GKS Tychy z pochodzącym z Chrzanowa Pawłem Smółką przegrał na inaugurację rundy wiosennej pierwszej ligi z Arką Gdynia.
GKS Tychy z pochodzącym z Chrzanowa Pawłem Smółką przegrał na inaugurację rundy wiosennej pierwszej ligi z Arką Gdynia.
GKS Tychy - Arka Gdynia 0-1 (0-0)
0-1 Michał Rzuchowski (87)
Tychy: Misztal - Chomiuk (90. Biskup), Kopczyk, Masternak, Mączyński, Szczęsny, Zganiacz, Gąsior, Docekal (78. Dzięgielewski), Wodecki (82. Dymowski), Smółka
Gdynia: Szromnik - Cienciała, Juraszek, Sobieraj, Radzewicz, Budka (76. Kowalski), Szwoch (59. Pruchnik), Rzuchowski, Tomasik, Ślusarski, Aleksander (73. Marcus Vinicius)
Od przegranej rozpoczęli tyszanie wiosenną batalię ligową, choć na porażkę w meczu z Arką nie zasłużyli. W spotkaniu brakowało klarownych sytuacji bramkowych. Gdy wydawało się, że pojedynek zakończy się bezbramkowym remisem, Michał Rzuchowski wykorzystał centrę z rzutu rożnego i strzałem głową pokonał Piotra Misztala.
W szeregach GKS wystąpiło pięciu graczy pozyskanych w przerwie zimowej. Trzech z nich: Mariusz Zganiacz, Marcin Wodecki i Tomas Docekal zagrali od pierwszej minuty. Robert Dymowski i Michał Biskup szansę debiutu dostali w końcówce spotkania. Żaden z nich nie znalazł jednak sposobu na zdobycie choćby jednego gola dla swojego zespołu.
Podobnie jak napastnik Paweł Smółka, wychowanek Mikołaja Chrzanów, który rozegrał cały mecz. Najskuteczniejszy zawodnik tyskiej drużyny był aktywny, stoczył sporo pojedynków z rywalami. Dwukrotnie próbował uderzać głową, ale bez większego efektu.
- Spotkanie było wyrównane. Brakowało w nim klarownych sytuacji strzeleckich. Były momenty, gdzie prowadziliśmy grę i próbowaliśmy coś zrobić pod bramką Arki. Szkoda, że przez nasze złe ustawienie w końcówce meczu straciliśmy gola i ten jeden punkt. Ze swojej postawy jestem średnio zadowolony. Napastnika rozlicza się przecież ze zdobytych bramek. W następnej kolejce czeka nas wyjazd do Rybnika. To będzie spotkanie z gatunku tych o przysłowiowe sześć punktów. Dziś pokazaliśmy, że z każdym możemy walczyć jak równy z równym - powiedział Paweł Smółka.
Na pierwszoligowy debiut musi jeszcze poczekać żarczanin Łukasz Wierzba. Jego Puszcza Niepołomice wygrała w sobotę w Chojnicach z miejscową Chojniczanką 2-0. Piłkarz pozyskany z Górnika Libiąż nie pojawił się jednak na boisku.
Być może trener Dariusz Wójtowicz da mu szansę w kolejnym spotkaniu ligowym przeciwko Olimpii Grudziądz.
(MK)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz