Wyrobiliśmy sobie dobrą markę. Jako znana na rynku firma, nie obawiamy się o brak zamówień na nasze usługi – twierdzi Stefan Poroś, prezes zarządu i dyrektor naczelny spółki Włodzimierz S.A.
Wyrobiliśmy sobie dobrą markę. Jako znana na rynku firma, nie obawiamy się o brak zamówień na nasze usługi - twierdzi Stefan Poroś, prezes zarządu i dyrektor naczelny spółki Włodzimierz S.A.
Bogumił Kurylczyk: Jesteście spółką córką Zakładów Górniczych Trzebionka, które definitywnie kończą żywot 30 czerwca 2009 roku.
Stefan Poroś: - Byliśmy spółką córką, bo od sześciu lat jesteśmy spółką akcyjną. Działamy również poza ZG Trzebionka, z tego też względu przenieśliśmy w 2001 roku siedzibę z Trzebini do Katowic.
Ale związki z matką pozostały, więc jej koniec nie jest wam obojętny. Także ekonomicznie.
- Początkowo pracowaliśmy tylko dla ZG Trzebionka, świadcząc usługi transportowo-sprzętowe na powierzchni kopalni, które wykonujemy do dziś. To był nasz pierwszy i wciąż najsolidniejszy zleceniodawca. Obecnie usługi na jego rzecz stanowią trzecią część naszych obrotów.
Czyli nie tak mało, by ich brak nie zachwiał finansami Włodzimierza?
- Bez obaw! Zbudowaliśmy przez dziesięć lat istnienia spółkę na tyle silną, że nie narzekamy na brak klientów. Są to głównie firmy drogowe, a dla nich kontraktów w najbliższym czasie przecież w Polsce nie zabraknie. Ponadto, nie zamierzamy wyprowadzać się z Trzebini i z Trzebionki.
Córka zajmie dom matki?
- Posiadamy sporo majątku przy ZG Trzebionka, choćby lokomotywownię wraz z lokomotywami. I zamierzamy aktywnie uczestniczyć w przekształceniach produkcyjnych tych obszarów.
To brzmi jak wiara we współudział w ewentualnej budowie pobliskiego Nowego Miasta.
- To raczej myślenie o przyszłym wykorzystaniu produkcyjnym terenów, które nie tylko w naszej ocenie, nie porosną bynajmniej chwastami wraz z zamknięciem ZG Trzebionka. Zresztą, w jej likwidacji też chcemy brać aktywny udział, bo ta operacja wymaga fachowców.
Rozumiem, że nie tylko nie szykujecie się do wyprowadzki, ale nawet nie zamierzacie sprzedawać położonego tu majątku?
- Jesteśmy przygotowani do samodzielności i nastawieni na przyszłość. Cokolwiek ona przyniesie, potrafimy się w nią wpisać i wykorzystać szanse.
Historia firmy
Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe Włodzimierz powstało w 1998 r. jako spółka córka ZG Trzebionka. W pierwszym roku działalności zatrudniało 45 osób i osiągnęło 9,6 mln zł obrotów. Rok 2007 zamknięto obrotami rzędu 39,6 mln zł, przy zatrudnieniu 84 pracowników.
Od 2001 roku ma siedzibę w Katowicach.
Od 2002 roku jest spółką akcyjną.
Rozmawiał
Bogumił Kurylczyk
Przełom nr 43 (859) 22 X 2008

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz