Operatorzy wezwani do usunięcia pojemników na szmaty w Trzebini - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Operatorzy wezwani do usunięcia pojemników na szmaty w Trzebini

Alicja Molenda Alicja Molenda 22:32, 19.02.2026 Aktualizacja: 22:48, 19.02.2026
6 Operatorzy wezwani do usunięcia pojemników na szmaty

::addons{"type":"only-here"}

Urząd Miasta Trzebini zawarł tylko jedną umowę dzierżawy na postawienie pojemnika na tekstylia na gminnym gruncie. Ile takich pojemników stoi nielegalnie na gminnych gruntach, nie wiadomo.

Radny Wojciech Hajduk otrzymał odpowiedź na interpelację dotyczącą dzierżawy gruntów pod pojemniki na odzież używaną. Pytanie wzięło się stąd, że od dłuższego czasu w przestrzeni publicznej przy pojemnikach z odpadami zalegają sterty szmat i worków z nie wiadomo czym, co irytuje mieszkańców.

Temat wielokrotnie pojawiał się na komisjach rady miasta,  a także w interwencjach Czytelników (ostatnia dotyczył kontenerów przy ul. Słowackiego naprzeciwko dawnych Zakładów Tłuszczowych i przy Prądzyńskiego).

 Przypomnijmy o co pytał radny Hajduk w interpelacji:

1. Ile umów dzierżawy gruntów gminnych pod pojemniki na odzież używaną obowiązuje obecnie na terenie gminy?

2. Jakie zapisy dotyczące utrzymania porządku i estetyki otoczenia zawierają te umowy?

3. Czy w ostatnich latach przeprowadzano kontrole przestrzegania warunków umów przez dzierżawców, a jeśli tak - z jakimi wynikami?

4. Czy wobec podmiotów naruszających zapisy umów były stosowane kary umowne lub inne sankcje przewidziane w umowach?

5. Czy planowane jest wprowadzenie bardziej restrykcyjnych zapisów w nowych umowach, w szczególności dotyczących częstotliwości opróżniania pojemników, obowiązku utrzymania porządku wokół nich oraz możliwości szybkiego rozwiązania umowy w przypadku rażących naruszeń?

6. Czy rozważane jest ograniczenie liczby lokalizacji pojemników lub zmiana zasad ich sytuowania w przestrzeni publicznej lub rozwiązanie obecnie zawartych umów?

- W mojej ocenie konieczne jest podjęcie działań zmierzających do skuteczniejszego nadzoru nad realizacją umów oraz zapewnienia mieszkańcom ładu i estetyki w przestrzeni publicznej, przy jednoczesnym zachowaniu możliwości obecności pojemników na odzież używaną na terenie gminy - napisał radny w interpelacji.

 

A teraz odpowiedź burmistrza Trzebini Jarosława Okoczuka opublikowana w BIP:

Obecnie obowiązuje jedna umowa dzierżawy dotycząca gruntu gminnego z przeznaczeniem pod pojemniki na odzież używaną. Przedmiotowa umowa zawiera zapisy zobowiązujące dzierżawcę do systematycznego opróżniania pojemników, a także opróżniania przepełnionych pojemników na wezwanie wydzierżawiającego, skrupulatnego dbania o prawidłowy stan techniczny i estetyczny pojemników, w tym naprawę lub usunięcie uszkodzonych pojemników, okresowej ich dezynfekcji, porządkowania terenu w od"ległości do ok. 1,5 m od pojemnika oraz dokonywania zbiórki odzieży używanej z należytą starannością, zgodnie z najlepszą wiedzą i doświadczeniem pod rygorem rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, ze skutkiem natychmiastowym. Przedmiotowa umowa dzierżawy nie uwzględnia kar umownych za naruszenie warunków umowy.

O jaką lokalizację chodzi, nie wiadomo. Nie wiadomo też, w ilu miejscach na gruntach gminnych pojemniki stoją nielegalnie.

Jest też ciekawsza część odpowiedzi:

Jednocześnie z uwagi na ciągły nieporządek wokół pojemników na odzież używaną pozostali operatorzy zostali wezwani do usunięcia wszystkich pojemników zlokalizowanych na nieruchomościach gminnych pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Gmina Trzebinia nie zawierała z nimi umów dzierżaw i do czasu usunięcia pojemników korzystają oni bezumownie z gruntu gminnego. Z tytułu bezumownego korzystania z gruntu naliczana jest opłata.

I jeszcze ciekawsza:

Nadmieniam, iż sukcesywnie prowadzone są kontrole przy pojemnikach na odzież używaną. W przypadku stwierdzenia naruszeń porządku wokół pojemników podejmowane są interwencje telefoniczne do operatorów. Ponadto informuję, iż brak jest wniosków o zawarcie nowych umów dzierżaw dotyczących dzierżawy nieruchomości gminnych z przeznaczeniem pod pojemniki na odzież używaną. 

W tym miejscu warto dodać, że radny Wojciech Hajduk w sprawie pojemników interpelował już w listopadzie 2024 r.. 

Pytał wówczas, jakie są wpływy z dzierżawy gruntów pod pojemniki oraz, ile jest zawieranych i rozwiązywanych umów.

Z odpowiedzi urzędu wynikało wówczas, że teren zajęty pod kontenery nie był objęty klasycznymi umowami dzierżawy. Gmina wskazała, że korzystanie z gruntów odbywało się w formie rozliczeń za bezumowne zajęcie terenu, a w 2024 roku nie zawarto nowych umów z operatorami kontenerów ani nie rozwiązano żadnej z powodu braku porządku.

Urzędnicy zapewniali jednocześnie, że kwestie czystości są monitorowane na bieżąco, a do właścicieli kontenerów wysyłano zestawienia dotyczące zajmowanych lokalizacji, na podstawie których miały być naliczane opłaty.

Nawet trudno to skomentować. Najważniejsze, że jest decyzja. Czy będzie skuteczna?

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

stary zgredstary zgred

8 0

Prawdopodobnie po prostu nie mają co z taką ilością robić. Zakazy i nakazy tego nie zmienią. Jak znikną kontenery, to wory z ciuchami pójdą w krzaki, rowy czy do lasu. Tylko spalarnie rozwiążą ten problem, a na to nikt nie ma chęci, a na dodatek panująca ideologia jest przeciwna spalaniu.

08:07, 20.02.2026

Pozostałe komentarze

SkitzSkitz

5 0

Co to za operatorzy co nie potrafią sobie poradzić z szmatami? 🤠🤠🤠

11:49, 20.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkaniecMiastaMieszkaniecMiasta

1 0

@stary zgred Ze spalarnią jest taki problem gdzie by nie powstała zawsze będzie spotykać się z przeciwem społeczeństwa.

17:50, 20.02.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

1 0

Świetnie cię rozumiem i zdaje sobie z tego sprawę. Tyle to wiadomo od lat i to nie tylko w sprawie spalarni. W Anglii to zjawisko już przed wielu laty nazwano ideologią "byle nie na moim podwórku" czy jakoś podobnie (Not in my back yard). Od tego są rządzący, aby podejmować trudne decyzje. Jak nie mają odwagi cywilnej, to niech się do władzy nie pchają. Inna sprawa, że w społeczeństwie narasta ruch oporu przeciw wszystkiemu: "ma być jak jest i już".

06:06, 22.02.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%