Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Legislacyjny absurd. Mieszkańcy mają dopłacać za śmieci od przedsiębiorców?

06.12.2019 15:20 | 8 komentarzy | 5 421 odsłon | Agnieszka Filipowicz

Stawki za odbiór odpadów od mieszkańców Chrzanowa, Trzebini i Libiąża rosną od stycznia o 80 procent. Skutków podwyżek mogą natomiast nie odczuć przedsiębiorcy. Dlaczego?

8
Legislacyjny absurd. Mieszkańcy mają dopłacać za śmieci od przedsiębiorców?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wszystko przez nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która weszła w życie 6 września tego roku. Odgórnie narzucano samorządom maksymalne stawki, jakie mogą nakładać za odbiór tzw. firmowych śmieci. W wielu przypadkach są one nieprzystające do obecnych realiów rynku w Polsce, przez który przetacza się fala podwyżek.

Przykładowo - za 1100-litrowy stawka maksymalna może wynosić jedyne 54,17 zł. A to często za mało, by odbieranie tych śmieci się opłacało. Samorządowcy alarmują, że maksymalne stawki opłat za odbiór firmowych śmieci, które znalazły się w projekcie ustawy o czystości i porządku w gminach, są zbyt niskie. Niższe od tych, które obowiązują dzisiaj. Związek Miast Polskich już zapowiedział wystąpienie o zmianę tych przepisów.

Na razie na terenie Chrzanowa, Libiąża i Trzebini obowiązują dotychczasowe stawki. Uchwałę o wysokości opłat za odbiór odpadów z tzw. nieruchomości niezamieszkanych, a więc od firm, ale także szkół i placówek kulturalnych, zgromadzenie związku zdjęło z porządku obrad na listopadowym posiedzeniu. Bo wymagała dopracowania. Proponowane stawki były bowiem wyższe od tych narzucanych przez przepisy.

Jak dowiedzieliśmy się od Waldemara Wszołka, członka zarządu związku gospodarki komunalnej w Chrzanowie, nowy projekt uchwały, nad którym obecnie pracuje zarząd, prawdopodobnie nie włączy do komunalnego systemu gospodarkami odpadami firm. Będą one same zawierały umowy z podmiotami odbierającymi śmieci. Powód jest oczywisty - maksymalne stawki narzucone przez rząd sprawiłyby, że to mieszkańcy musieliby dopłacać do odpadów wytwarzanych przez przedsiębiorców, co mogłoby w efekcie skutkować wzrostem opłaty śmieciowej.

Głosowanie w tej sprawie spodziewane jest na posiedzeniu zgromadzenia związku jeszcze przed końcem tego roku.