Obniżki nie będzie.Podwyżka? Niewykluczona. - przelom.pl

Biznes, edukacja

Zamknij

Obniżki nie będzie.Podwyżka? Niewykluczona.

red 13:11, 05.08.2009
Skomentuj Obniżki nie będzie.Podwyżka? Niewykluczona. Punkt zlewny przy chrzanowskiej oczyszczalni ścieków

CHRZANÓW-LIBIĄŻ. Nie ma mowy o obniżeniu ceny odbioru ścieków dowożonych beczkowozami do oczyszczalni - oznajmił Emil Tobolski, prezes zarządu Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Chrzanowie. O taką obniżkę wnioskowała w imieniu mieszkańców libiąska rada miejska.

CHRZANÓW-LIBIĄŻ. Nie ma mowy o obniżeniu ceny odbioru ścieków dowożonych beczkowozami do oczyszczalni - oznajmił Emil Tobolski, prezes zarządu Rejonowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Chrzanowie. O taką obniżkę wnioskowała w imieniu mieszkańców libiąska rada miejska.

Ta z kolei wystąpiła w tej sprawie do RPWiK na wniosek radnego Tadeusza Bogacza, złożony podczas czerwcowej sesji. Radny sygnalizował, że mieszkańcy skarżą się na radykalny wzrost cen wywozu ścieków z przydomowych szamb, co może w konsekwencji sprawić, że będą pozbywać się ich nielegalnie. Cena metra sześciennego ścieków zrzucanych z wozów asenizacyjnych do oczyszczalni w Chrzanowie i Sierszy wzrosła od 1 maja prawie sto procent (z 4,53 zł na 8,80 zł brutto).

Rada wysłała więc do RPWiK oficjalne pismo wnioskując o ponowne przeanalizowanie obowiązujących cen i w konsekwencji ich obniżenie.
Niestety prezes RPWiK nie pozostawia złudzeń i stanowczo twierdzi, że o żadnej obniżce nie może być mowy.
- Opłaty ponoszone przez RPWiK przewidziane w pozwoleniu wodnoprawnym muszą być zrekompensowane opłatami za odbierane ścieki. Ustalając od 1 maja nową cenę zrobiliśmy pierwszy krok do jej urealnienia. Niewykluczone, że jeszcze wzrośnie. Wystarczy porównać ją z cenami w innych miastach. W wielu jest znacznie wyższa - mówi Emil Tobolski. Prezes podkreślił też, że zanieczyszczenie ścieków przywożonych beczkowozami jest znacznie większe od tych dopływających kanalizacją, co też ma wpływ na ponoszoną przez mieszkańców opłatę.

Na dołączonej do pisma przesłanego libiąskiej radzie liście z cenami obowiązującymi w innych miastach, rekordzistą jest Biskupiec, gdzie metr sześcienny ścieków przywożonych wozami asenizacyjnymi kosztuje 37 zł brutto. Drogo jest też w Kozienicach (30,23 zł), Ząbkowicach Śląskich (29 zł), Jaśle (28,55 zł), Gliwicach (27,02 zł). Ceny zbliżone do chrzanowskich są w Zabrzu czy Włocławku (około 9 zł). Najtaniej jest w Krzeszowicach - 4,94 zł.
Grażyna Kaim

Przełom nr 30 (898) 29.07.2009

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%