SPORTOWA NIEDZIELA. Szczęśliwy tata Mariusz Bigaj ustrzelił hat-tricka - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA NIEDZIELA. Szczęśliwy tata Mariusz Bigaj ustrzelił hat-tricka

red 18:29, 15.09.2013
Skomentuj SPORTOWA NIEDZIELA. Szczęśliwy tata Mariusz Bigaj ustrzelił hat-tricka Mariusz Bigaj (Jankowice) cieszy się ze zdobycia w Pogorzycach drugiego gola

W meczu klasy B Wisła Jankowice wypunktowała na wyjeździe Pogorzankę. Walny udział w tym zwycięstwie miał autor trzech goli Mariusz Bigaj, któremu trzy dni temu urodziła się córka. W A-klasie Żarki w efektownym stylu pokonały Zgodę Byczyna.

W meczu Klasy B Wisła Jankowice wypunktowała na wyjeździe Pogorzankę. Walny udział w tym zwycięstwie miał autor trzech goli Mariusz Bigaj, któremu trzy dni temu urodziła się córka.  W A-klasie Żarki w efektownym stylu pokonały Zgodę Byczyna.

PIŁKA NOŻNA

Klasa A - Chrzanów
LKS Żarki - Zgoda Byczyna 5-1 (2-1)
0-1 Sebastian Karaś (10), 1-1 Robert Jesionowski (12), 2-1 Bartłomiej Kurzak (22), 3-1 Bartłomiej Kurzak (61), 4-1 Michał Pawlik (69), 5-1 Michał Pawlik (74)
Żarki: Wiśniewski - K. Szafran, R. Saternus (75. Wierzba(, R. Jesionowski, Z. Horawa, Śleziak (65. Gregorczyk), Adamczyk, Przebinda, Piegzik, Kurzak (80. M. Bębenek), P. Nedza (65. Pawlik)
Byczyna: Jończyk - Koralik (46. Bosak), R. Dobrzański, G. Bartyzel, T. Jaromin, Karaś, Deszcz, Kaźmierczak, Sędrzak (70. Oleksy), Rosa (20. Zarzeka), G. Siemek
Mecz bardzo dobrze ułożył się dla przyjezdnych. W 5. minucie po centrze z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym piłka ostatecznie trafiła na szesnasty metr pod nogi Sebastiana Karasia. Gracz Zgody be zastanowienia uderzył z woleja i futbolówka zatrzepotała w siatce. Potem bramki strzelali już tylko gospodarze. Dwie minuty później do wyrównania doprowadził Robert Jesionowski mocnym strzałem z rzutu wolnego. Jeszcze przed przerwą na 2-1 dla Żarek trafił Bartłomiej Kurzak, dobijając uderzenie w mur z rzutu wolnego.
Po zmianie stron miejscowi nastawili się na szybkie kontry. Taktyka okazała się niezwykle skuteczna. W 61. minucie w sytuacji sam na sam z Jakubem Jończykiem znalazł się Kurzak i tej okazji nie zmarnował.
Potem dwukrotnie golkipera pokonał jeszcze zmiennik Michał Pawlik i podopieczni Roberta Saternusa wygrali ostatecznie 5-1.
- Wynik nie do końca oddaje to, co działo się na boisku. Byczyna to drużyna najlepiej operująca piłką spośród ekip, z jakimi mieliśmy okazję mierzyć się w tym sezonie. Mimo wszystko mogliśmy wygrać jeszcze wyżej. W pierwszej połowie Tomek Śleziak trafił w słupek, a po przerwie zmarnowaliśmy jeszcze dwie "setki - mówi Robert Saternus, grający szkoleniowiec Żarek.
- Żarki to zdecydowanie najlepszy zespół z jakim graliśmy do tej pory. W dodatku nasz bramkarz grał z nimi. Cztery stracone gole można śmiało zapisać na jego konto. Rezultat jest trochę za wysoki. Nie odstawaliśmy od rywali aż tak bardzo - dodaje Piotr Dobrzański, trener Zgody.

SPRiN Regulice - Nadwiślanka Okleśna 1-2

Klasa B - Chrzanów
Pogorzanka Pogorzyce - Wisła Jankowice 0-4 (0-3)
0-1 Przemysław Koziarz (12), 0-2 Mariusz Bigaj (28), 0-3 Mariusz Bigaj (34), 0-4 Mariusz Bigaj (83)
Pogorzanka: Warchoł - Celarek, Grzesiakowski, Król (58. Lewarczyk), Ludwa, Mądrzejewski (58. Majewski), Mikuła, Rogaczewski, Rząsa, Wierzba (70. Labak), Wołoszczakiewicz (58. Miękina)
Wisła: Wróbel - Nędza, Pierzchała, Siłakiewicz, Pająk, Butora, Hudzik, Wódz, Franaszek (86. Iglewski), Bigaj, Koziarz (85. Pogorzelec)
Goście dość szybko opanowali sytuację na boisku. Grali pewnie w obronie i przeprowadzali szybkie ataki. W 12. minucie po pięknym strzale z dystansu Przemysława Koziarza wyszli na prowadzenie. W 27. minucie tym razem Pogorzanka miała swoją okazję. Dominik Grzesiakowski strzelił z rzutu wolnego, a piłka po rykoszecie wyszła na aut bramkowy. Po rozegraniu rogu goście szybko przejęli wszak piłkę. Dostał ją Mariusz Bigaj i przeprowadził 40-metrowy rajd, zakończony strzałem obok bezradnego bramkarza. Sześć minut później "Mario" znów utonął w ramionach kolegów, gdy mimo asysty obrońcy huknął w polu karnym pod poprzeczkę. Gospodarze w pierwszych 45 minutach reklamowali dwa razy zagranie ręką zawodników Jankowic w polu karnym. Za pierwszym razem sędzia podyktował rzut wolny z linii pola karnego, ale gospodarze nie wykorzystali tej sytuacji. Za drugim razem arbiter puścił grę. Zaraz po zmianie stron wydawało się, że gospodarze zagrają aktywniej w ofensywie. Jednak przez długi czas oprócz uderzenia z wolnego tuż nad poprzeczką w wykonaniu ich kapitana Marcina Celarka nie mieli sytuacji. Groźniejsze były akcje gości. Uderzenia Piotra Franaszka i Dawida Butory minęły jednak poprzeczkę, a strzał Sebastiana Wodza z półobrotu był za lekki, by zaskoczyć bramkarza. W końcu znów dał o sobie znać Mariusz Bigaj, który w końcówce kropnął z woleja, zdobywając swojego trzeciego gola. Koledzy z drużyny wykonali dla niego `kołyskę", bo trzy dni wcześniej urodziła mu się córka.
- Cieszę się, że wreszcie przełamałem niemoc strzelecką. Bałem się trochę tego meczu, bo bolała mnie kostka. Dałem jednak radę - powiedział nam po końcowym gwizdku Mariusz Bigaj.
Trener Pogorzanki Jacek Skopowski tłumaczył, że brak w zespole czterech podstawowych zawodników okazał się zbyt dużym osłabieniem. Jego zespół ostatni kwadrans grał w dziesiątkę, bo drugą żółtą kartkę zobaczył Konrad Ludwa.

Sportowy weekend w obiektywie
Ciężkowianka Jaworzno - Ruch Młoszowa 5-0
Zryw Brodła - Korona Mętków 2-2
Wolanka II Wola Filipowska - ZWM Wodna Trzebinia 1-1
MKS II Alwernia - Lew Olszyny 4-0

(MOR, MK)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%