Zabrzański Górnik pokazał klasę w Trzebini. Gromiec awansował do klasy A po skromnej wygranej z Kamieniem. Zagórzanka uratowała się przed spadkiem po remisie z Chełmkiem.
Zabrzański Górnik pokazał klasę w Trzebini. Gromiec awansował do klasy A po skromnej wygranej z Kamieniem. Zagórzanka uratowała się przed spadkiem po remisie z Chełmkiem.
PIŁKA NOŻNA
Mecz towarzyski
MKS Trzebinia-Siersza - Górnik Zabrze 0-6 (0-3, 0-6)
0-1 Wojciech Łuczak (25), 0-2 Wojciech Łuczak (33), 0-3 Krzysztof Mączyński (45), 0-4 Adrian Kukla (48, samob.), 0-5 Szymon Skrzypczak (49), 0-6 Maciej Mańka (83)
MKS: K. Pająk - Sieczko, Kukla, Kalinowski, Grzebinoga, Muras, Ołownia, Wojdyła, J. Pająk, Smoleń. Zagrali także: Gielarowski, Juraszek, Szczepanik, Rolka, Giermek, Domurat i Kowalik
Górnik: Kuchta, Skorupski, Witkowski - Mosnikov, Łuczak, Olchowski, Michalik, Zachara, Madej, Danch, Wodecki, Mączyński, Iwan, Mańka, Krotofil, Płonka, Słodowy, Łukasiewicz, Uszalewski, Kurzawa, Pikul, Broż, Król, Małkowski
Mecz wzbudził spore zainteresowanie, gromadząc około pięciuset widzów. Zobaczyli dużo dobrych akcji. Goście przyjechali w licznym składzie, dlatego grano trzy razy po 45 minut. Gospodarze starali się dotrzymać kroku rywalom, ale czyste konto zachowali do 25 minuty. Wtedy pięknym strzałem z dystansu młodego Krzysztofa Pająka pokonał Wojciech Łuczak, który osiem minut potem powtórzył wyczyn, w czym pomógł mu rykoszet. Przed końcem pierwszej tercji Pająk niezdecydowanie interweniował po uderzeniu Krzysztofa Mączyńskiego. W drugiej tercji także Górnicy zdobyli trzy gole. Najładniejszy był ten zdobyty po technicznym strzale Skrzypczaka w samo "okienko". W 65. minucie na plac gry wszedł Łukasz Gielarowski, którego goście pokonali tylko raz. Gospodarze szukali honorowego trafienia. Jednak uderzenie głową Marcina Kalinowskiego minęło cel. W polu karnym Górnika zakręcił rywalami Paweł Szczepanik, ale obrońcy zażegnali niebezpieczeństwo. W 92. minucie Michał Kowalik w końcu trafił do siatki, ale sędzia - ku niezadowoleniu strzelca i kibiców - odgwizdał spalonego.
- To dla nas święto, dlatego zawodnicy zagrali bez obciążenia psychicznego. To była dla nich bardzo dobra szkoła, bo każdy nasz błąd na tle takiego rywala był od razu widoczny. Zagraliśmy praktycznie z trzema drużynami Górnika i zawodnicy mogą to odczuć w meczu ligowym. Szkoda, że sędzia nie uznał bramki, bo w trzeciej tercji stworzyliśmy kilka sytuacji. W podstawowej jedenastce pojawiło się dwóch debiutantów, którzy nie grali nawet minuty w lidze. Mam na myśli bramkarza Krzysztofa pająka i Rafała Grzebinogę - powiedział nam po końcowym gwizdku Robert Moskal, trener trzebinian.
Szkoleniowiec Górnika Adam Nawałka mówił z kurtuazją, że drużyna MKS-u była dobrze przygotowana do meczu motorycznie i miała pomysł na grę. Zawodnicy z Zabrza pojechali z Trzebini na zgrupowanie do Zakopanego.
III liga
Lubań Maniowy - Janina Libiąż 1-0
IV liga
Górnik Wieliczka - Świt Krzeszowice 0-0
Borek Kraków - Orzeł Balin 2-1
Klasa okręgowa
Zagórzanka Zagórze - KS Chełmek 1-1 (1-1)
1-0 Radosław Fiba (2), 1-1 Tomasz Kulig (26)
Zagórzanka: Kozyra - Jarczyk, Rudnicki (38. Paliwoda), Baran, Pączkowski, Krawczyk, Pactwa, Kadłuczka, Fiba (72. Kucia), Ciepichał, Biesek
Chełmek: Żołneczko - Chylaszek, Kowalczyk, Dulowski, Kantek, Kulig, Górski (83. Kustra), Cieciera, Kysiak (60. Tekielak), Kaczor (60. Magiera), Bąk
Już w 2. minucie z prawej strony uderzył Radosław Fiba. Piłka uderzyła jeszcze w nogę Tomasza Kuliga, który zmylił własnego bramkarza. Kulig zrehabilitował się w 26. minucie, gdy po centrze z rogu obrońca zbyt krótko wybił piłkę, a jego strzał z 12 metrów doszedł celu. Przez przerwą jeszcze gracze Chełmka Kantek i Chylaszek główkowali w poprzeczkę. Ten pierwszy przewrócił się też w polu karnym, zahaczany przez obrońce, ale arbiter nakazał grać dalej. Po zmianie stron sporo sytuacji stworzyli sobie goście. Tekielak i Kysiak jednak nie zdołali przechytrzyć defensorów i golkipera Zagórzanki. Gospodarze ruszyli na kwadrans przed końcem. Najpierw Arkadiusz Biesek oddał kąśliwy strzał, sparowany jednak na róg przez Patryka Żołneczko. Po strzale Łukasza Pactwy z wolnego z dobitką pospieszył Norbert Ciepichał, ale nie trafił czysto w piłkę. Po meczu trener gospodarzy Krzysztof Urban cieszył się ze zwycięskiego remisu, który daje jego zawodnikom utrzymanie. Wszystko za sprawą porażki Iskry Brzezinka.
Jubilat Izdebnik - LKS Żarki 2-1
MKS Alwernia - Kalwarianka 0-3
Klasa A - Chrzanów
Sobotnie starcia w ostatniej kolejce przyniosły najważniejsze rozstrzygnięcia, ale nie zakończyły jeszcze sezonu. Nad Byczyną przeszła bowiem nawałnica i gradobicie co spowodowało, że pojedynek z Lgotą nie doszedł do skutku. Aby uniknąć kolejnego przekładania kończącego sezon starcia zdecydowano, że mecz odbędzie się w poniedziałek 24 czerwca o 18.00 w ...Lgocie. W tym samym czasie bez problemów odbywała się korespondencyjna walka o awans. Drugie w tabeli Babice zrobiły swoje, czyli pokonały pewnie 4-1 Płazę na jej terenie. Nic to jednak nie dało, bowiem po pięknej bramce Macieja Kani Gromiec wygrał z Kamieniem 1-0 i po końcowym gwizdku wystrzeliły szampany.
- Przed meczem było dużo nerwów, w trakcie, ale teraz jest tylko radość. Przeważaliśmy, ale mecz był ciężki. Udało mi się strzelić gola z rodzaju "stadiony świata" i z tego dodatkowo się cieszę. Ten awans powinniśmy mieć już wcześniej, ale kontuzje pokrzyżowały w pewnym momencie plany. Teraz to jednak nie jest ważne - mówił tuż po meczu mokry od szampana grający trener Nadwiślanina Gromiec Maciej Kania.
Byczyna -Lgota (przełożony na 24.06.2013 godz. 18. w Lgocie)
Gromiec -Kamień 1-0
Płaza -Babice 1-4
Regulice - Myślachowice 3-4
Dulowa - Młoszowa 4-4
Jankowice - Wolanka 1-3
Tenczynek - Okleśna 2-3
Bolęcin - Zalas 1-0
(MOR, AB)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz