Soley, soley. Upałów mamy już dość, a końca nie widać - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Soley, soley. Upałów mamy już dość, a końca nie widać

. 14:55, 30.08.2024 Aktualizacja: 03:20, 25.10.2025
6 Soley, soley. Upałów mamy już dość, a końca nie widać

Liczba dni upalnych od lat rośnie. Rekordowy był rok 2015, kiedy mieliśmy ich aż 37. Są już najnowsze dane za 2024 rok - do 26 sierpnia już 23 dni tego roku klasyfikuje się jako upalne.

Już prawie za nami bardzo gorące lato, podczas którego temperatura nieraz przekraczała 30 st. C, a właśnie ten próg temperatury decyduje o tym, czy daną dobę można zaliczyć do upalnych. Oczywiście to kategoryzacja meteorologów, ale granica jest płynna, a temperatury w ciągu dnia zmienne. Dlatego przez cały okres letni musimy uważać i chronić się przed słońcem.

Występowanie bardzo wysokich temperatur na terenie Polski ma być coraz częstsze, a to oznacza, że zapotrzebowanie na środki ochronne, zarówno osobiste, jak i infrastrukturalne (zieleń, lasy, parki zadaszone schronienia), będą wyższe. Nasze otoczenie staje się kwestią bezpieczeństwa, dlatego zieleń w miejscach publicznych to już nie tylko estetyka.

Upały najbardziej dają się we znaki w naszych miasteczkach, których rynki i place zostały wybetonowane na fali rewitalizacji. Schronienia przed słońcem nie ma też na wielu osiedlach, gdzie starannie utrzymywane były dotąd trawniki. Wiele, a może nawet większość placów zabaw nie ma zadaszenia. Koszmarnie jest też na wykarczowanych cmentarzach, gdzie w upalne dni nie sposób przebywać. 

Upały niebezpieczne są dla wszystkich, ale szczególnie dla seniorów, osób z nadciśnieniem. Słońce niebezpieczne jest dla osób zażywających niektóre leki. 

Na upały i suszę narzekają ludzie mający własne ogródki i pielęgnujący zieleń. Niektóre rośliny z powodzeniem radzące sobie dotąd w naszych warunkach klimatycznych, gotują się w doniczkach i na rabatach nawet systematycznie podlewane. W kolejnych latach rośliny do uprawy trzeba będzie staranniej dobierać pod względem odporności na upały.

Prognozy meteorologów wskazują, że słońca i ciepła będziemy mieć przesyt także we wrześniu. Zaległy urlop lepiej więc planować na północy niż południu, żeby od słońca odpocząć.

Wiesz, że: 

Jeszcze w latach 90. i 2000. roczna liczba dni upalnych nie przekraczała 15, poza wyjątkiem, czyli 2006 r.

Przeczytaj też:

Udar cieplny, jak rozpoznać, jak reagować

Prognozy meteorologów wskazują, że słońca i ciepła będziemy mieć przesyt także we wrześniu. Zaległy urlop lepiej więc planować na północy niż południu, żeby od słońca odpocząć.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (6)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

hotinhotin

1 2

Jest lato to i upał musi być,by tuskowe podwyżki olać i za ogrzewanie i ciepłą wodę nie płacić🤪

19:08, 30.08.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

tesciowa tfuskatesciowa tfuska

0 2

kiedy mielismy PIS wszystko bylo okidoki,,,to zemsta za niemieckiego donalta

22:25, 30.08.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TratwaTratwa

1 0

Soleil, soleil, jeśli chcecie być tak światowo dowcipni.

12:44, 31.08.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

MilfMilf

0 0

Wszystko przez złodziejstwo pisiorów

15:27, 31.08.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%