TRZEBINIA. 6.000 metrów kwadratowych powierzchni, tysiące zamówionych już produktów i zmierzające do celu regały, a także parkingi i kilkudziesięciu szkolących się pracowników. Za kilka miesięcy w Trzebini otworzy swoje podwoje Majster, supermarket rywalizujący na rynku z takimi sieciami jak Castorama, Praktiker czy Leroy Merlin.
TRZEBINIA. 6.000 metrów kwadratowych powierzchni, tysiące zamówionych już produktów i zmierzające do celu regały, a także parkingi i kilkudziesięciu szkolących się pracowników. Za kilka miesięcy w Trzebini otworzy swoje podwoje Majster, supermarket rywalizujący na rynku z takimi sieciami jak Castorama, Praktiker czy Leroy Merlin.
W powiecie chrzanowskim jest kilka lokalnych składów budowlanych, jest Bricomarche, będzie Mrówka (ta dopiero w przyszłym roku), będzie i Majster.
- Zorientowaliśmy się, że w Chrzanowie i Trzebini nie ma marketu tego typu - mówi Marek Kiełboń, dyrektor administracyjny Rzeszowskiej Centrali Materiałów Budowlanych SA, będącej właścicielem sieci sklepów Majster.
Jest ich 23 w województwach: podkarpackim, lubelskim, świętokrzyskim i małopolskim. W Małopolsce Majster jest w Tarnowie, Mszanie i Nowym Targu.
Mają pomysł
- Nasza ekspansja zmierza w kierunku woj. śląskiego. Wyszukujemy takie obszary, miasta, gdzie nie ma marketu budowlanego naszego typu, choć w Rzeszowie, gdzie jest nasza siedziba, są wszystkie sieci, doskonale tu sobie radzimy - dodaje Kiełboń.
W Trzebini RCMB kupiło ponad hektar gruntu w rejonie byłej cegielni przy ul. Długiej. Stanie tam market mający prawie sześć tysięcy metrów kwadratowych powierzchni.
- Powierzchni ekspozycyjnej, handlowej i magazynowej, bo u nas jest to w większej części wymieszane - wyjaśnia dyrektor administracji RCMB.
Mają problemy
Inwestycja nie rozpoczęła się jednak bez problemów. Zaczęło się od planu zagospodarowania przestrzennego. Ten dla części Trzebini przewidywał wybudowanie budynku z dachem nachylonym pod kątem 30 do 45 stopni. - To przecież jakiś koszmar architektoniczny musiałby być - stwierdza Kiełboń. Temat udało się rozwiązać. Pojawiły się kolejne kłopoty.
- Czas załatwiania formalności w tutejszym starostwie jest dla nas porażający. Mam porównanie z wielu miast w Polsce, gdzie budujemy markety - opowiada Kiełboń i dodaje, że z podobną urzędniczą opieszałością nie spotkał się nigdzie. W starostwie usłyszał, że tak to wygląda w Małopolsce, tylko że nasze doświadczenia z Brzeska (to samo województwo) są zupełnie inne.
- I tam budujemy market. Pozwolenie na budowę uzyskaliśmy w trzy tygodnie. W Chrzanowie wystąpiliśmy o nie w lutym. Jak wszędzie, konieczne były jakieś uzupełnienia, ale prawomocną decyzję dostaliśmy na początku czerwca - mówi, dodając, że tylko osobista interwencja u starosty sprawiła, że nie później. Tylko staroście nie brakło odwagi, by podpisać dokument. Inni czekali na ewentualne odwołania, które mogły nadejść pocztą.
Tymczasem w Trzebini przy budynku dawnej cegielni koczowali gotowi do pracy robotnicy firmy Skanska.
- Podpisaliśmy umowę z wykonawcą, uwzględniliśmy 14 dni na odwołanie, kolejnych siedem na zgłoszenie do nadzoru. Urzędnicy mieli więc więcej czasu, ale nic się nie działo, a Skanska stała i czekała. Na siłę wymogłem na staroście, by podpisał dokument. Ukłon, że w ogóle podpisał - mówi Kiełboń.
To jednak nie koniec kłopotów. Po perypetiach z niezwykle zdewastowanym budynkiem i oczyszczaniem terenu z wszelkiej maści odpadów i śmieci, bo nimi był nawożony, przyszedł czas na potyczki w Enionem.
- Chcąc wykonać przyłącze dowiedziałem się, że potrwa to dziewięć miesięcy, a ja mam okres budowy trzy miesiące. Projekt im już zrobiłem, żeby tylko podłączyli. Ale to stała praktyka wszystkich zakładów energetycznych, więc nie jest to żadne zaskoczenie - opowiada Kiełboń.
Dodaje też, że nie jest wciąż rozwiązana kwestia kanalizacji sanitarnej, której w okolicach dawnej cegielni po prostu brakuje.
Jedną wielką biurokracją są też uzgodnienia dotyczące przebudowy układu komunikacyjnego, głównie wjazdu i wyjazdu do marketu. To żmudne wypełnianie dokumentów na żądanie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.
Mają sąsiadów
Przy Majstrze, jak wynika z informacji Kiełbonia, ma powstać obszar rekreacji i centrum handlowe naleąace do innego inwestora. RCMB natomiast zapowiada pomoc okolicznym usługodawcom w poprawie wizerunku otoczenia i liczy, że po uruchomieniu marketu ceny w okolicznych składach i sklepach budowlanych spadną o 10-15 proc. - Każdy będzie mógł funkcjonować, ale musi urealnić ceny - przekonuje Kiełboń.
Tadeusz Jachnicki
Przełom nr 30 (1000) 27.7.2011

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz