Trzebiński MKS rozgromił Górnika Libiąż w spotkaniu oświęcimskiej pierwszej ligi juniorów starszych. Balinianie po wygranej w Suchej Beskidzkiej i wysokiej porażce Cedronu Brody w Chełmku, utrzymali się w klasie okręgowej.
Trzebiński MKS rozgromił Górnika Libiąż w spotkaniu oświęcimskiej pierwszej ligi juniorów starszych. Balinianie po wygranej w Suchej Beskidzkiej i wysokiej porażce Cedronu Brody w Chełmku, utrzymali się w klasie okręgowej.
PIŁKA NOŻNA
I liga juniorów starszych - Oświęcim
MKS Trzebinia-Siersza - Górnik Libiąż 11-0 (3-0)
1-0 Michał Cząstka (13), 2-0 Rafał Grzebinoga (28), 3-0 Michał Cząstka (40), 4-0 Paweł Piskorz (47), 5-0 Jakub Piotrowski (66), 6-0 Paweł Piskorz (71), 7-0 Jakub Wallentin (75), 8-0 Tomasz Burdalski (80), 9-0 Rafał Grzebinoga (82), 10-0 Tomasz Burdalski (83), 11-0 Paweł Piskorz (85)
Trzebinia: Pędziałek - Bobak (22. Dźwigaj), Niewczas (63. D. Mirek), T. Rejdych, K. Grabski (63. J. Wallentin), K. Filipek (63. Kuchta), Piotrowski, Skotniczny (52. T. Burdalski), Grzebinoga, Cząstka (63. Kurek), Piskorz
Libiąż: Wojtaczka - Bigaj, Sabuda, D. Poznański, Orkwiszewski, Lelito, Łomankiewicz, Domagała, Bochenek, J. Poznański, Łysak
Trzebinianie bez większych problemów pokonali libiąską ekipę. Przy lepszej skuteczności mogli wygrać jeszcze wyżej. Górnik przyjechał do Trzebini w jedenastu. W drugiej połowie musiał sobie radzić w dziesiątkę. Nie była to jednak konsekwencja czerwonej kartki czy kontuzji.
- Po przerwie miała miejsce niefajna sytuacja z udziałem Mateusza Domagały. Nie wiemy do końca z jakich przyczyn zszedł z boiska i powiedział, że nie będzie grał. Mamy o to do niego duże pretensje - mówi Michał Gut, trener libiążan.
Po pierwszej odsłonie podopieczni Kacpra Ślusarka prowadzili 3-0, dzięki dwóm trafieniom Michała Cząstki i jednym Rafała Grzebinogi. Ten pierwszy mógł skompletować hat-tricka. Po jego strzałach piłka lądowała jednak na słupku oraz poprzeczce.
Po zmianie stron celowniki zawodników MKS były już lepiej wyregulowane. Strzelanie w drugiej połowie rozpoczął i zakończył Paweł Piskorz, który zdobył w sumie trzy gole. Golkipera Górnika pokonali jeszcze zmiennicy: Tomasz Burdalski (dwukrotnie) i Jakub Wallentin oraz Jakub Piotrowski i Rafał Grzebinoga.
Zwycięstwo nad Beskidem Andrychów odniosła też Soła Oświęcim. Tym samym oświęcimianie zakończyli rozgrywki z identycznym dorobkiem punktowym co Trzebinia. O tym, która z tych ekip awansuje do Małopolskiej ligi juniorów starszych zadecyduje spotkanie barażowe. Odbędzie się ono we wtorek, 24 czerwca na boisku w Chełmku.
Przypomnijmy, że oba ligowe starcia Soły z MKS kończyły się wynikiem 2-2.
Komentuje Kacper Ślusarek, trener trzebinian
[audio_101]
Komentuje Michał Gut, szkoleniowiec libiążan
[audio_102]
Klasa okręgowa
KS Chełmek - Cedron Brody 9-1 (6-0)
1-0 Tomasz Kustra (10), 2-0 Arkadiusz Żurawik (17), 3-0 Arkadiusz Żurawik (34), 4-0 Grzegorz Kantek (35), 5-0 Tomasz Kustra (43), 6-0 Grzegorz Kantek (44), 6-1 Maciej Seroka (50), 7-1 Tomasz Kustra (65), 8-1 Arkadiusz Żurawik (75), 9-1 Tomasz Kustra (85)
Chełmek: Żołneczko (72. Kuciński) - Kumanek, Wójcik, Chylaszek, Kowalczyk, Kulig, Kantek, Lament (69. Światłowski), Zawadzki (58. Musiał), Kustra, Żurawik
Cedron: Kwartnik - Wyka, Dobisz, Gruczyński, Pasternak, Skiba, Łężniak (68. Kosek), Basista, Kosowski (55. Kurowski), Płaczek, Seroka
Goście mieli o co walczyć. Chcieli wygrać w Chełmku, by nie czekać na wieści z Babiej Góry, gdzie grał Balin. Oba zespoły miały przed ostatnią kolejką tyle samo punktów. Cedron miał jednak lepszy od Orła bilans bezpośrednich pojedynków. Ten plan przyjezdnych legł w gruzach już w pierwszych minutach. Gospodarze od razu natarli na bramkę Cedronu, a na efekty nie trzeba było długo czekać. Wynik w 10. minucie otworzył Tomasz Kustra, wykorzystując sytuację sam na sam. Podwyższył strzałem w długi róg Arkadiusz Żurawik. Ten sam zawodnik kwadrans potem trafił głową pod poprzeczkę. W pierwszej połowie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się jeszcze Grzegorz Kantek (za pierwszym razem wykorzystał niefrasobliwość obrońców, za drugim dobił piłkę do pustej bramki) oraz Tomasz Kustra (strzelił płasko z 14 metrów). W pierwszych 45 minutach najlepszą okazję goście mieli w 20. minucie, ale Patryk Żołneczko wybił futbolówkę na róg po soczystym strzale Macieja Seroki. Ten ostatni dopiął swego niedługo po przerwie, uderzając z linii szesnastki. Goście zagrali w drugiej połowie żwawiej, ale zmarnowali kilka okazji. Tak samo jak gracze Chełmka, którzy jednak jeszcze trzy razy cieszyli się po udanych akcjach. Gole padały po trójkowe akcji sfinalizowanej przez Kustrę, który trafił też potem do pustej bramki. Kolejny raz dał znać o sobie Arkadiusz Żurawik, który pokonał bramkarza rywali w zamieszaniu po kornerze. Gospodarze mieli jeszcze okazje, by wynik był dwucyfrowy, ale grali już rozluźnieni, co nie sprzyjało celności. Goście opuszczali murawę ze spuszczonymi głowami. Nie dość, że sromotnie przegrali, to jeszcze doszła ich informacja o wygranej 4-1 Orła Balin na Suchą. Balinianie utrzymali się zatem w "okręgówce", a Cedron w nowym sezonie zagra w A-klasie.
Komentuje Trener Chełmka Krzysztof Duch
[audio_103]
Komentuje trener Cedronu Gabriel Wolski
[audio_104]
(MK, MOR)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Radni chcieli sesji nadzwyczajnej, ale jak widać, burmistrz Latko troszczy się szybciej i sprawniej o mieszkańców i już jest spotkanie, dziękujemy!
absurd
15:13, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Pan burmistrz dobrze wiedział o co ci chodzi. A teraz udaje ze nie wie i nie chce się wypowiadać na ten temat , popieram tych ludzi którzy rozwiązali umowy, i mam nadzieję ze inni tez tak zrobią, te mieszkania to zwykła siema
Chrzanow wita
14:46, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
0 0
MK pisze:
Trzebinianie bez większych problemów pokonali libiąską ekipę. Przy lepszej skuteczności mogli wygrać jeszcze wyżej. Górnik przyjechał do Libiąża w jedenastu. W drugiej połowie musiał sobie radzić w dziesiątkę. Nie była to jednak konsekwencja czerwonej kartki czy kontuzji.
Moje pytanie:
Skąd przyjechał Górnik?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz