SPORTOWA NIEDZIELA. Trener Pierścionek: Facet spieprzył nam niedzielę - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA NIEDZIELA. Trener Pierścionek: Facet spieprzył nam niedzielę

red 16:14, 06.10.2013
2 SPORTOWA NIEDZIELA. Trener Pierścionek: Facet spieprzył nam niedzielę Trener Janiny Libiąż Piotr Pierścionek. Fot. Michał Koryczan

W niedzielnym meczu libiąska Janina zremisowała na wyjeździe z prowadzącą w trzeciej lidze Sołą Oświęcim. W Małopolskiej lidze juniorów szczypiorniści PMOS Chrzanów pokonali Bochnię.

W niedzielnym meczu libiąska Janina zremisowała na wyjeździe z prowadzącą w trzeciej lidze Sołą Oświęcim. W Małopolskiej lidze juniorów szczypiorniści PMOS Chrzanów pokonali Bochnię.

PIŁKA NOŻNA

III liga małopolsko-świętokrzyska
Soła Oświęcim - Janina Libiąż 2-2 (1-1)
0-1 Piotr Witoń (12-karny), 1-1 Paweł Cygnar (45-karny), 1-2 Piotr Witoń (61-karny), 2-2 Przemysław Knapik (82)
Oświęcim: K. Talaga - J. Jamróz (82. Domański), Wadas (71. G. Talaga), Skrzypek, Ząbek, Stanek, Dynarek, Cygnar, Gleń, Jasiński, Janeczko (76. Knapik)
Libiąż: Stambuła - Rzymowski, Treściński, Górka, Madej (43. Orłowski), K. Jesionowski (24. Ambroziak), Adamczyk, Szlęzak, Wierzba (78. Patyk), Witoń, Kmiecik (75. Ł. Jamróz)
Libiąska Janina jako druga ekipa w tym sezonie "urwała" punkty liderowi trzeciej ligi na jego terenie. Goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie w tym spotkaniu, dzięki skutecznie egzekwowanym przez Piotra Witonia rzutom karnym. Gracze Soły za każdym razem zdołali jednak odpowiedzieć. Tuż przed przerwą jedenastkę wykorzystał lider gospodarzy Paweł Cygnar, a wynik na 2-2 na osiem minut przed końcem ustalił chrzanowianin Przemysław Knapik. Oba trafienia dla oświęcimian wzbudziły mnóstwo kontrowersji w szeregach "Górników".
- Obie bramki gospodarzom podarowali sędziowie. Najpierw boczny uznał, że jeden z naszych zawodników dotknął piłki ręką w polu karnym, choć zagranie miało miejsce zdecydowanie poza szesnastką. Przy drugim golu przeciwnik kopnął w głowę naszego gracza, ale sędzia puścił grę i Soła zaraz strzeliła bramkę. W dodatku arbiter nie podyktował dla nas ewidentnego karnego przy stanie 2-1. Jestem zdegustowany. Ten facet spieprzył nam niedzielę. Nawet nie da się cieszyć z tego remisu. Mogę tylko pogratulować chłopakom, że wbrew przeciwnościom zdołali wywalczyć punkt na trudnym terenie - powiedział mocno podirytowany trener libiążan Piotr Pierścionek, który w trakcie niedzielnego pojedynku został przez sędziego wyrzucony na trybuny.

Sportowy weekend w obiektywie

Klasa okręgowa - Oświęcim
Zagórzanka Zagórze - Jałowiec  Stryszawa 1-6
Tempo Białka - Orzeł Balin 0-0

Klasa A - Chrzanów
Victoria Zalas - SPRiN Regulice 2-1
UKS Dulowa - Tęcza Tenczynek 1-1

Klasa B - Chrzanów
Grupa I

Ruch Młoszowa - ZWM Wodna Trzebinia 0-4
Polonia Luszowice - Wolanka II Wola Filipowska - brak gości

Grupa II
Pogorzanka Pogorzyce - MKS II Alwernia 5-2


PIŁKA RĘCZNA

Małopolska liga juniorów
UMKS PMOS Chrzanów - MOSiR Bochnia 38-22 (21-10)
Chrzanów: Górkowski, Wiatr, Gajewski - Madeja 2, Wycisk 1, Rola 6, Wierzbic 6, Figura 3, Skoczylas 5, Mucha 1, Orlicki 3, Amam 2, Dęsoł 4, Książek 5
Chrzanowianie zagrali trzecie ligowe spotkanie. Na inaugurację pokonali w Krakowie Kusego 44-28. W minioną środę ograli Tarnów 36-29.
- Te dwa pierwsze spotkania były kluczowe. Raz, że zagraliśmy je na wyjeździe. Na dodatek z najgroźniejszymi rywalami. Pokonaliśmy ich. Teraz pozostaje to powtórzyć w rewanżu w Chrzanowie. Zależy nam na zajęciu pierwszego miejsca. Bo gdy wygramy ligę, możemy u siebie zorganizować ćwierćfinały mistrzostw Polski - tłumaczy trener chrzanowian Leszek Wójcik.
Do zespołu doszedł Tomasz Solarski z Chełmka. Z Bochnią nie zagrał, bo jest kontuzjowany (ma złamany palec). Przed niedzielnym meczem trener zakładał, że jego podopieczni nie powinni stracić więcej, niż dwadzieścia bramek. Trafień rywali było o dwa więcej. Nie zmienia to faktu, że gospodarze dominowali. Już po kwadransie prowadzili 11-4.
Widoczna była zwłaszcza przewaga w ograniu zawodników PMOS-u grających w drugoligowym MTS, którzy w sobotę mieli swój udział w wygranej z Grunwaldem. W następny weekend PMOS pauzuje. Kolejny mecz za dwa tygodnie zagra w Tuchowie. Liga zakończy się w połowie stycznia. Liczy siedem zespołów, bo wycofała się jedna z dwóch zgłoszonych do rozgrywek drużyn z Tarnowa. 

Sportowy weekend w obiektywie
(MK, MOR)
(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Michał KoryczanMichał Koryczan

0 0

Spotkanie pomiędzy Tempem Białka a Orłem Balin zakończyło się bezbramkowym remisem. Taka informacja była podana na stronie internetowej klubu z Białki. Z kolei na portalu prowadzącego rozgrywki klasy okręgowej Podokręgu Piłki Nożnej Oświęcim faktycznie widniała i widnieje nadal informacja, że Balin wygrał 1-0. Podobnie było na www.90minut.pl (tam został rezultat poprawiony). Szkoleniowiec Orła przyznał, że jego zespół zremisował w Białce. Jak widać, najszybsze informacje nie zawsze są zgodne z rzeczywistością.

13:09, 08.10.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

jackjack

0 0

Dziennikarze, więcej dokładności.
Tempo Białka 0-1 Orzeł Balin
Tutaj zawsze najszybciej wyniki:
http://www.90minut.pl/liga/0/liga6895.html

15:52, 07.10.2013
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%