Podróżowanie z wózkiem dziecięcym w autobusach ZKKM to prawdziwa droga przez mękę. Na dodatek za ten „luksus” trzeba jeszcze zapłacić.
Podróżowanie z wózkiem dziecięcym w autobusach ZKKM to prawdziwa droga przez mękę. Na dodatek za ten "luksus" trzeba jeszcze zapłacić.
- Często jeździmy z wnuczką autobusem z osiedla Południe. Gdy jedzie niskopodłogowy, jeszcze jakoś można wejść. Ale gdy podjeżdża taki ze schodami, sprawa się komplikuje. Tym bardziej, że często z wózkiem jeżdżą same matki, a chętnych do pomocy zwykle brakuje. W dodatku, nawet jeśli wózek jest złożony, trzeba płacić jak za bagaż - denerwuje się Marian Zabawa z Chrzanowa.
- Zgodnie z cennikiem zatwierdzonym przez ZKKM, wózek podlega opłacie za bagaż. Również wózek złożony, przekraczający gabaryty. Dlatego kontrolerzy firmy Vector mają prawo nałożyć mandat osobie, która przewozi wózek bez biletu. Jednak osobiście nie podchodzę do sprawy bardzo rygorystycznie. W kilku przypadkach, uzasadnionych trudną sytuacją materialną ukaranego pasażera, anulowałem mandaty - przyznaje Tadeusz Gruber, przewodniczący zarządu ZKKM.
Jego zdaniem, przewoźników nie stać na to, by po ulicach jeździły wyłącznie niskopodłogowe autobusy.
- Oczywiście można by opracować bardzo ambitne i rygorystyczne warunki przetargu. Ale za stawkę za wozokilometr, jaką możemy zapłacić, trudno w praktyce wymagać najnowocześniejszego taboru - dodaje.
(RAT)
Komentują internauci
Wujek SamoZło: Do autobusu wejdzie tylko jeden rower lub jeden średni wózek. Oczywiście zmieści się drugi, ale kosztem komfortu pasażerów, bo nie ma wtedy przejścia przez środek autobusu. Ale w końcu ileż to poczekać matce z dzieckiem kolejną godzinkę do kolejnego autobusu, szczególnie w zimie, prawda?
Ruda: Na wiosnę sama bym doprowadziła do nieszczęścia. Chciałam pomóc włożyć wózek do autobusu pewnej młodej kobiecie. A że był wysoki stopień, potknęłam się. Dzieciak o mały włos nie wypadł z wózka. Zdrętwiałam. Od tej pory mam stracha i wolę prosić przygodne osoby, żeby pomogli samotnym kobietom.
TM SA: Już niejeden raz widziałem, jak kobiety same sobie musiały radzić w wprowadzaniu i wyprowadzaniu wózków, bo nikt łaskawie nie raczył im pomóc (...). No jasne, chciałoby się niskopodłogowego, nowego, przegubowego solarisa urbino, z klimatyzacją i pełnymi otwieranymi oknami. Za 2,80 zł za wozokilometr, można sobie pomarzyć o takim komforcie, bo póki funkcjonuje ZKKM będziemy "sto lat za Murzynami".
Przełom nr 38 (854) 17.09.2008

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Brawo pani burmistrz z Alwerni, pomoc takim chorym jak ja jest potrzebna. Ja jestem w Trzebini i burmistrz tego miasta wysłał na mnie urząd skarbowy a nie umorzył, Jestem teraz w koszmarnej sytuacji, bez wyjścia‼️‼️‼️
YuMi
16:44, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Wakacje marzeń za 10tys. to chyba w sosnowcu tylko 🤣🤣🤣
Skit
16:21, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz