligowej porażki z rzędu. W sobotę ulegli wiceliderowi rozgrywek - Karpatom Siepraw, choć na przegraną zupełnie nie zasłużyli. Szczególnie, że pomimo problemów finansowo-organizacyjnych w klubie pokazali ogromną ambicję i wolę walki.
Trzy punkty ekipie gości w doliczonym czasie zapewnił jej lider, Krzysztof Zając. Bramkostrzelny napastnik wykorzystał element gry, po którym zawodnicy z Sieprawia bardzo często w tym sezonie zdobywają gole, czyli z rzutu karnego.
- Popełniłem faul. Niepotrzebny. Przyznaję się do tego - powiedział po meczu obrońca Świtu Krzysztof Strzeboński.
W pierwszej połowie spotkania obie drużyny stworzyły sobie po kilka bardzo dobrych okazji. Gospodarze już w 10. minucie mogli objąć prowadzenie, ale po akcji Piotra Chlipały Grzegorz Krzysiak nie trafił czysto w piłkę. Snajper Świtu zdołał jeszcze odegrać futbolówkę do Adriana Funka, ale z jego strzałem poradził sobie Jan Zachariasz.
Przed przerwą swoich szans nie wykorzystali jeszcze Piotr Socha (zablokowany przez rywali po podaniu Wojciecha Jedynaka) oraz Chlipała (przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem).
Wśród gości najgroźniejszy był ten najaktywniejszy, czyli Zając. Trzykrotnie jego uderzenia ze strefy pola karnego znakomicie bronił Tomasz Wróbel. Bramkarz miejscowych wygrał także pojedynek jeden na jeden ze Szczepanem Galasem (świetne prostopadłe podanie Zająca).
Po zmianie stron gra toczyła się głównie na połowie Karpat. Niezłych sytuacji nie wykorzystali jednak Daniel Żmudka, Chlipała i Socha.
W 70. minucie z kolei klasą ponownie błysnął Wróbel, kapitalnie broniąc uderzenie Zająca z rzutu wolnego.
- Liczyliśmy na więcej. Chcieliśmy się po tych dwóch porażkach zrehabilitować. Tym bardziej, że informacje napływające z gminy na pewno nie wpływają mobilizująco na niektórych chłopaków. Jak się gmina od klubu odwraca to jest coś nie tak. Szkoda tych punktów. Co prawda rywale mieli przed przerwą swoje okazje, ale wybroniliśmy je. Rywal był na pewno do pokonania. Niestety, ta cała sytuacja nie wpływa na nas dobrze. Gramy, bo gramy. Wiadomo, każdy ma swoją ambicję. Zobaczymy co będzie dalej. Jak się sygnał od burmistrza i radnych, że są z nami i pomogą, to wtedy będziemy mogli powiedzieć, że dogramy rundę do końca. Na razie takich głosów nie ma. To jest przykre. Tyle lat się tutaj spędziło. To klub z dziewięćdziesięcioletnią tradycją. Powiem szczerze, że patrząc na to wszystko to płakać mi się chce, bo jest coraz gorzej - podkreślił Krzysztof Strzeboński.

Sportowy weekend w obiektywieOrzeł Balin - Iskra Klecza Dolna 1-1
Garbarz Zembrzyce - MKS Trzebinia-Siersza 1-3

Klasa okręgowa - Wadowice
MKS Alwernia - Jubliat Izdebnik 2-0
KS Chełmek - Skawa Wadowice 0-1


Klasa A - Chrzanów

Błyskawica Myślachowice - Start Kamień 5-1 (2-0)
1-0 Patryk Mendela (22), 2-0 Patryk Mendela (30), 3-0 Patryk Mendela (54), 4-0 Marcin Wielonek (56), 4-1 Tomasz Panek (62), 5-1 Patryk Mendela (83)
Myślachowice: Wnuk - M. Binek, Wilk, Bartosik, Siewniak (80. R. Binek), P. Cybulski, Wicher, Kocyk, Wielonek, Tryfanów (73. N. Cybulski), Mendela
Kamień: Kamiński - M. Wawro (59. Martyna), Rusiński (68. J. Kozioł), Głuszek, Wiecheć, Jasiński (46. P. Wawro), Kozioł, Celej, T. Panek, Gara, P. Panek
Pierwsi groźną akcję przeprowadzili goście. Już w 1. minucie ich kapitan Tomasz Panek uderzył w długi róg. Niewiele się pomylił. Potem seryjnie okazje stwarzali gospodarze. W 12. minucie po jednej z kontr Sebastian Tryfanów mając przed sobą pustą bramkę z pięciu metrów trafił w ...poprzeczkę. Potem sprawy w swoje ręce wziął oznaczony "jedenastką" Patryk Mendela. W 22. minucie dostał dokładne podanie ze środka pola. W sytuacji sam na sam posłał piłkę po ziemi obok wychodzącego bramkarza. W 30. minucie dostał piłkę w polu karnym i z dwunastu metrów podwyższył na 2-0. Pięć minut przed przerwą popularny "Mendi" po zgraniu piłki przez Michała Bartosika minimalnie przestrzelił z woleja. Po zmianie stron goście grali nieco szybciej. W 48. minucie uderzający z kilku metrów Stanisław Kozioł trafił w obrońcę. Jednak w 54. minucie znów dał o sobie znać Mendela. Dynamicznie wszedł w szesnastkę, minął bramkarza i trafił do siatki. Chwilę później w środku boiska Piotr Kocyk ostro zaatakował na środku boiska Tomasza Panka i sędzia Jacek Kijak pokazał mu czerwoną kartkę. Jednak w kolejnej akcji Marcin Wielonek wyprzedził bramkarza i piłka po raz czwarty wtoczyła się do bramki Kamienia. W 62. minucie Tomasz Panek zaskoczył z dystansu zasłoniętego Mirosława Wnuka. Jednak Błyskawica jeszcze raz skutecznie zaatakowała. Patryk Mendela efektownym uderzeniem z woleja po wrzutce z lewej strony ustalił wynik na 5-1. Jeszcze raz co prawda piłka wpadła do siatki po akcji Mateusza Wilka, ale sędzia gola nie uznał. I tak jednak kibice i gospodarze byli usatysfakcjonowani wysoką wygraną.
- W piątym meczu rundy wiosennej wreszcie wygraliśmy. Mam nadzieję, że sam też się odblokowałem strzelecko. W poprzednich meczach mnie i całej drużynie brakowało szczęścia - powiedział nam po końcowym gwizdku strzelec czterech goli Patryk Mendela.

UKS Dulowa - Tęcza Tenczynek 0-2

Klasa B - Chrzanów
Zryw Kąty Chrzanów - Sankowia Sanka 0-4

Małopolska liga juniorów młodszych
MKS Trzebinia-Siersza - Krakus Nowa Huta 0-1

(MK, MOR)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%