Co śmierdzi w Chrzanowie? - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Co śmierdzi w Chrzanowie?

Ewa Solak Ewa Solak 13:00, 06.04.2025 Aktualizacja: 08:21, 27.10.2025
5 Co śmierdzi w Chrzanowie? Mieszkańcy osiedla Północ w Chrzanowie narzekają na smród

Niektórzy potrafią już rozróżnić smród z balińskiego wysypiska od odoru rafineryjnego albo duszącego swądu związanego z paleniem śmieci w piecach centralnego ogrzewania. Wszystkie dają w kość tak, że czasem nie ma szans, żeby otworzyć okna.

Mieszkańcy Chrzanowa coraz bardziej skarżą się na uciążliwości związane ze smrodem. 

Pani Stanisława z os. Północ w Chrzanowie razem z sąsiadami od dawna interweniuje w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Krakowie. Ma dość smrodów, przez które nie można spać.

- Najczęściej smrodzą między godziną 23.00 a 2.00. Myślą, że jak ludzie śpią, to nie będą tego czuć – podejrzewa kobieta.

Ona jednak często nie sypia. Czuwa nad mężem, który niedawno przeszedł zawał. W razie czego ma w domu tlen.

- To nas ratuje. Ale sąsiad, który ma problemy z oddychaniem, wylądował przez ten smród w szpitalu – opowiada pani Stanisława.

Nie raz i nie dwa dzwoniła na dyżur nocny Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska w Krakowie. Po kilku interwencjach sytuacja się uspokoiła, a smród zelżał.

Ale czasem interweniują tam trzy razy w tygodniu, bo tak śmierdzi.

Wiceburmistrz Chrzanowa Jolanta Zubik sama jest zaintrygowana sytuacją. Razem z mężem postanowiła sprawdzić czy faktycznie w Chrzanowie na Północy śmierdzi.

- Parę razy sprawdzaliśmy. Nic nie było czuć – mówi wiceburmistrz.

- W sytuacjach podbramkowych można zgłaszać takie sytuacje na tzw. „ekointerwencję”. W urzędzie w ostatnim czasie były takie dwie. Obie dotyczyły jednak palenia w piecach i smrodu spalin na os. Kościelec w Chrzanowie. Nie było nico smrodzie na „Północy”.

Orlen Południe w Trzebini zaprzecza, jakoby w ostatnim czasie mogły być jakiekolwiek awarie czy zakłócenia w systemie pracy instalacji.

Z kolei WIOŚ w Krakowie przyznaje, że tematyka uciążliwości zapachowej stanowi nierozwiązany od lat problem w polskim systemie prawnym. 

- Zgłoszenia występowania uciążliwości zapachowych są przez nas rozpatrywane w oparciu o istniejące przepisy i możliwości techniczne pozwalające na ich weryfikację. To organoleptyczna ocena zapachu w terenie przez inspektorów, jak również działania w celu lokalizacji źródła tego zapachu – tłumaczy Magdalena Gala z WIOŚ.

Występowanie uciążliwości zapachowych często związane jest z warunkami meteorologicznymi.

Więcej na temat smrodu, a także kontroli prowadzonych przez WIOŚ w okolicy można przeczytać w aktualnym wydaniu „Przełomu”, w wersji elektronicznej dostępnym TUTAJ

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

MilkaMilka

0 1

Sam jesteś Orlen. Zapachy z Rafinerii były od zawsze jak pewnie jeszcze na świecie Cię nie było. To nawet wtedy było zalecane przez lekarzy by wdychać to powietrze. Teraz komponenty są zupełnie inne ale może lepiej rozejrzeć się czym sąsiedzi palą w piecach. Co któryś dom kopci jak lokomotywa zatruwając tym bliższych i dalszych sąsiadów. To jakoś nie przeszkadza...

23:39, 06.04.2025

Pozostałe komentarze

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


KCPOKCPO

2 1

PO zakladac maski PEGAZ i sprawa zalatwiona!

17:16, 06.04.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%