Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Piłkarze Jutrzenki Ostrężnica kończyli mecz w dziesiątkę, ale wygrali w Płazie (WIDEO, ZDJĘCIA)

30.10.2021 18:00 | 0 komentarzy | 4 292 odsłony | Marek Oratowski
Po serii meczów bez kompletu punktów zawodnicy B-klasowej Jutrzenki Ostrężnica w końcu wygrali. Pokonali w sobotę Płazę, choć pierwsi stracili gola.
0
Piłkarze Jutrzenki Ostrężnica kończyli mecz w dziesiątkę, ale wygrali w Płazie (WIDEO, ZDJĘCIA)
Zawodnik Jutrzenki usiłuje odebrać futbolówkę rywalowi z Płazy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

KEEZA Klasa B - Chrzanów
Tempo Płaza - Jutrzenka Ostrężnica 1-3 (1-2)
1-0 Norbert Kwaśniewski (18, samob.), 1-1 Paweł Łuszcz (20), 1-2 Kamil Knapczyk (39), 1-3 Paweł Łuszcz (61)

Płaza: Kosek - Oczkowski, Załuski, Wierzba, Kowalski, Romanowski, Kawala, Olszowski, Szatan, Bromboszcz (75. Zięba), Adamczyk (46. Wójcik)
Ostrężnica: Gumula - Marcin Filipek, Łuszcz, Knapczyk (78. Kołodziejczyk), Lach, Sosna, Ornacki (90. Dura), Kwaśniewski, Mateusz Filipek, Świderski, Kozak (12. Pacura)

Gospodarze szybko i szczęśliwie objęli prowadzenie, gdy po centrze z rogu Norbert Kwaśniewski strzelił „samobója". Goście bardzo szybko odpowiedzieli. Wyrównanie padło po rzucie wolnym wykonywanym przez Norberta Kwaśniewskiego, który trafił w słupek. Piłkę tocząca się wzdłuż linii bramkowej dobił Paweł Łuszcz.

Przyjezdni poszli za ciosem. Kamil Knapczyk trafił do siatki z dystansu, a piłka przeszła pod ąbramkarza. Po przerwie częściej przy piłce byli gospodarze, ale nie stwarzali czystych okazji bramkowych. Mieli pretensje do sędziego, że nie odgwizdał faulu na atakowanym z tyłu w szesnastce Patryku Kowalskim. Kilka minut później arbiter wskazał na jedenasty metr po faulu na innym graczu Płazy, jednak anulował swoją decyzję po konsultacji z bocznym. Nieprzepisowo atakowany zawodnik gospodarzy był na spalonym. Groźny strzał zza pola karnego oddał jeszcze Artur Oczkowski, grający trener Płazy, jednak piłka minęła poprzeczkę.

Goście zadali za to jeszcze jeden cios. Po centrze z wolnego do siatki z bliska głową trafił Paweł Łuszcz. Przyjezdni kończyli mecz w dziesiątkę. Na kwadrans przed końcem czerwony kartonik za atak z tyłu na nogi rywala obejrzał Mateusz Filipek.

- Objęliśmy prowadzenie, ale niestety nie na długo. Dokonałem w drugiej połowie korekt w składzie, ale nie udało się odmienić losów meczu - stwierdził trener miejscowych Artur Oczkowski.

Obejrzyjcie zdjęcia oraz wideo z fragmentami spotkania i komentarzem grającego trenera Jutrzenki Adama Dury.

Przeczytaj również:

Piłkarska sobota. Luszowice przegrywają w Kwaczale, Myślachowice gromią kolejnego rywala