Powiat się starzeje, emeryci wracają do pracy - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Powiat się starzeje, emeryci wracają do pracy. Demografii nie da się już ignorować

Tadeusz Jachnicki Tadeusz Jachnicki 18:00, 30.01.2026 Aktualizacja: 18:27, 30.01.2026
7 Starzejące się społeczeństwo. Coraz więcej pracujących emerytów

Po raz pierwszy w historii Polski mamy więcej 80-latków niż rocznych dzieci. W powiecie chrzanowskim liczba mieszkańców w bardzo zaawansowanym wieku przewyższa już liczbę najmłodszych dwukrotnie.

W powiecie chrzanowskim żyje obecnie ponad 3000 osób w wieku 85 lat i więcej oraz około 1300 dzieci w wieku jednego roku i młodszych. Dane pokazują wyraźną przewagę najstarszych mieszkańców nad najmłodszymi i wpisują się w obserwowany od lat trend starzenia się społeczności. 

Coraz starsi mieszkańcy
W 2025 roku urodziło się 545 nowych mieszkańców powiatu chrzanowskiego. W tym samym czasie zmarły tutaj 1382 osoby, dwa i pół razy więcej. W sąsiadujących z powiatem chrzanowskim Krzeszowicach nie było wiele lepiej. Tej tendencji nie udaje się odwrócić od lat.

Wyjątek demograficzny stanowi kilka mniejszych sołectw, takich jak Sanka w gminie Krzeszowice, Mirów w gminie Alwernia czy Olszyny w gminie Babice. Babice są zresztą jedyną gminą, której – mimo mniejszej liczby urodzeń niż zgonów – udaje się od kilku lat, z niewielkimi wahnięciami, utrzymać status quo pod względem liczby mieszkańców.

Powiększająca się przepaść pomiędzy narodzinami i zgonami skutkuje tym, że średni wiek mieszkańca powiatu chrzanowskiego wynosi około 44,7 lat, co jest wartością wyższą niż średnia dla całego województwa małopolskiego oraz nieco wyższą niż średnia krajowa – i lepiej nie będzie.

Już w tej chwili, jak wynika z danych GUS, w powiecie chrzanowskim żyje niewiele ponad 19 tysięcy ludzi w wieku przedprodukcyjnym, czyli dzieci i nastolatków, oraz ponad 31,5 tys. osób w wieku poprodukcyjnym, czyli emerytów.

Najmłodszych – do czwartego roku życia – jest niespełna 4 tysiące, a osób powyżej 80. roku życia prawie 6 tysięcy. Więcej niż połowa z nich ma więcej niż 85 lat.

Tak, żyjemy coraz dłużej i to jest dobra informacja. Przekroczyliśmy poziomy sprzed pandemii. W 2023 r. przeciętne trwanie życia w Polsce wzrosło do 74,7 roku dla mężczyzn i 82 lat dla kobiet. Mimo to, w porównaniu z Europą Zachodnią, Polska nadal zajmuje niższe pozycje. 

Dlaczego żyjemy dłużej
Jak przekonuje prof. Zbigniew Gaciong, specjalista chorób wewnętrznych i hipertensjologii z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wydłużanie życia to nie tylko efekt postępu medycyny, ale przede wszystkim zmian stylu życia i warunków funkcjonowania społeczeństw.

- Szacuje się, że w epoce paleolitu ludzie żyli średnio 30 lat, a pracowali zaledwie 5 godzin w tygodniu. Tyle wystarczało, żeby nazbierać jedzenia lub upolować duże zwierzę, które było źródłem pożywienia dlacałego plemienia przez wiele dni. Dziś zarówno pracujemy, jak i żyjemy znacznie dłużej  – przypomina profesor. 

Analizy historyczne pokazują, że przez stulecia długość życia rosła bardzo powoli, a prawdziwy przełom nastąpił dopiero w ostatnim wieku. O ile nie zakłócą go pandemie lub inne gwałtowne zjawiska, trend pozostaje wzrostowy. 

Emerytury i dłuższe życie

To musi cieszyć, ale też pociąga za sobą inne konsekwencje – konieczność wydłużenia wieku pracy. To temat od wielu już lat budzący w Polsce spore emocje, ale udawanie, że problem nie istnieje, nie sprawi, że on zniknie. Co więcej – będzie się pogłębiał.

Dłuższe życie to nie tylko większa grupa uprawnionych do świadczeń, ale też dłuższe prognozowane życie, a to – obok liczby przepracowanych lat i wysokości składek – jeden z kluczowych elementów branych pod uwagę przez ZUS przy wyliczaniu emerytury.

Jak działa system emerytalny

Choć powszechnie mówi się, że całe życie odkładamy na swoją emeryturę, to w rzeczywistości nasze pieniądze nie są „odkładane”. ZUS rejestruje składki, ale bieżące emerytury wypłacane są ze składek osób pracujących. Polska nie jest żadnym wyjątkiem. Opisany tutaj tzw. system repartycyjny jest dominujący w Europie i w wielu krajach rozwiniętych – od Niemiec przez Francję po Japonię. Oczywiście cały czas mowa jest o systemie państwowym, bo indywidualne odkładanie na emeryturę w ramach IKE, IKZE czy OIPE to inna para kaloszy – tutaj pieniądze są realne i nasze od początku do końca.

Coraz mniej pracujących na jednego emeryta
Zgodnie z danymi GUS, w latach 50. XX wieku na jedną osobę w wieku poprodukcyjnym przypadało 8 osób w wieku produkcyjnym. Dziś to około 2,5, a w przypadku faktycznie pracujących – około 1,8 osoby.

Prognozy są jednoznaczne: w 2045 r. na jednego emeryta przypadnie około 1,7 osoby w wieku produkcyjnym, a według ZUS – 1,63 ubezpieczonego.

 

Emerytury a wynagrodzenia

Skutkiem jest spadek relacji emerytur do wynagrodzeń. Przeciętna emerytura wynosiła 58 proc. średniej płacy w 2015 r., około 50 proc. w 2025 r., a do 2060 r. może spaść do 25 proc.

– Osoba zarabiająca dziś 10 000 zł miesięcznie na emeryturze dostanie około 2 500 zł – zauważa Ewa Karbowicz z „Gazety Prawnej”. – A koszty życia nie spadną proporcjonalnie.

Pracujący emeryci
Część polskich emerytów już dziś odczuwa te zmiany. Z danych ZUS wynika, że na koniec 2024 r. w Polsce pracowało 872,6 tys. emerytów.

Jak podkreśla analityczka Alicja Defratyka, to o 61 proc. więcej niż w 2011 r. i o 52 proc. więcej niż w 2015 r. Udział pracujących emerytów wzrósł w tym czasie z 10,9 proc. do 13,7 proc., co oznacza, że pracuje już niemal 14 emerytów na 100 pobierających świadczenie. W Małopolsce odsetek jest o jedną dziesiątą wyższy.

Wśród aktywnych zawodowo emerytów przeważają kobiety (58,1 proc.), a niemal 70 proc. z nich ma 60–69 lat. Średni wiek pracującego emeryta wynosi 67,5 roku – 69,2 dla mężczyzn i 66,3 dla kobiet.

Braki kadrowe w transporcie
Przy takiej sytuacji demograficznej pracujących emerytów będzie przybywać. Już dziś lokalnie widać niedobory kadr, m.in. wśród kierowców autobusów.

– Jest bardzo duży problem z pozyskaniem kierowców. Nie ma ich na rynku pracy albo jest ich bardzo mało. W wielu miastach pojawiają się obcokrajowcy, często szkoleni już w Polsce. A wracając do emerytów – chętnie dorabiają, sprawdzają się i dopóki się sprawdzają, komunikacja może funkcjonować bez uszczerbków. Obawialiśmy się tego, bo w aglomeracji górnośląskiej, w Zagłębiu, pojawił się taki problem. Nie mogli znaleźć kierowców i odbiło się to na liczbie połączeń – mówi Marek Dyszy, prezes ZKKM w Chrzanowie.

Ochrona zdrowia
W szpitalu powiatowym sytuacja na szczęście, jak twierdzi jego dyrektor, jest stabilniejsza.

– Nie odczuwamy takich braków. Owszem, pracują u nas lekarze, którzy są w wieku emerytalnym – część z nich nie przeszła jeszcze na świadczenie lub jest już na emeryturze i dorabia – ale nie ma braków, które musielibyśmy uzupełniać, gorączkowo poszukując kadry. Podobnie jest z pielęgniarkami. W dodatku nasze położenie jest korzystne, bo leżymy pomiędzy Sosnowcem a Oświęcimiem, gdzie działają wyższe szkoły pielęgniarstwa. Mamy u siebie sporo osób, które w najbliższym roku czy dwóch ukończą naukę – mówi Artur Baranowski, dyrektor Szpitala Powiatowego w Chrzanowie.

Aktywność zawodowa emerytów nie tylko wspiera system, ale też zwiększa ich przyszłe świadczenia – każdy kolejny miesiąc pracy podnosi emeryturę.

Małżeństwa a demografia
Starzenie się społeczeństwa zaczyna się dużo wcześniej – od decyzji o zakładaniu rodzin. Jednym z najwcześniejszych wskaźników zmian jest liczba zawieranych małżeństw.

Również w powiecie chrzanowskim obserwowany jest spadek liczby ślubów (z wyjątkiem krótkiego odbicia po pandemii) oraz wzrost wieku nowożeńców. W 2023 r. mężczyźni zawierali małżeństwa średnio po 31. roku życia, a kobiety około 29. roku życia, co skraca okres podejmowania decyzji o posiadaniu dzieci i przekłada się na trwały spadek liczby urodzeń.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (7)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

no i no i

3 6

trza było się uczyć coś poświęcić w życiu to też byś miał ,,byczku'' a tak siedziało się pewnie 20 lat u mamusi i becy że ludzie inni mają ...

07:48, 31.01.2026

coldincoldin

6 1

no na ryla co siedzi całe dnie w dziurze to trzeba się uczyć. policja jakoś też intelektem nie grzeszy.

08:46, 31.01.2026

no i no i

5 3

to czemu nie siedzisz na emce skoro tak niewiele trzeba był o.o mniej inteligentni na emkach a mądrzy siedzą na czterobrygadówkach za 4 tys. ehh

11:44, 31.01.2026

hotinhotin

1 0

co ma piernik do wiatraka? gdyby wszyscy w dziurze siedzieli to nie mial bys co jesc.

07:54, 03.02.2026

Pozostałe komentarze

Prawdziwy @hotinPrawdziwy @hotin

5 3

Wincyj LGBT ,a rozrodczość wzrośnie🤣

18:11, 31.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%