Piłkarze czwartoligowego MKS Trzebinia ponieśli drugą porażkę w sezonie. W sobotnim meczu ulegli u siebie Unii Oświęcim.
PIŁKA NOŻNAKEEZA IV liga małopolska - grupa zachodnia
MKS Trzebinia - Unia Oświęcim 0-3 (0-2)
0-1 Michał Szewczyk (27), 0-2 Michał Szewczyk (29-karny), 0-3 Michał Szewczyk (50)
MKS: Wróbel - Gałka (54. Ruczyński), Martyniak (30. Mrożek), Górka, Wierzba - Mendela, Zybiński, Barczyk (54. Sochacki), Horawa (63. Sz. Kurek), Garlacz (38. Stachowski), Kowalik.
Unia: Adamski - Ryszka, Czarnik (85. Pacyga), Gubała, Babiuch, Lewandowski (59. Steń), Szcząber, Dziedzic, Antkiewicz (72. Rzeszutko), Snadny (65 Nowak), M. Szewczyk (77. K. Szewczyk)
Po przegranej w Beskidem Andrychów na inaugurację sezonu, tym razem zawodnicy MKS przegrali z Unią Oświęcim. Trzeba uczciwie przyznać, że oświęcimianie zwyciężyli całkowicie zasłużenie. Gospodarze byli od nich wyraźnie wolniejsi, zostawiając rywalom mnóstwo wolnej przestrzeni, co zawodnicy Unii skrzętnie wykorzystywali. Gdyby nie bardzo dobra postawa bramkarza MKS Tomasza Wróbla, który popisał się kilkoma kapitalnymi interwencjami, ratując tym samym swój zespół przed blamażem.
Przyjezdni od początku narzucili swój styl gry. Już w 6. minucie mogli wyjść na prowadzenie, ale strzał Jakuba Snadnego z kilku metrów obronił golkiper Trzebini.
W 22. minucie mogli się jednak nadziać na zabójcza kontrę. W pole karne gości wpadł Patryk Mendela, ale uderzył niecelnie.
Potem dwukrotnie dobrą formę potwierdził Tomasz Wróbel. Najpierw poradził sobie ze strzałem głową Artura Czarnik, a potem wygrał pojedynek sam na sam z Jakubem Antkiewiczem.
W 27. minucie szczęście uśmiechnęło się już do piłkarzy z Oświęcimia. Michał Szewczyk dośrodkował ostro z rzutu rożnego i piłka wpadła bezpośrednio do bramki.
Dwie minuty później trzebinianie otrzymali kolejny cios. Arbiter podyktował dla Unii jedenastkę, którą na gola zamienił Michał Szewczyk.
Niezadowolony z postawy swoich zawodników trener Szymon Stawowy jeszcze w pierwszej połowie dokonał dwóch zmian w składzie. Nie wpłynęło to jednak na poprawę gry.
Tuż po przerwie blisko wpisania się na listę strzelców był Igor Lewandowski, ale Tomasz Wróbel był na posterunku.
W 50. minucie golkiper MKS musiał jednak po raz trzeci wyciągać futbolówkę z siatki. Uderzeniem głową hat-tricka skompletował Michał Szewczyk, wykorzystując świetne dośrodkowanie od Jakuba Antkiewicza.
Mimo niekorzystnego wyniku, trzebinianie nie był w stanie przeciwstawić się lepiej dysponowanemu przeciwnikowi, który miał jeszcze kilka okazji na podwyższenie rezultatu. Żaden z graczy Unii nie znalazł już jednak sposoby na golkipera MKS.
Jutrzenka Giebułtów - Wiślanie Jaśkowice 3-3
Przeczytaj również:
Tour de Pologne. Kolarze pojadą przez powiat chrzanowski, na drogach będą korki
Wypadek na przystanku kolejowym. Pociąg potrącił mężczyznę
Tour de Pologne. Zmiana w rozkładach jazdy. Autobusy ominą część przystanków
Piłkarski weekend. Sprawdź rozkład jazdy na sobotę i niedzielę
Piłkarska reprezentacja Polski do lat 17 przyłączyła się do akcji na rzecz Janka Kozuba
Piłkarski raport transferowy - tydzień trzeci
::video{"type":"single","item":"5341"}

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
0 0
Zero argumentów z tyłu i z przodu. Zero zaangażowania, motoryki, składnej akcji. Moje huczne zapowiedzi przed tym sezonem były jak widać przesadzone. Nie wiem, czy nie mają płacone, czy są zajechani, czy atmosfera leży, ale tak bezradnej Trzebini na początku sezonu to ja nie pamiętam. Pochwalić można jedynie Wróbla (bez niego nie byłoby tutaj nawet IV ligi) i Garlacza. Decyzje personalne trenera też jakieś z kosmosu. Daje mało dynamicznego Stachowskiego na skrzydło.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz