SPORTOWY PIĄTEK. Dobrze tylko do przerwy - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWY PIĄTEK. Dobrze tylko do przerwy

red 19:36, 07.02.2014
Skomentuj SPORTOWY PIĄTEK. Dobrze tylko do przerwy Zawodnik LKS Czaniec atakowany przez graczy MKS: Macieja Domurata (z prawej) i Damiana Mrożka

Piłkarze trzebińskiego MKS przegrali w sparingu z trzecioligowym LKS Czaniec. Szczypiorniści PMOS Chrzanów pokonali Agrykolę Warszawa w pierwszym meczu turnieju ćwierćfinałowego mistrzostw Polski juniorów.

Piłkarze trzebińskiego MKS przegrali w sparingu z trzecioligowym LKS Czaniec. Szczypiorniści PMOS Chrzanów pokonali Agrykolę Warszawa w pierwszym meczu turnieju ćwierćfinałowego mistrzostw Polski juniorów.

PIŁKA NOŻNA

Sparing
MKS Trzebinia-Siersza - LKS Czaniec 1-3 (1-0)
1-0 Michał Kowalik (43), 1-1 Dawid Frąckowiak (52), 1-2 Dawid Marek (60), 1-3 testowany (88)
Trzebinia: Gielarowski - Domurat, Kalinowski, Kukla, T. Szczepanik, Kowalik, Lickiewicz, Mrożek, Ołownia, P. Szczepanik, Smoleń oraz K. Pająk, Pędziałek, Sieczko, Grzebinoga, Niewczas, Małodobry
W pierwszej połowie optyczną przewagę mieli trzecioligowcy z Czańca. To oni częściej utrzymywali się przy piłce. Sposobu na skutecznie i szczęśliwie (w 5. minucie po uderzeniu z dystansu przez jednego z zawodników LKS piłka odbiła się od poprzeczki) broniącego Gielarowskiego jednak nie znaleźli.
Gola zdobyli za to podopieczni Pawła Olszowskiego. W 43. minucie Kowalik zacentrował mocno z lewego skrzydła... i futbolówka wpadła do siatki.
Kowalik już wcześniej mógł zdobyć bramkę, ale po zagraniu P. Szczepanika uderzył w bramkarza. Jeszcze lepszą okazję miał w 35. minucie Lickiewicz. Dobijając strzał P. Szczepanika spudłował z najbliższej odległości.
Druga odsłona to już wyraźna dominacja zespołu dowodzonego przez Mariusza Wójcika, byłego szkoleniowca m.in. MKS Alwernia (wywalczył z nim awans do trzeciej ligi) i KS Chełmek.
Nie minął kwadrans po przerwie, a czwarta drużyna opolsko-śląskiej trzeciej ligi prowadziła 2-1.
Do wyrównania doprowadził Frąckowiak, lobując w sytuacji sam na sam K. Pająka. Drugą bramkę dorzucił Marek, posyłając piłkę nad interweniującym golkiperem MKS.
Wynik na 3-1 ustalił w końcówce jeden z testowanych graczy, popisując się mocnym uderzeniem z 20 metrów.
- Mecz jak najbardziej na plus. Mieliśmy przed przerwą swoje sytuacje. Mogliśmy prowadzić nawet 3-0, ale zabrakło troszkę szczęścia. Straciliśmy głupie bramki po własnych błędach, ale do ligi jeszcze jest czas, więc na pewno je wyeliminujemy. We wtorek gramy kolejny sparing, z Orłem Balin. Mam nadzieje, że zagram więcej niż dzisiaj. Wiem, że jestem dopiero trzeci w kolejce i muszę czekać, aby dostać szansę pokazania się w większym wymiarze czasowym - mówi Dawid Pędziałek, bramkarz trzebińskiego MKS.

Sportowy weekend w obiektywie
PIŁKA RĘCZNA

Ćwierćfinały MP juniorów
Azoty Puławy - Gwardia Opole 26-29
PMOS Chrzanów - Agrykola Warszawa 28-24

 

(MK)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%