Nestor bramkarski 59-letni Alfred Piątek z Korony Lgota w niedzielne południe przepuścił w Płazie siedem goli. Mimo wysokiej temperatury sparing był ciekawy oraz obfitował w sytuacje podbramkowe.
PIŁKA NOŻNA
Tempo Płaza - Korona Lgota 7-3 (2-2)
0-1 Kamil Babecki (5), 0-2 Piotr Dziedzic (27), 1-2 Mateusz Ładocha (28), 2-2 Tomasz Bieda (32), 3-2 Paweł Bryłka (51), 3-3 Kamil Babecki (54, karny), 4-3 Patryk Kowalski (63), 5-3 Mariusz Domagała (65), 6-3 Mariusz Domagała (65), 7-3 Patryk Kowalski (73)
Płaza: Kosek - Tarasek, Bryłka, Mirek, Wierzba, Gaweł, Bieda, Ładocha, Celarek, Domagała, Kowalski. Na zmiany wchodzili Kazimierczak i Maj.
Lgota: Piątek - Stryczek, Stefanowicz, Lasoń, Tryfanów, Nowak, Dziedzic, Babecki, Jeleń, Pałka
Goście, którzy tydzień wcześniej zremisowali 5-5 z Luszowicami, przyjechali do Płazy "gołą" jedenastką i osłabieni brakiem kilku podstawowych zawodników. Z tego powodu podstawowy bramkarz bramkarz Artur Stryczek zagrał w polu, a między słupkami stanął 59-letni Alfred Piątek. Gdy gracze Lgoty mieli jeszcze w pierwszej połowie siły, to byli groźni i skuteczni. Prowadzili 2-0 po indywidualnej akcji Kamila Babeckiego i rajdzie Piotra Dziedzica. Jeszcze przed przerwą gospodarze doprowadzili do remisu dzięki golom Mateusza Ładochy (po dograniu z prawej strony uprzedził obrońcę) oraz Tomasza Biedy, który trafił w długi róg. Po zmianie stron uwidoczniła się przewaga gospodarzy. Co prawda na gola Pawła Bryłki odpowiedział strzałem z karnego Kamil Babecki. Jednak potem jeszcze cztery skuteczne akcje przeprowadzili podopieczni Mieczysława Szczurka, który po rocznej przerwie w starcie w rozgrywkach znów zebrał seniorską drużynę Płazy. Po dwa gole zdobyli Patryk Kowalski (strzelił z dystansu i sfinalizował kontrę) oraz Mariusz Domagała (najpierw trafił z półobrotu, a chwilę później pod poprzeczkę). Tym samym gospodarze zasłużenie wygrali.
Komentuje trener Płazy Mieczysław Szczurek
[audio_112]
Sportowy weekend w obiektywie
(MOR)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
0 0
Skład jest OK, strzelcy bramek też. Natomiast przy opisie zmiany wyniku zacząłem od 1-0 i 2-0, a dwie pierwsze bramki zdobyli oczywiście goście (jest o tym w tekście), więc powinno być 0-1 i 0-2. Już poprawiłem. Co do "całkowitego pogubienia nie po raz pierwszy", to traktuję to jako złośliwość. A ponieważ sam nie jestem złośliwy, nie będę podejmował polemiki.
0 0
Tempo Płaza – Korona Lgota 7-3 (2-2)
1-0 Kamil Babecki (5), 2-0 Piotr Dziedzic (27), 2-1 Mateusz Ładocha (28), 2-2 Tomasz Bieda (32), 3-2 Paweł Bryłka (51), 3-3 Kamil Babecki (54, karny), 4-3 Patryk Kowalski (63), 5-3 Mariusz Domagała (65), 6-3 Mariusz Domagała (65), 7-3 Patryk Kowalski (73)
Płaza: Kosek – Tarasek, Bryłka, Mirek, Wierzba, Gaweł, Bieda, Ładocha, Celarek, Domagała, Kowalski. Na zmiany wchodzili Kazimierczak i Maj.
Wystarczy popatrzeć na skład i strzelców bramek, redaktor całkowicie się pogubił, zresztą nie po raz pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz