Zawodnik Trzebini Kamil Wojdyła (z prawej) w pojedynku z graczem Niwy. Fot. MIchał Koryczan
Czwartoligowy MKS Trzebinia-Siersza zremisował z Niwą Nowa Wieś, strzelając wyrównującą bramkę w ostatniej akcji meczu. W A-klasie Wolanka Wola Filipowska odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Czwartoligowy MKS Trzebinia-Siersza zremisował z Niwą Nowa Wieś, strzelając wyrównującą bramkę w ostatniej akcji meczu. W A-klasie Wolanka Wola Filipowska odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie.
PIŁKA NOŻNA
IV liga - zachodnia Małopolska
MKS Trzebinia-Siersza - Niwa Nowa Wieś 2-2 (0-0)
0-1 Przemysław Dudzic (58), 1-1 Marcin Giermek (73), 1-2 Sebastian Ołownia (85-samob.), 2-2 Jakub Juraszek (90+3)
Trzebinia: Gielarowski - Kukla, Juraszek, Kalinowski, P. Szczepanik, Kowalik (71. Ołownia), Czyszczoń, Lickiewicz, Wojdyła (59. Sieczko), Giermek, J. Pająk (82. Małodobry)
W sobotnim spotkaniu na stadionie w Trzebini emocje były porównywalne do piątkowego pojedynku o Superpuchar Europy. Gospodarze, podobnie jak Bayern Monachium w starciu z Chelsea Londyn, do remisu 2-2 doprowadzili rzutem na taśmę.
W pierwszej połowie meczu w Trzebini kibice nie obejrzeli ani jednego gola. Mimo że okazji nie brakowało. Ze strony MKS sytuacji sam na sam nie wykorzystał Jakub Pająk, strzał głową Jakuba Juraszka po centrze z rzutu rożnego bez problemu złapał bramkarz. Próby Marcina Giermka i Michała Kowalika była z kolei niecelne.
Przyjezdni też mogli się pokusić o bramkę. Dwukrotnie przed szansą stanął Przemysław Dudzic. Najpierw przestrzelił, a potem jego uderzenie na poprzeczkę sparował Łukasz Gielarowski.
Po przerwie sytuacji bramkowych nie było już tak dużo. Padłu za to gole. W 58. minucie Przemysław Dudzic z łatwością wpadł w pole karne i z piętnastu metrów mocnym strzałem pokonał Łukasza Gielarowskiego.
Miejscowi ruszyli do odrabiania strat, ale rywale przez długi czas skutecznie się bronili. Wreszcie w 73. minucie Marcin Giermek kapitalnie przymierzył z kilkunastu metrów i było 1-1.
Dwanaście minut później Niwa ponownie prowadziła. Po szybkiej kontrze do własnej bramki pechowo trafił Sebastian Ołownia.
Podopieczni Pawła Olszowskiego nie złożyli broni, do końca walcząc o choćby punkt. W drugiej minucie doliczonego czasu gry goście jakimś cudem zdołali jeszcze zablokować uderzenia Krzysztofa Sieczki i Adriana Kukli z najbliższej odległości.
W ostatniej akcji spotkania byli już bez szans. Marcin Giermek zacentrował z rzutu rożnego, a Jakub Juraszek strzałem głową ustalił wynik na 2-2.
Świt Krzeszowice - Iskra Klecza Dolna 1-0
Sportowy weekend w obiektywieKlasa A - Chrzanów
Victoria Zalas - Arka Babice 2-2
Błyskawica Myślachowice - UKS Dulowa 2-3
Tęcza Tenczynek - Nadwiślanka Okleśna 2-1
MKS Alwernia - LKS Żarki 1-2
Start Kamień - Korona Lgota 0-0
Klasa B - Chrzanów
MKS Chrzanów - Wisła Jankowice 3-1 (1-0)
1-0 Wojciech Babiarz (30), 1-1 Sebastian Wódz (50), 2-1 Konrad Kogut (55), 3-1 Artur Łabanowski (90)
MKS: Janik - Skrzypiński, Klinkosz, Sądecki (65. Machura), Mitela, Michałek (18. Kocot), Kikla, Krupnik (55. N. Łabanowski), Barłóg (75. A. Łabanowski), Babiarz, Kogut
Wisła: Iglewski - Pierzchała, Pająk, Siłakiewicz, Franaszek (70. Kciuk), Pogorzelec (46. Rubacha), Miziołek, Koziarz (78. Ptaszkiewicz), Wódz, Bigaj, Butora (46. Budzowski)
W 5. minucie oznaczony "czwórką" zawodnik gości chciał przelobować bramkarza, MKS-u, ale Piotr Janik zachował czujność. W 18. minucie Pogorzelec uderzył z wolnego. Tym razem jego lob w długi róg kompletnie zaskoczył golkipera. Goście jednak przedwcześnie świętowali trafienie, bo sędzia gola nie uznał. Tłumaczył potem, że zarządził rzut wolny pośredni, a zawodnik uderzył bezpośrednio. Po pół godzinie gry sędzia wskazał na środek boiska po akcji gospodarzy, A konkretnie Wojciecha Babiarza, który wyszedł w tempo do piłki po kontrze i nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem. "Jest Fabloczek, są kibice" - zaśpiewali chwilę potem fani MKS-u, którzy zrobili oprawę meczu i żywiołowo (niestety - nie zawsze kulturalnie) dopingowali swój zespół. Jednak tuż przed przerwą humory chrzanowian mógł popsuć Mariusz Bigaj. Z prawej strony pola karnego uderzył bez namysłu, ale bramkarz wybił futbolówkę nogami na róg. Wisła dopięła swego pięć minut po przerwie po soczystym uderzeniu z woleja w wykonaniu Sebastiana Wodza. Gospodarze odpowiedzieli już pięć minut potem. Konrad Kogut wbiegł w pole karne i trafił w krótki róg. Potem na boisku było dość nerwowo. Goście głośno komentowali z ławki rezerwowych kolejne decyzje arbitra. Ten odesłał na trybuny trenera Władysława Bębenka. Jego dwóch zawodników (Paweł Siłakiewicz i Sebastian Wódz) zobaczyło czerwone kartki. Gospodarze kończyli zaś spotkanie w dziesiątkę, bo po wyczerpaniu limitu zmian na noszach z boiska został zniesiony zmiennik Michał Kocot, który zastąpił także zdrowo poturbowanego Bartosza Michałka. W ostatniej akcji meczu po szybkim rajdzie Artura Łabanowskiego (zagrał ostatni kwadrans) chrzanowianie przypieczętowali drugie zwycięstwo w sezonie.
- Moi zawodnicy dość dobrze wytrzymują mecze kondycyjnie. Mieliśmy grać więcej skrzydłami, ale nie do końca nam to wyszło. Mimo wszystko chciałem pochwalić zespół za walkę do końca - skomentował Mirosław Kikla, trener MKS-u.
Sportowy weekend w obiektywie
I liga juniorów starszych - Oświęcim
Brzezina Osiek - MKS Trzebinia-Siersza 1-11
I liga juniorów młodszych - Wadowice
MKS PMOS Chrzanów - MKS Trzebinia-Siersza 0-1
(MK, MOR)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz