SPORTOWA SOBOTA. Alwernia bliżej awansu (AUDIO I ZDJĘCIA) - przelom.pl

Sport

Zamknij

SPORTOWA SOBOTA. Alwernia bliżej awansu (AUDIO I ZDJĘCIA)

red 18:20, 31.05.2014
Skomentuj SPORTOWA SOBOTA. Alwernia bliżej awansu (AUDIO I ZDJĘCIA) Skrzydłowy UKS Dulowa Rafał Mikuła (żółto-czarny strój) w pojedynku z Marcinem Klimkowiczem (z lewej) i Wojciechem Domuratem z MKS Alwernia. Fot. Michał Koryczan

MKS Alwernia pokonał UKS Dulowa i dzięki potknięciu LKS Żarki został samodzielnym liderem chrzanowskiej A-klasy. Balinianie prowadzili z Sołą, ale znów przegrali.

MKS Alwernia pokonał UKS Dulowa i dzięki potknięciu LKS Żarki został samodzielnym liderem chrzanowskiej A-klasy. Balinianie prowadzili z Sołą, ale znów przegrali.

PIŁKA NOŻNA

Klasa okręgowa - Oświęcim
Orzeł Balin - Soła Łęki 1-2
0-1 Wojciech Jedynak (32), 1-1 Kamil Żmuda (40), 1-2 Konrad Żmuda (55)
Balin: Ryszka - Milewski, Antonik, Żuraw (46. Rapacz), Sandecki, Grabiec, Anih, Stępień, Jedynak, Warzecha, Pluta
Łęki: Zemlak (46. Dusik) - Zemła, Kramarczyk, Handy, Kozieł, Handzlik, Kamil Żmuda, Bogdan, Górkiewicz (46. Oczkowski), A. Żmuda, Konrad Żmuda (60. Rusek)
Po meczu goście komplementowali piłkarzy Orła. Zwłaszcza pierwsza połowa w ich wykonaniu mogła się podobać. Na samym początku przeprowadzili kilka groźnych rajdów. Brakowało im jednak precyzji w dograniu piłki, a kilka razy powstrzymali ich obrońcy Soły. Goście też mieli swoje okazje (sytuację sam na sam zmarnował Adam Żmuda, a soczysty strzał Grzegorza Bogdana bramkarz sparował na róg). Wreszcie w 32. minucie nie pilnowany w polu karnym Wojciech Jedynak dostał piłkę i płaskim strzałem dał balinianom prowadzenie. Cieszyli się z niego tylko osiem minut. Krystian Żuraw sfaulował w polu karnym jednego z rywali, a Kamil Żmuda technicznym strzałem wykorzystał rzut karny. Po zmianie stron aktywniejsi byli goście. Swego dopięli dziesięć minut po wznowieniu gry. Kamil Żmuda oddał mocny strzał. Bramkarz Orła odbił piłkę, ale przy dobitce Konrada Żmudy z kilku metrów był już bezradny. Dwie sytuacje sam na sam zmarnował potem dla gości Adam Żmuda. Oba jego strzały przeszły obok słupka. Gospodarze też mieli swoje szanse na doprowadzenie do wyrównania. W 88 minucie podanie na długi słupek dostał młodzieżowiec Dawid Pluta, jednak nie zdołał wykończyć akcji, jak trzeba. Chwilę później z półobrotu uderzał Wojciech Jedynak, ale i on chybił. 

Komentuje Wojciech Jedynak, strzelec bramki dla Balina

[audio_81]

Sportowy weekend w obiektywie

Klasa A - Chrzanów
UKS Dulowa - MKS Alwernia 0-5 (0-3)
0-1 Paweł Łukasik (4), 0-2 Wojciech Domurat (6), 0-3 Tomasz Jasieczko (36), 0-4 Artur Oczkowski, 0-5 Artur Oczkowski (88)
Dulowa: Bednarczyk - Burdzy, Grzesiakowski, Kozak (55. Wołek), Przebindowski, Mikuła, Wołoszczakiewicz, Ziarnik, Malczyk, Warkoczyński, Kołodziejczyk
Alwernia: Kozyra - M. Siemek, Jajko, M. Knapik, Klimkowicz, Domurat, Jasieczko (68. Wąchała), Koczwara, P. Łukasik, Lichota (46. Oczkowski), Chrząszcz (76. Majka)
Alwernianie pokonali wysoko walczącą o utrzymanie Dulową. Dzięki potknięciu LKS Żarki, który przegrał z ostatnią w tabeli Unią Kwaczała, podopieczni Artura Oczkowskiego zostali samodzielnym liderem A-klasy.
Mecz na boisku UKS kapitalnie ułożył się dla przyjezdnych. Po sześciu minutach prowadzili już 2-0. Najpierw rzut karny, podyktowany po faulu Adriana Bednarczyka na Rafale Chrząszczu, wykorzystał Paweł Łukasik. Potem Wojciech Domurat sfinalizował precyzyjne dogranie od Tomasza Jasieczki.
W 22. minucie bliski zdobycia trzeciego gola był Paweł Łukasik, ale po jego mocnym uderzeniu z ostrego kąta futbolówka wylądowała na słupku.
Osiem minut później kontaktową bramkę mogli strzelić miejscowi. Mateusz Kozyra obronił jednak jedenastkę egzekwowaną przez Jarosława Burdzego.
Chwilę później było już 3-0 dla MKS. Paweł Łukasik dośrodkował z rzutu wolnego, a Tomasz Jasieczko precyzyjną główką pokonał golkipera UKS.
Przed przerwą bliski podwyższenia rezultatu był jeszcze Paweł Łukasik. Jego strzał z dystansu Adrian Bednarczyk sparował jednak na poprzeczkę.
Drugą odsłonę z animuszem rozpoczęli gospodarze. Najpierw Mateusz Kozyra dwukrotnie wygrał pojedynki z Rafałem Warkoczyński. Potem Rafał Mikuła uderzył tuż obok słupka.
W 75. minucie z kolejnego trafienia cieszyli się za to przyjezdni. Michał Siemek podał do Artura Oczkowskiego, a ten wpakował futbolówkę do siatki.
W 88. minucie grający trener Alwerni strzelił swojego drugiego gola w tym meczu. Po zagraniu Kamila Majki minął Adriana Bednarczyka i ustalił wynik meczu na 5-0.
W końcówce honorową bramkę dla Dulowej mógł zdobyć Rafał Mikuła. Wpierw jednak nieznacznie spudłował, a potem przegrał pojedynek jeden na jeden z Mateuszem Kozyrą.

Komentuje Artur Oczkowski, grający trener MKS Alwernia

[audio_80]

Komentuje Jacek Skopowski, szkoleniowiec UKS Dulowa

[audio_82]


Sportowy weekend w obiektywie

Unia Kwaczała - LKS Żarki 3-2
Victoria Zalas - Zgoda Byczyna 2-3
Arka Babice - Start Kamień 3-1
Błyskawica Myślachowice - Nadwiślanka Okleśna 6-1

Klasa B - Chrzanów
Wolanka II Wola Filipowska - Lew Olszyny 2-2


TENIS STOŁOWY

Baraż o awans do pierwszej ligi
Opoka Trzebinia - Omega Kleszczów 9-1

(MK, MOR)

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%