Ogrom pracy, wysokie koszty produkcji i wieczna obawa, że nagle przyjdzie nawałnica i wszystko zniszczy. Nie raz już to przeżyliśmy - przyznaje Marian Byczek z Siedlca.
Jest jednym z nielicznych już rolników w gminie Krzeszowice. Razem z Czesławą Kantor będą pełnić honory starostów dożynek.
Oboje podkreślają, że prowadząc własne gospodarstwo i nie chcąc na tym tracić, człowiek po prostu musi walczyć. To dola rolnika.
Każde z nich prowadzi własne gospodarstwo, choć z różnych dziedzin. Oboje jednak borykają się z takimi samymi problemami, jak większość rolników nie tylko w okolicy, ale i w kraju.
Krowy jako atrakcje
- W naszym sołectwie, gdzie kilkanaście lat temu nie było ani kawałka ugoru, dziś pola tylko w niewielkim stopniu są obrabiane, a prawdziwych rolników jest może dziesięciu - rozkłada ręce sołtys Siedlca Aleksander Strzelichowski.
Obecnie w gminie znajduje się ok. 2 tys. gospodarstw rolnych powyżej 1 ha, reszta to raczej małe działki. Średnia powierzchnia gruntów wśród gospodarstw większych wynosi 1,8 ha.
Większość gospodarstw nie posiada wyspecjalizowanego charakteru. Dominuje uprawa zbóż. Nieliczni produkują warzywa i kwiaty pod osłonami.
- W naszym sołectwie jest tylko jeden koń pociągowy i ledwie trzy krowy. Przypuszczam, że niedługo staną się prawdziwą atrakcją, bo niektórzy już przyjeżdżają z dziećmi je oglądać. W niewielu wsiach hoduje się jeszcze zwierzęta - podkreśla sołtys.
Szansą agroturystyka
- Jedyną szansą dla drobnych rolników jest agroturystyka. Patrząc z perspektywy lat, większość okolicznych sołectw staje się noclegowniami dla Krakowa - Aleksander Strzelichowski nie ma już złudzeń co do rozkwitu rolnictwa.
- Gdyby nie to, że w wolnych chwilach pomagają nam dzieci, żony i mężowie, to byłoby niewyobrażalnie trudno. Co tu się dziwić: przybywa lat, a ubywa sił - nie kryje Marian Byczek.
Podczas ostatniej czerwcowej nawałnicy stracił całą, obsianą na 45 ha, kukurydzę. Zaznacza, że jeśli podobna wichura przeszłaby jeszcze w tym roku, zrezygnowałby z pracy na roli. Nie miałby już na to sił.
- Ale póki co, z czegoś musimy przecież żyć - podkreśla Czesława Kantor.
Zarówno ona, jak i Marian Byczek, korzystają z dopłat bezpośrednich. Oboje przyznają jednak, że dużo mają z tym kłopotu.
- Okropna biurokracja - zaznacza pani Czesława.
Kogo zapraszać?
Przyszli starostowie gminnych dożynek są jednymi z nielicznych gospodarzy, żyjących tylko z roli. Czesława Kantor uprawia 8 ha, obsiewanych ziemniakami i zbożem. Ma również 6 świń i 50 kur. Posiada 2 ciągniki, kombajn oraz kilka innych maszyn rolniczych.
Marian Byczek jest jednym z największych posiadaczy ziemi. Ma 95 ha w Siedlcu i Pisarach. Na 30 ha sieje jęczmień, na 20 ha pszenicę, a na 45 ha kukurydzę. Dysponuje czterema traktorami, kombajnem i innymi urządzeniami.
- W ubiegłym roku, przed dożynkami mówiło się, że na imprezę zaproszona jest ledwie garstka rolników. W tym roku chcieliśmy, aby z każdej wsi przybyło ich po sześciu. I co się okazało? Nie było kogo zapraszać, bo w niektórych sołectwach jest tylko jeden rolnik. Jak z innych przyjdzie po trzech, to już będzie dobrze - kwituje sołtys.
Dożynki gminne w Siedlcu zaplanowano na 30 sierpnia. Rozpoczną się o godz. 15.30 mszą św. w kaplicy. Potem na placu rozpocznie się obrzęd dożynkowy i występy zespołów folklorystycznych. O godz. 20.15 na scenie pojawi się zespół góralski Truteń.
Ewa Solak
[email protected]
Przełom nr 33 (901) 19.08.2009

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz