PIŁKARSKI CZWARTEK. Byli Fablokowcy zagrali w Dulowej - przelom.pl

Sport

Zamknij

PIŁKARSKI CZWARTEK. Byli Fablokowcy zagrali w Dulowej

red 19:04, 25.07.2013 Aktualizacja: 22:56, 26.10.2025
Skomentuj PIŁKARSKI CZWARTEK. Byli Fablokowcy zagrali w Dulowej

W meczu sparingowym UKS Dulowa z m.in. Tomaszem Antonikiem i Łukaszem Kadłuczką w składzie pokonał MKP Wodna Trzebinia.

Sparingi

UKS Dulowa - MKP Wodna Trzebinia 4-2 (1-0)
Dulowa: Kulawik - B. Jedynak, Antonik, Kadłuczka, K. Kowalik, Janik, J. Zieliński, Kaliński, Malczyk, Wichrowski, Gwizdała oraz Bednarczyk, testowany 1, W. Barcik, Jakub Kot
Wodna: M. Szczurek - Ruczyński, K. Pstrucha, Pawletta, T. Bugno, Adryan, Dudek, testowany, Jachym, D. Porębski, Pocztowski oraz Kepka, Niedzielski
W zespole gospodarzy pojawiło się zaledwie kilku zawodników, reprezentujących barwy UKS w poprzednim sezonie. Większość składu stanowili gracze testowani. Wśród nich nie zabrakło znanych nazwisk, jak choćby byłych piłkarzy Fabloku Chrzanów Tomasza Antonika (ostatnio Orzeł Balin) czy Łukasza Kadłuczki (poprzednio Zagórzanka Zagórze).
- Jest szansa, że kilku nowych piłkarzy trafi do drużyny. Trudno w tym momencie powiedzieć kto konkretnie. Na pewno nie wszyscy. Na to nie ma co liczyć. Zobaczymy co będzie z resztą chłopaków, którzy niby w tym klubie jeszcze zostali - mówi Krzysztof Doległo, trener UKS.
W pierwszej odsłonie wyraźną przewagę mieli A-klasowcy z Dulowej. Już po pierwszych dwudziestu minutach meczu powinni prowadzić różnicą kilku trafień. Świetnych okazji nie wykorzystali jednak Paweł Gwizdała, Mateusz Malczyk oraz dwukrotnie Bartosz Kaliński. Potem jeszcze przed szansą zdobycia gola stanęli Piotr Janik i ponownie Gwizdała, ale żaden z nich nie znalazł sposobu na pokonanie Marcina Szczurka.
Wreszcie w 45. minucie po krótkim rozegraniu rzutu wolnego Kadłuczka podał do Kalińskiego, a ten skierował piłkę do siatki.
W 57. minucie miejscowi wygrywali już różnicą dwóch trafień. Bramkarza MKP Wodna ponownie pokonał Kaliński. Ten sam zawodnik w 65. minucie podwyższył wynik na 3-0. Tym razem wykorzystał precyzyjne dogranie Gwizdały z prawej strony boiska.
Sześć minut później UKS cieszył się z kolejnej bramki. Technicznym strzałem Szczurka pokonał Jakub Kot.
Końcówka spotkania należała do przyjezdnych. W 77. minucie Adriana Bednarczyka ładnym uderzeniem z 16 metrów pokonał Tomasz Jachym.
Rezultat na 2-4 ustalił na pięć minut przed końcem meczu Dawid Porębski, dobijając futbolówkę po niepewnej interwencji golkipera.
- Jestem zadowolony z postawy zespołu oraz z tego, że zawodnicy wytrzymali siłowo ten pierwszy sparing. Jeszcze trzeba popracować nad taktyką. Na razie próbujemy różnych ustawień. Zmian kadrowych raczej nie będzie. Chyba, że dołączy do nas jakiś gracz bez klubu - mówi Paweł Pstrucha, szkoleniowiec MKP Wodna.
- Skład, wiadomo, był mocno eksperymentalny. Na pewno z gry byliśmy lepsi. Bardziej od zmarnowanych sytuacji bolą mnie dwa gole stracone w końcówce spotkania - podkreśla Doległo.

Sportowy tydzień w obiektywie

 

(MK)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%