SPORTOWA SOBOTA. Roznieśli Karpaty - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA SOBOTA. Roznieśli Karpaty

red 12:02, 05.10.2013
Skomentuj SPORTOWA SOBOTA. Roznieśli Karpaty Skrzydłowy trzebińskiego MKS Michał Kowalik pokonuje bramkarza Karpat. Fot. Michał Koryczan

MKS Trzebinia-Siersza rozgromił 7-1 zespół z Sieprawia i po dziesiątej kolejce wrócił na pozycję wicelidera czwartej ligi. W chrzanowskiej A-klasie Wolanka pokonała Alwernię. MTS bez problemu ograł Grunwald.

MKS Trzebinia-Siersza rozgromił 7-1 zespół z Sieprawia i wrócił na pozycję wicelidera czwartej ligi. W chrzanowskiej A-klasie Wolanka pokonała Alwernię. MTS bez problemu ograł Grunwald.

PIŁKA NOŻNA

IV liga - zachodnia Małopolska
MKS Trzebinia-Siersza - Karpaty Siepraw 7-1 (4-1)
1-0 Paweł Szczepanik (1), 2-0 Sebastian Ołownia (70), 3-0 Michał Kowalik (12), 4-0 Jakub Juraszek (38), 4-1 Tomasz Szczepanik (45-samob.), 5-1 Damian Lickiewicz (58), 6-1 Marcin Giermek (63-karny), 7-1 Dariusz Czyszczoń (73)
Trzebinia: Gielarowski - Kukla, Juraszek, Kalinowski, T. Szczepanik (72. Sieczko), Kowalik (74. Wojdyła), Ołownia (57. Czyszczoń), Lickiewicz (70. Małodobry), P. Szczepanik, Giermek, J. Pająk
Sześć punktów, trzynaście strzelonych goli i tylko jeden stracony. To bilans MKS w dwóch ostatnich meczach ligowych. Po ograniu 6-0 przed tygodniem Zieleńczanki, tym razem podopieczni Pawła Olszowskiego bez problemów rozbili zdziesiątkowane kontuzjami Karpaty. Rezultat 7-1 to najniższy wymiar kary jaki spotkał ekipę z Sieprawia.
Mecz kapitalnie ułożył się dla miejscowych. Po dwunastu minutach wygrywali 3-0. Wynik błyskawicznie otworzył Paweł Szczepanik, dobijając uderzenie głową Marcina Giermka. Kolejne gole dorzucili Sebastian Ołownia (po centrze Giermka z rzutu rożnego) oraz Michał Kowalik, wykorzystując sytuację sam na sam z Krzysztofem Wyką.
W 38. minucie na 4-0 podwyższył Jakub Juraszek, zachowując najwięcej zimnej krwi pod bramką rywali. Przed przerwą bardzo dobrych okazji nie wykorzystali jeszcze P. Szczepanik (dwukrotnie) oraz Kowalik i Marcin Kalinowski.
W ostatniej akcji pierwszej odsłony niespodziewanie piłka wylądowała za to w bramce strzeżonej przez Łukasza Gielarowskiego. Własnego golkipera pokonał Tomasz Szczepanik.
Po zmianie stron trzebinianie nie zwalniali tempa, chcąc zrewanżować się przeciwnikom za zeszłoroczną porażkę u siebie 1-5.
Od 56. minuty mieli nieco ułatwione zadanie. Za dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwoną murawę przedwcześnie opuścił Grzegorz Juszczak.
Gospodarze wykorzystali grę z przewagą jednego piłkarza, aplikując Karpatom jeszcze trzy bramki.
Najpierw do siatki trafił Damian Lickiewicz, wykorzystując zgranie Dariusza Czyszczonia, po dośrodkowaniu Giermka z rzutu rożnego.
Następnie Giermek zamieniła na gola jedenastkę, podyktowaną po faulu na nim samym.
Wynik na 7-1 ustalił Czyszczoń efektowną podcinką w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem.

Sportowy weekend w obiektywie

Borek Kraków - Świt Krzeszowice 0-1 (0-0)
0-1 Sebastian Stróżyk (83)

Klasa okręgowa - Oświęcim
KS Chełmek - Nadwiślanin Gromiec 4-0 (3-0)
1-0 Przemysław Niewiedział (18), 2-0 Tomasz Kulig (25), 3-0 Przemysław Niewiedział (27), 4-0 Przemysław Niewiedział (75)
Chełmek: Żołneczko - Kumanek, Chylaszek, Górski, Świder (72. Ząbek), Kaczor (88. Żurawik), Kulig, Kantek, Lament, Niewiedział, Oczkowski (85. Strojan)
Gromiec: Księżarczyk - Kaczmarczyk, Rundzia (79. Hendzlik), Kania, M. Pactwa, Nowicki, Zmarzły, Ł. Pactwa, Zejma, Lichota, Łukaszka
Gospodarze chcieli się bardzo zrehabilitować za ostatnią porażkę w Balinie. Tym bardziej, że na ich trenerskiej ławce zasiadł po raz pierwszy Krzysztof Duch (zmienił Artura Oczkowskiego). Cel osiągnęli. Losy meczu rozstrzygnęły się praktycznie między 18. a 27. minutą. Gracze Chełmka w tym czasie przeprowadzili trzy skuteczne akcje. Najpierw Przemysław Niewiedział dobił piłkę po rozegraniu rogu. Goście sygnalizowali zagranie ręką, ale arbiter wskazał na środek boiska. Siedem minut później Tomasz Kulig wykonujący z 20 metrów rzut wolny posłał piłkę do siatki tuż obok słupka. W kolejnej akcji znów dał o sobie znać Przemysław Niewiedział. Mimo asysty obrońcy sfinalizował szybki rajd lewą strona strzałem w długi róg. Już do końca pierwszej połowy Gromiec nie mógł się podnieść po takich ciosach. Odnotować wypada jedynie strzał Adama Lichoty z rzutu wolnego. Futbolówkę lecącą pod poprzeczkę wypiąstkował jednak Patryk Żołneczko. Druga połowa to festiwali żółtych i czerwonych kartek. Piłkarze obu zespołów pomstowali na arbitra. Ten popełnił błędy, ale z obu stron nie brakowało też złośliwości oraz fauli. W 55. minucie czerwony kartonik obejrzał Przemyslaw Nowicki (za ostre wejście przy linii bocznej). Trzy minuty potem z placu gry sędzia wyrzucił też Mirosława Pactwę. W 66. minucie dyspropocje sił były już mniejsze po tym, jak "czerwień` zobaczył Tomasz Kulig. Kibice zobaczyli już niewiele ładnych akcji. Na kwadrans przed końcem wynik ustalił Przemysław Niewiedział, który dostał podanie wzdłuż bramki i mimo naciskającego go z tyłu młodzieżowca Krzysztofa Kaczmarczyka płaskim strzałem z trzech metrów skompletował swojego hat-tricka.
- Trener nie musial nas jakoś specjalnie motywować na ten mecz. W derbach było dużo walki, bramek i kartek. Licze, że od teg spotkania moja forma strzelecka będzie teraz zwyżkowała - usłyszeliśmy od Przemysława Niewiedziała, strzelca trzech goli dla Chełmka. Idealną sytuację do zdobycia honorowego gola dla gości miał uderzający z półobrotu w polu karnym Damian Makuch, ale piłka przeleciała tuż obok słupka.

Klasa A - Chrzanów
Wolanka Wola Filipowska - MKS Alwernia 3-0 (0-0)
1-0 Dawid Kempka (65), 2-0 Sebastian Kocot (69), 3-0 Rafał Chrząszcz (79-samob.)
Wolanka: Mateusz Filipek - Lasoń, Augustynek, M. Ryba, Kisielak, S. Kocot (81. Urbański), Kowalski (75. Noworyta), Gaj, Kempka (68. D. Ślusarczyk), Kalęba, Kłeczek
Alwernia: Marcin Domurat - M. Knapik, Dworniczek, Jajko, Chrząszcz, M. Ficek, Lichota, Łukasik, Dudek, Wantulok, Michał Domurat (62. Wójtowicz)
W szóstym w tym sezonie meczu na boisku w Woli Filipowskiej podopieczni Tomasza Ryby zanotowali dopiero drugą wygraną. Podobnie jak w konfrontacji z Unią Kwaczała, tak i ze spadkowiczem z okręgówki MKS Alwernia Wolanka zaaplikowała rywalom trzy gole, nie tracąc żadnego.
W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli żadnej bramki. Okazji do jej zdobycia nie było zresztą z byt wiele. Po stronie miejscowych szczęścia najlepszą sytuację miał w 11. minucie Sebastian Kocot, ale znajdując się w polu karnym nieczysto trafił w piłkę. Szczęścia próbowali jeszcze Mateusz Kłeczek (minimalnie spudłował z dystansu) i Dawid Kempka (jego strzał obronił Marcin Domurat).
Goście mogli wyjść na prowadzenie w 16. minucie, ale Michał Domurat uderzył z kilku metrów lekko i wprost w bramkarza.
Zaraz po zmianie stron bliski zdobycia gola dla Wolanki był Kempka, ale z jego strzałem znakomicie poradził sobie golkiper.
W 65. minucie Marcin Domurat musiał już jednak wyciągać futbolówkę z siatki. Mariusz Gaj trafił z wolnego w słupek, ale dobitka Kempki była już skuteczna.
Miejscowi poszli za ciosem i cztery minuty później wygrywali już 2-0. Gaj wystartował do prostopadłego podania, zagrał piłkę do S. Kocota, a ten pokonał bramkarza MKS.
Chwilę później Alwernia mogła strzelić kontaktową bramkę, ale Mateusz Filipek świetnie interweniował po uderzeniu Szymona Wantuloka z najbliższej odległości.
Gola zdobył za to jego klubowy kolega Rafał Chrząszcz. Problem w tym, że było to trafienie samobójcze i zespół z Woli Filipowskiej zwyciężył ostatecznie 3-0.

Sportowy weekend w obiektywie

Arka Babice - Korona Lgota 6-1
Nadwiślanka Okleśna - Zgoda Byczyna 1-1
Błyskawica Myślachowice - LKS Żarki 2-1
Unia Kwaczała - Start Kamień 4-2

Klasa B - Chrzanów
Grupa I
Ciężkowianka Jaworzno - Jutrzenka Ostrężnica 2-2
Wodna Trzebinia - Zryw Kąty Chrzanów 1-4

Grupa II
Lew Olszyny - MKS Fablok Chrzanów 2-5
Wisła Jankowice - Korona Mętków 6-1

I liga juniorów starszych - Oświęcim
Janina Libiąż - Skawa Wadowice 7-2

I liga juniorów młodszych - Wadowice
Skawa Wadowice - KKG Trzebinia 0-2

 

PIŁKA RĘCZNA

II liga
MTS Chrzanów - Grunwald Ruda Śląska 37-29 (18-14)
MTS: Wiatr, Górkowski, Gajewski - Zajdel 3, Madeja, Żydzik 2, Rola 3, Książek, Zacharski 6, Orlicki 3, Mucha, Cupisz 7, Kirsz 2, Dęsoł, Stroński, M. Skoczylas 11
Grunwald: Błaś, Borecki - Hartel 1, Kmieć 6, Zarzycki 11, Płonka 2, Lisowski, Kurzawa, Piekarczyk, Lange 1, Kowal 2, Wodarski, Gansiniec 2, Stogowski 3
W sparingach chrzanowianie pokonali Grunwald. Nie inaczej było w meczu o punkty. Tylko pierwszy kwadrans był wyrównany. Oba zespoły w tym czasie grały według scenariusza "bramka za bramkę". Przy stanie 8-8 chrzanowianie zdobyli pięć bramek z rzędu. I potrafili utrzymywać przewagę. Dobrą zmianę między słupkami dał Marcin Górkowski. Kilka razy popisał się efektownymi interwencjami, obronił też rzut karny. W ofensywie rządził Marcin Skoczylas. Rzucił aż 11 bramek. Podobnie trudny do upilnowania, tyle że w ekipie gości, był legitymujący się identyczną skutecznością Maciej Zarzycki. W 43. minucie przewaga gospodarzy stopniowała do czterech trafień (prowadzili 23-19), ale potem znów złapali swój rytm gry. Wygrana ośmioma trafieniami jest wyznacznikiem ich przewagi.
- Trochę za dużo rywale rzucili nam goli z drugiej linii - ocenił trener MTS-u Leszek Wójcik. Pochwalił Marcina Skoczylasa, Marcina Górkowskiego i Tomasza Cupisza, który w sparingach nie pokazywał pełni umiejętności.
- Myślałem, że mecz będzie bardziej na styk. MTS zagrał zdecydowanie bardziej z głową. W nasze szeregi wkradło się za dużo rutyny i przy uciekającym wyniku pośpiechu w rozgrywaniu akcji - ocenił bramkarz gości Łukasz Borecki, były zawodnik MTS-u.

(MK, MOR)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%