Pomocnik trzebińskiego MKS Michał Kowalik w pojedynku z Michałem Tarabułą, defensorem Orła Piaski Wielkie. Fot. Michał Koryczan
W swoich ostatnich sprawdzianach przed startem nowego sezonu trzebiński MKS uległ Orłowi Piaski Wielkie, a Górnik Libiąż przegrał z Unią Oświęcim.
W swoich ostatnich sprawdzianach przed startem nowego sezonu trzebiński MKS uległ Orłowi Piaski Wielkie, a Górnik Libiąż przegrał z Unią Oświęcim.
PIŁKA NOŻNA
Sparingi
Orzeł Piaski Wielkie - MKS Trzebinia-Siersza 1-0 (1-0)
1-0 Łukasz Adamczyk (24)
Trzebinia: K. Pająk - Sieczko, Kukla, Kalinowski, P. Szczepanik, Domurat, Ołownia, Lickiewicz, Giermek, J. Pająk, Witoń oraz Gielarowski, Kowalik, Małodobry, Grzebinoga, Muras, Piskorz
W ostatnim sprawdzianie przed rozpoczynającą się 9 sierpnia walką o ligowe punkty, beniaminek trzeciej ligi uległ na wyjeździe Orłowi, z którym jeszcze niedawno rywalizował na czwartoligowym froncie.
Jedynego gola w meczu zdobył w 24. minucie Łukasz Adamczyk. Gracz Piasków Wielkich, wykorzystał dogranie Tomasza Szczytyńskiego. Przy trafieniu nie popisała się defensywa gości, pozostawiając w polu karnym bez krycia strzelca bramki.
Gospodarze mieli jeszcze dwie okazje do zdobycia gola. Najpierw świetnie obronił Krzysztof Pająka potem Adamczyk minimalnie spudłował z kilku metrów.
Przed przerwą gra trzebinianom wyraźnie się nie kleiła. Notowali sporo strat, z rzadka zagrażając bramce miejscowych. Szczęścia próbowali Damian Lickiewicz i Jakub Pająk. Z ich uderzeniami z dystansu poradził sobie jednak golkiper Orła.
W 57. minucie bliski wyrównania był Maciej Domurat. Po indywidualnej akcji przymierzył z dystansu, ale futbolówka nieznacznie minęła bramkę.
W odpowiedzi jeden z zawodników drużyny z Piasków Wielkich trafił zza pola karnego w poprzeczkę.
Ostatnie 25 minut meczu to nieco żywsze ataki zespołu prowadzonego przez Pawła Olszowskiego. Okazje do strzelenia gola miał Michał Kowalik. Dwukrotnie jego uderzenie obronił golkiper rywali. W 78. minucie z kolei skrzydłowy MKS po zwycięskim pojedynku z Michałem Tarabułą z Orła spudłował w sytuacji sam na sam z bramkarzem miejscowych.
Za tydzień, na inaugurację trzecioligowego sezonu trzebinianie podejmą na własnym stadionie Wisłę II Kraków. Czwartoligowe Piaski Wielkie zmierzą się natomiast w Krzeszowicach z miejscowym Świtem.
Komentuje Marek Holocher, trener Orła Piaski Wielkie
[audio_113]
Komentuje Paweł Olszowski, szkoleniowiec MKS Trzebinia-Siersza
[audio_114]
Sportowy weekend w obiektywie
Górnik Libiąż - Unia Oświęcim 0-2 (0-1)
Górnik: Smok - Szostek, Hejnowski, Górka, Wojtaczka, Szlęzak, Bartoszewicz, Wilczak, Wantulok, Kułaga, Burza oraz Chrząszcz, Dulowski, J. Poznański
Górnik do meczu po raz kolejny przystąpił bez przebywającego na wakacjach trenera Andrzeja Kosa. Co prawda w składzie pojawili się doświadczeni Artur Szlęzak i Radosław Górka oraz bramkarz Krzysztof Smok, ale brakło m.in. Gucika, patyka czy Szczurka i ławka gospodarzy była wyjątkowo krótka.
- Miał się dzisiaj pojawić napastnik Sosnowianki, który w ubiegłym sezonie strzelił dla tego zespołu 18 bramek, ale rano zadzwonił, że jednak nie przyjedzie. To trochę niepoważne - powiedział prezes Górnika Libiąż Paweł Palczewski.
W samym meczu z Unią to goście byli stroną dominującą. Tylko dzięki dobrej postawie Krzysztofa Smoka wynik nie był wyższy. W 41. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony z najbliższej odległości wynik otworzył Dwornik. Podającym w tej sytuacji był Dawid Adamczyk, który kilka poprzednich sezonów spędził w Libiążu. Innymi graczami Unii, związanymi kiedyś z Janiną byli Szymon Grzywa, Michał Domżał, Kamil Pater i grający szkoleniowiec Jakub Korba.
Wynik na 0-2 został ustalony w 51. minucie. Po interwencji Smoka z ostrego kąta pokonał go dobijający piłkę Dwornik, który zdobył swoją drugą bramkę w meczu. Górnik w przeciągu spotkania nie oddał właściwie żadnego groźnego strzału na bramkę rywala. Najbliżej szczęścia był w 49. minucie, ale po składnej akcji pomiędzy Wilczakiem i Bartoszewiczem główkujący Burza był na spalonym.
Pierwsza runda Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów
Lew Olszyny - SPRiN Regulice 4-1 (2-1)
1-0 Piotr Marchewka (4), 1-1 Krystian Kołacz (7), 2-1 Konrad Klimkowicz (19), 3-1 Piotr Marchewka (47), 4-1 Konrad Klimkowicz (68), 4-2 Paweł Matusik (82)
Olszyny: Synal - Bachowski, Kaszuba, Ł. Marchewka, Klimkowicz, Mucha, P. Marchewka, Sojka (89. Knapik), Kuchta (55. Babik), Piegza, Zając
Regulice: Piwowarczyk - Banaś, Ciombor, M. Matusik, P. Matusik, Cichoń, Sikora, Warzecha, Kołacz, J. Ciołek, B. Ciołek (46. M. Turek)
Spotkanie rozpoczęło się od prezentu jaki Maciej Matusik dał gospodarzom. Po jego błędzie piłkę przejął Piotr Marchewka i strzałem przy słupku otworzył wynik. Szybko padło jednak wyrównanie. Po dośrodkowaniu Ciombora do siatki trafił Kołacz. W 19. minucie Lew ponownie objął prowadzenie. Po rzucie wolnym wykonywanym przez P. Marchewkę piłkę wypluł Piwowarczyk i z najbliższej odległości formalności dopełnił Klimkowicz. Po chwili mógł być ponownie remis, ale gospodarze mieli sporo szczęścia. Po interwencji Łukasza Marchewki piłka odbiła się bowiem od słupka jego bramki.
Przerwa lepiej podziałała na graczy z Olszyn. Już w 47. minucie po faulu Ciombora do jedenastki podszedł Piotr Marchewka. Zawodnik lwa uderzył pewnie w środek bramki i piłka zatrzepotała w siatce, a dzieła zniszczenia gości w 68. minucie dopełnił Klimkowicz, który zauważył, że bramkę opuścił Piwowarczyk i pokonał go pięknym strzałem z 40 metrów.
Co prawda w końcówce po jednej z kontr Regulice za sprawą Pawła Matusika zdobyły drugą bramkę, ale na więcej nie było już ich stać i to B-klasowiec awansował do drugiej rundy Pucharu Polski na szczeblu PPN Chrzanów.
- Zobaczymy na kogo trafimy, ale myślę, że z B i A klasy to każdego możemy pokonać jeżeli wszyscy zawodnicy pojawią się na meczu - mówił prezes Lwa Tadeusz Janik.
Wisła Jankowice - Wolanka Wola Filipowska 3-3, k. 5-3
Tempo Płaza - Błyskawica Myślachowice 2-4
(MK, AB)

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz