W czwartkowym spotkaniu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów grająca w A-klasie Wolanka Wola Filipowska pokonała występującą w okręgówce Zagórzankę Zagórze.
W czwartkowym spotkaniu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów grająca w A-klasie Wolanka Wola Filipowska pokonała występującą w okręgówce Zagórzankę Zagórze.
Wolanka Wola Filipowska - Zagórzanka Zagórze 3-1 (1-1)
0-1 Norbert Ciepichał (5), 1-1 Przemysław Augustynek (30), 2-1 Łukasz Nowak (77), 3-1 Mateusz Kłeczek (86)
Wolanka: Mateusz Filipek - Augustynek, Żbik, Grochal, Urbański (72. D. Nowakowski), S. Kocot, Gaj, Kowalski (46. Kisielak), K. Nowakowski (46. Kalęba), Nowak, Starzykiewicz (46. M. Kłeczek)
Zagórzanka: Kozyra - Rokita, Pączkowski, Baran, Jarczyk, Woźniak, Witkowski, Krawczyk (59. P. Paliwoda), Fiba (79. Górecki), Biesek (70. T. Celarek), Ciepichał
Piłkarze Wolanki mają najwyraźniej patent na ekipę z Zagórza. Przynajmniej jeśli chodzi o rywalizację w Pucharze Polski. Podobnie jak dwa lata temu, drużyna z Woli Filipowskiej okazała się lepsza od Zagórzanki. W 2011 r. w pojedynku trzeciej rundy wygrała 2-0. Tym razem okazała się lepsza w pierwszej rundzie pucharowej rywalizacji.
Spotkanie lepiej ułożyło się dla przyjezdnych. Już w 5. minucie Norbert Ciepichał wykorzystał błąd Łukasza Żbika i z najbliższej odległości pokonał obchodzącego urodziny Mateusza Filipka.
W 16. minucie podopieczni Tomasza Ryby mogli wyrównać, ale Mateusz Kozyra znakomicie obronił uderzenie Marcina Starzykiewicza.
W odpowiedzi w szansę na podwyższenie wyniku zmarnował Ciepichał. Piłka po jego strzale z woleja minęła wyraźnie bramkę gospodarzy. 30. minucie Wolanka doprowadziła do remisu. Bramkę z rzutu wolnego pośredniego z piętnastu metrów zdobył Przemysław Augustynek.
Po zmianie stron optyczną przewagę osiągnęli miejscowi. Przez długi czas nie potrafili jednak znaleźć sposobu na defensywę gości. Wreszcie w 77. minucie Łukasz Nowak otrzymał precyzyjne prostopadłe podanie, minął golkipera rywali i skierował futbolówkę do siatki.
Wynika na 3-1 dla ekipy z Woli Filipowskiej ustalił w 85. minucie Mateusz Kłeczek mocnym uderzeniem w krótki róg bramki.
- Nie robimy tragedii z wyniku. Mecz traktowaliśmy jako sparing, choć wiadomo, że jak to się mówi zawodnicy dostaną opieprz. Od momentu utraty bramki gra się nie kleiła. Moi podopieczni zaczęli dyskutować zamiast walczyć na boisku. Żeby im zamknąć gęby, trzeba ich posadzić na ławce. To jedyny sposób. Wiedząc, że testujemy zawodników, to tym bardziej powinni dzisiaj dać z siebie więcej. Można przegrać, ale po jakiejś walce. Wolanka wygrała zasłużenie - powiedział po meczu trener Zagórzanki Krzysztof Urban.
- Zasłużyliśmy na wygraną. Wydaje mi się, że jesteśmy lepiej przygotowani do sezonu od rywali. W drugiej połowie nie miałem specjalnie okazji do interwencji. Dziękuję chłopakom za bardzo miły prezent urodzinowy. Mam nadzieję, że drugi sprawią mi jeszcze w sobotę w meczu ze Świtem Krzeszowice - podkreślił Mateusz Filipek, bramkarz Wolanki.
(MK)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz