Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

To był pierwszy taki awans w historii klubu (ZDJĘCIA)

14.06.2019 23:10 | 0 komentarzy | 2 887 odsłony | Michał Koryczan

Dzisiaj mija pięć lat od awansu Miejskiego Klubu Sportowego Trzebinia-Siersza do trzeciej ligi.

0
To był pierwszy taki awans w historii klubu (ZDJĘCIA)
Zawodnicy trzebińskiego MKS podrzucają trenera Pawła Olszowskiego po awansie do trzeciej ligi w 2014 r.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Dokładnie 14 czerwca 2014 roku trzebiński zespół pokonał na swoim stadionie Jutrzenkę Giebułtów 1-0. Dzięki wygranej, powstały w 2000 r. MKS zapewnił sobie pierwszy w historii awans do trzeciej ligi.

Zwycięstwo drużynie prowadzonej przez Pawła Olszowskiego zapewnił Marcin Giermek, strzelając gola w 21. minucie. Spotkanie obejrzało z trybun ok. 500 osób.

MKS zagrał wówczas w składzie: Krzysztof Pająk - Krzysztof Sieczko, Adrian Kukla, Marcin Kalinowski, Tomasz Szczepanik, Maciej Domurat, Sebastian Ołownia (76. Jakub Juraszek), Damian Lickiewicz, Paweł Szczepanik (60. Michał Kowalik), Marcin Giermek (88. Maciej Muras), Jakub Pająk (70. Tomasz Małodobry).

W sezonie 2013/14 trzebinianie zdobyli 63 punkty w 30 meczach czwartej ligi. Zanotowali 19 wygranych, 6 remisów i 5 porażek. W klasyfikacji końcowej o trzy "oczka" wyprzedzili Wiślan Jaśkowice. Dzieki temu po osiemnastu latach do miasta wróciła trzecia liga

- To był mój największy sukces w pracy trenera. Drużyna, którą przejąłem po Robercie Moskalu podeszła do mnie z pewną dozą niepewności. Miałem to szczęście, że wszystko się dobrze poukładało. Na wynik wpływa bardzo dużo czynników. Dziś wiem, że nie ma recepty na to, że coś się na pewno uda. Obejmując drużynę zarząd nie postawił przede mną celu wywalczenie awansu. Mieliśmy się uplasować w górnej połowie tabeli. Liga była wtedy wyrównana. Nie byliśmy jakimś hegemonem, ale wygraliśmy rozgrywki. Zarząd też był zaskoczony tym awansem. Warto wspomnieć, że w tamtym sezonie wygraliśmy również Puchar Polski na szczeblu wojewódzkim - opowiada Paweł Olszowski, dziś szkoleniowiec grającego w A-klasie MKS Alwernia.

Zespół z Trzebini prowadził jeszcze w szesnastu spotkaniach trzeciej ligi. Ze stanowiska został zwolniony w listopadzie 2015 r. po przegranej z Beskidem Andrychów.