PIŁKA NOŻNA. Mają patent na Zagórze - przelom.pl

Sport

Zamknij

PIŁKA NOŻNA. Mają patent na Zagórze

red 19:33, 01.08.2013
Skomentuj PIŁKA NOŻNA. Mają patent na Zagórze Na bramkę Zagórzanki uderza Łukasz Nowak (Wolanka)

W czwartkowym spotkaniu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów grająca w A-klasie Wolanka Wola Filipowska pokonała występującą w okręgówce Zagórzankę Zagórze.

W czwartkowym spotkaniu Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów grająca w A-klasie Wolanka Wola Filipowska pokonała występującą w okręgówce Zagórzankę Zagórze.

Wolanka Wola Filipowska - Zagórzanka Zagórze 3-1 (1-1)
0-1 Norbert Ciepichał (5), 1-1 Przemysław Augustynek (30), 2-1 Łukasz Nowak (77), 3-1 Mateusz Kłeczek (86)
Wolanka: Mateusz Filipek - Augustynek, Żbik, Grochal, Urbański (72. D. Nowakowski), S. Kocot, Gaj, Kowalski (46. Kisielak), K. Nowakowski (46. Kalęba), Nowak, Starzykiewicz (46. M. Kłeczek)
Zagórzanka: Kozyra - Rokita, Pączkowski, Baran, Jarczyk, Woźniak, Witkowski, Krawczyk (59. P. Paliwoda), Fiba (79. Górecki), Biesek (70. T. Celarek), Ciepichał
Piłkarze Wolanki mają najwyraźniej patent na ekipę z Zagórza. Przynajmniej jeśli chodzi o rywalizację w Pucharze Polski. Podobnie jak dwa lata temu, drużyna z Woli Filipowskiej okazała się lepsza od Zagórzanki. W 2011 r. w pojedynku trzeciej rundy wygrała 2-0. Tym razem okazała się lepsza w pierwszej rundzie pucharowej rywalizacji.
Spotkanie lepiej ułożyło się dla przyjezdnych. Już w 5. minucie Norbert Ciepichał wykorzystał błąd Łukasza Żbika i z najbliższej odległości pokonał obchodzącego urodziny Mateusza Filipka.
W 16. minucie podopieczni Tomasza Ryby mogli wyrównać, ale Mateusz Kozyra znakomicie obronił uderzenie Marcina Starzykiewicza.
W odpowiedzi w szansę na podwyższenie wyniku zmarnował Ciepichał. Piłka po jego strzale z woleja minęła wyraźnie bramkę gospodarzy. 30. minucie Wolanka doprowadziła do remisu. Bramkę z rzutu wolnego pośredniego z piętnastu metrów zdobył Przemysław Augustynek.
Po zmianie stron optyczną przewagę osiągnęli miejscowi. Przez długi czas nie potrafili jednak znaleźć sposobu na defensywę gości. Wreszcie w 77. minucie Łukasz Nowak otrzymał precyzyjne prostopadłe podanie, minął golkipera rywali i skierował futbolówkę do siatki.
Wynika na 3-1 dla ekipy z Woli Filipowskiej ustalił w 85. minucie Mateusz Kłeczek mocnym uderzeniem w krótki róg bramki.
- Nie robimy tragedii z wyniku. Mecz traktowaliśmy jako sparing, choć wiadomo, że jak to się mówi zawodnicy dostaną opieprz. Od momentu utraty bramki gra się nie kleiła. Moi podopieczni zaczęli dyskutować zamiast walczyć na boisku. Żeby im zamknąć gęby, trzeba ich posadzić na ławce. To jedyny sposób. Wiedząc, że testujemy zawodników, to tym bardziej powinni dzisiaj dać z siebie więcej. Można przegrać, ale po jakiejś walce. Wolanka wygrała zasłużenie - powiedział po meczu trener Zagórzanki Krzysztof Urban.
- Zasłużyliśmy na wygraną. Wydaje mi się, że jesteśmy lepiej przygotowani do sezonu od rywali. W drugiej połowie nie miałem specjalnie okazji do interwencji. Dziękuję chłopakom za bardzo miły prezent urodzinowy. Mam nadzieję, że drugi sprawią mi jeszcze w sobotę w meczu ze Świtem Krzeszowice - podkreślił Mateusz Filipek, bramkarz Wolanki.

Sportowy tydzień w obiektywie

(MK)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%