TRZEBINIA. Czy ponad 26 tysięcy pacjentów Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Trzebinia będzie musiało poszukać sobie innego lekarza? Finanse spółki mają się coraz gorzej. Narodowy Fundusz Zdrowia nie zwrócił jej za nadwykonania. Efekt: 88 tys. zł strat. W tym roku nie będzie lepiej, bo kontrakt jest jeszcze mniejszy. Tadeusz Sadulski, szef NZOZ, mówi wprost: - Płynność finansową możemy stracić jeszcze przed jesiennymi wyborami samorządowymi!
TRZEBINIA. Czy ponad 26 tysięcy pacjentów Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Trzebinia będzie musiało poszukać sobie innego lekarza? Finanse spółki mają się coraz gorzej. Narodowy Fundusz Zdrowia nie zwrócił jej za nadwykonania. Efekt: 88 tys. zł strat. W tym roku nie będzie lepiej, bo kontrakt jest jeszcze mniejszy. Tadeusz Sadulski, szef NZOZ, mówi wprost: - Płynność finansową możemy stracić jeszcze przed jesiennymi wyborami samorządowymi!
Trzebińską służbę zdrowia, według prezesa NZOZ, może uratować wykup udziałów w spółce.
- Gmina może wykupić wszystkie udziały lub też wejść do spółki jako większościowy udziałowiec - podpowiada Tadeusz Sadulski.
Zgodę na to muszą wyrazić radni. Decyzji w tej sprawie na razie nie podjęli. A czas nagli. Problemem są nie tylko kiepskie wyniki finansowe spółki, ale również brak pieniędzy na remonty. A tych w trybie pilnym domaga się sanepid. Pod lupę wziął największą przychodnię przy ul. Harcerskiej. Grozi, że jeżeli do 31 grudnia 2012 roku ośrodek zdrowia nadal nie będzie spełniał stawianych mu norm, zostanie zamknięty.
- W budynku przy ul. Harcerskiej sanepid nakazał m.in. wymianę posadzek. Jeśli jednak wcześniej nie wymienimy kanalizacji, to będzie to bezsensowne działanie. I tak jest ze wszystkim. Ta przychodnia nie spełnia praktycznie żadnych wymogów. A już chyba najgorzej wypada poradnia K. Pacjentki powinny mieć do dyspozycji pomieszczenie z prysznicem i bidetem, tymczasem nie mają nic - podkreśla Tadeusz Sadulski. I oczekuje zdecydowanych działań ze strony radnych, bo budynki, w których funkcjonuje, są własnością gminy.
- Będziemy wnioskować do burmistrza o wykup przynajmniej części udziałów. Wszystkie warte są 100 tys. zł. Nie chodzi więc o duże pieniądze. Tymczasem, jako udziałowiec spółki, gmina będzie miała prawo decydować, co dalej - mówi Stanisław Starczynowski, przewodniczący komisji ochrony zdrowia w Trzebini.
Zanim NZOZ stał się spółką prawa handlowego, której udziałowcami są wyłącznie pracownicy, działał jako samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej. I to właśnie rada miasta podjęła w 2001 roku decyzję o jego likwidacji i utworzeniu niepublicznego ośrodka. Teraz ponownie chce upublicznić przychodnię.
Część radnych sugeruje jednak wcześniej poszukać ekspertów, którzy opracują plan awaryjny dla trzebińskiego NZOZ-u. Domaga się tego m.in. wiceprzewodniczący rady, Zbigniew Duda.
- Niech to kosztuje choćby 25 tys. zł, a nawet i więcej. Ktoś jednak musi w końcu z nami usiąść i zaproponować konkretne rozwiązania - uważa.
Dziś 83 proc. kosztów spółki pochłaniają płace osób zatrudnionych w siedmiu przychodniach, tworzących NZOZ Trzebinia. Jest ich w sumie 124. Bardzo prawdopodobne, że eksperci, w poszukiwaniu oszczędności, zasugerują likwidację najmniejszych placówek, na przykład w Psarach, Bolęcinie czy Myślachowicach. Na to z kolei nie ma przyzwolenia społecznego.
- Zlecenie takiej analizy to żaden problem. Potem jednak musimy być konsekwentni w działaniu. Przykład Krza pokazuje, że nie będzie zgody na zamknięcie żadnego ośrodka zdrowia - ostrzega wiceburmistrz Trzebini Wiesław Pierzchała. Przypomina, że gdy zapadła decyzja o zamknięciu pokopalnianej przychodni przy ul. Grunwaldzkiej, ludzie stanęli za nią murem. I wywalczyli nową przychodnię na tyłach zespołu szkół techniczno-usługowych.
Anna Jarguz
171.235 zł trzebiński NZOZ wydał w ubiegłym roku na realizację świadczeń zdrowotnych poza kontraktem. W tym roku spółkę może to kosztować jeszcze więcej, bo kontrakt zmniejszył się średnio o 15 proc. w stosunku do 2009 roku.
Przełom nr 22 (941) 1.06.2010

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Jak libiąscy radni bezrefleksyjnie głosowali 3 lata temu za wniesieniem aportem terenu i budynku do spółki plus zaciągnięcie kredytu to tutaj na forum Przełomu i na profilu gminy trąbiono, że to śmierdzi. To ciśnięto, że te osoby nie mają racji. I s_z_a_m_b_o właśnie wybija. Mamiono radnych niskimi kosztami co już wówczas było bajką. 3 lata i jest potwierdzenie. I co radni, dołożycie teraz że swoich ?
Mieszkaniec_
19:21, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od początku to śmierdziało. Pamiętam spotkanie na Sokoła. Sporo osób wyszło po słuchaniu poplątanych wypowiedzi burmistrza i prezesa.
Przeciwnik
19:03, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz