O piłkę walczą Artur Szlęzak (Libiąż, z prawej) i Sebastian Ołownia (Trzebinia). Fot. Michał Koryczan
Trzebiński MKS pokonał Janinę Libiąż, a Nadwiślanin Gromiec zwyciężył Orła Balin w pojedynkach półfinałowych Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów.
Trzebiński MKS pokonał Janinę Libiąż, a Nadwiślanin Gromiec zwyciężył Orła Balin w pojedynkach półfinałowych Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów.
Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów - półfinały
MKS Trzebinia-Siersza - Janina Libiąż 2-1 (0-0)
1-0 Sławomir Smoleń (55), 2-0 Jakub Pająk (90), 2-1 Radosław Górka (90+3)
Trzebinia: K. Pająk - Kukla, Juraszek, Kalinowski, T. Szczepanik (66. P. Szczepanik), Sieczko, Ołownia, Lickiewicz, Muras (56. Kowalik), Giermek (71. J. Pająk), Smoleń (79. Małodobry)
Libiąż: Jurek - Rzymowski, Treściński (46. Kmiecik), Górka, K. Jesionowski, Kanclerz, Jamróz, Szlęzak , Ambroziak, Patyk (74. Szczurek), Orłowski (65. Adamczyk)
Pierwsza odsłona nie obfitowała zbytnio w sytuacje bramkowe. Na początku meczu szczęścia, po centrze Kamila Jesionowskiego, próbował Michał Kanclerz, ale Krzysztof Pająk poradził sobie z jego strzałem.
W 16. minucie groźnie zrobiło się pod bramką trzecioligowców z Libiąża. Mateusz Jurek skutecznie interweniował najpierw po uderzeniu Marcina Giermka z dystansu, a następnie przy dobitce Sławomira Smolenia.
Kwadrans później kapitalną okazję zmarnował Jakub Orłowski. Młody napastnik po minięciu golkipera MKS trafił tylko w boczną siatkę.
Drugą odsłonę zdecydowanie lepiej rozpoczęli czwartoligowcy z Trzebini. W 55. minucie objęli prowadzenie. Artur Szlęzak stracił piłkę na rzecz Sebastiana Ołowni. Ten podał do Smolenia, który mocnym strzałem pokonał Jurka.
Miejscowi nie zwalniali tempa. Dwukrotnie groźnie z dystansu uderzał Michał Kowalik. Bramkarz przyjezdnych był jednak na posterunku. Z kolei po zagraniu Giermka, który minął już golkipera Janiny, Smoleń nie zdołał wepchnąć futbolówki do siatki.
W 87. minucie po świetnej centrze Krzysztofa Sieczki z prawego skrzydła Kowalik główkował nad poprzeczką.
Chwilę później więcej zimnej krwi zachował Jakub Pająk. Wykorzystał dogranie Kowalika i w sytuacji sam na sam z Jurkiem podwyższył wynik na 2-0.
Libiążanie, wspierani z trybun przez grupę najwierniejszych fanów, zdołali zmniejszyć straty. W ostatniej akcji meczu po kiksie Krzysztofa Pająka Radosław Górka wpakował piłkę do pustej bramki.
- Zagraliśmy fajne spotkanie. Byliśmy stroną przeważającą. Szkoda straconej bramki po niepotrzebnym błędzie. Nie miało ona jednak już znaczenia dla losów meczu. W sobotę w pojedynku ligowym czeka nas wyjazd do Makowa Podhalańskiego. Chcemy wygrać. Mamy fajny zespół, który stać na pokonanie każdego - mówi Sławomir Smoleń, napastnik trzebińskiego MKS.
- Zagraliśmy w składzie opartym głównie na zawodnikach grających mniej w lidze. Na pewno nie chcieliśmy przegrać tego spotkania. Nie po to się przecież wychodzi na boisko. Nie ma co robić tragedii z tej porażki. Przed nami mecz z Bodzentynem. To doświadczony zespół z graczami z ekstraklasową i pierwszoligową przeszłością. Nie przegraliśmy w lidze o trzech spotkań i chcemy podtrzymać tę passę - podkreśla Artur Szlęzak, pomocnik Janiny.
Nadwiślanin Gromiec - Orzeł Balin 2-0 (2-0)
1-0 Zejma (5), 2-0 Łukaszka (30)
Gromiec: Księżarczyk - Zmarzly, M. Kania (46. Ł. Pactwa), Rundzia (60. Szlęzak), K. Kania (46. Kaługa), Nędza, M. Pactwa, Hendzlik, Nowicki (25. Jaśko), Zejma, Łukaszka
Balin: Ryszka - Dulowski, Sandecki, Ochmański, Pluta, Warzecha, Adamczyk, Proksa, Dobranowski, Bartyzel, Sabuda
Gospodarze zagrali skuteczniej w pierwszej połowie, zadając rywalowi dwa ciosy. Przy pierwszym golu Zejma wycofał piłkę do Łukaszki, a ten pokonał bramkarza płaskim strzałem z 11 metrów. Potem to Łukaszka wystąpił w roli podającego do Zejmy, a ten po raz drugi pokonał Ryszkę. W drugich 45 minutach gra się wyrównała. Goście mieli dwie dobre okazje. Co z tego, skoro Proksa uderzył w poprzeczkę, a Adamczyk spudłował w sytuacji sam na sam.
- Przyjechalismy do Gromca "gołą" jedenastką. Nasz bramkarz Łukasz Dobranowski z konieczności zagrał na prawej pomocy, podobnie jak w meczu sparingowym. Sabuda i Warzecha schodzili z boiska mocno poobijani. Mam nadzieję, że będa mogli zagrać w niedzielę w Zagórzu. Bo liga jest dla nas najważniejsza. Na derbowe spotkanie do składu mają dojść Antonik i wznawiający treningi Sieprawski. Liczę, że w zespole znów będzie rywalizacja o miejsce w składzie - skomentował Wiesław Liszka, trener Orła Balin.
- To był niezły mecz w naszym wykonaniu. Zwłaszcza w pierwszej połowie dość długo utrzymywaliśmy się przy piłce. Po przerwie trochę tego zabrakło - zauważył Maciej Kania, grający trener Gromca. Urazu doznał Przemysław Nowicki, jednak nie powinno go to wykluczyć z udziału w kolejnym meczu ligowym.
(MK, MOR)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz