Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Milionerka z Hollywood o chrzanowskich korzeniach na żywo obejrzy galę rozdania Oscarów

23.02.2019 14:00 | 2 komentarze | 14 648 odsłon | Marek Oratowski

W nocy z niedzieli na poniedziałek poznamy laureatów tegorocznych Oscarów. Na organizowanych przy tej okazji galach bywa milionerka mająca chrzanowskie korzenie Yola Czaderska-Hayek.

2
Milionerka z Hollywood o chrzanowskich korzeniach na żywo obejrzy galę rozdania Oscarów
Yola Czaderska-Hayek oprócz kina kocha też samochody i psy. Zdjęcie pochodzi z archiwum Wiesława Palki, jej krewnego z Chrzanowa
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Pochodzi z rodu Palków. Józef Szymon Palka, zmarły w 1873 r., był najbogatszy w Chrzanowie. Posiadał w Rynku charakterystyczną kamienicę z zegarem. Jego pomnik stoi w najstarszej części cmentarza parafialnego. W kościele św. Mikołaja, na tablicy, jest uwidocznione jego nazwisko jako jednego z fundatorów, reprezentujących cech rzeźników.
Józef Szymon miał syna Franciszka, który ożenił się z Teofilą Strycharczyk. Franciszek Palka miał córkę Rozalię. Wyszła za mąż za Wiktora Rejmana. Mieli córkę Michalinę. Ta z kolei poślubiła hrabiego von Czaderskiego z Krakowa. Michalina wydała na świat dwie córki. Jedną z nich była Jolanta Czaderska-Hayek. To najsłynniejsza osoba z rodu Palków. Urodziła się w Tarnowie. Zakochała się w kinie w wieku 12 lat, gdy zobaczyła western "Złamana strzała" z Jamesem Stewartem.

Przełomowym momentem w jej życiu okazał się przyjazd Amerykanina Edwina Hayka. Szukał w Polsce żony. Wybrał Jolantę. Nowożeńcom śpiewał Tom Jones (jego najsłynniejszy utwór to "Sexbomb"). Domem panny młodej stała się piękna rezydencja w Hollywood - pałacyk słynnego kinowego amanta Rudolfa Valentino. Kolekcjonuje stare samochody. Kocha też psy. Do dziś koresponduje z krewnymi z Chrzanowa.

Pracuje jako dziennikarka i korespondent filmowy, pisze też książki na temat Hollywood. Jest jedną z najbardziej wpływowych Polek w USA. Jako jedyna nasza rodaczka zasiada w prestiżowej Hollywood Foreign Press Association, liczącej 85 członków organizacji przyznającej doroczne Złote Globy.
Dzięki temu ma ciągłą styczność z największymi gwiazdami kina - reżyserami, aktorami, operatorami, producentami. Jak może promuje filmy znad Wisły. Lobbowała m.in. za filmami "Katyń" i "W ciemności". Ma duży udział w tym, że produkcje Wajdy i Holland dostały nominacje do Oscara.

Jest stałym bywalcem na galach rozdania Oscarów. Z niecierpliwością czeka na tegoroczne wyniki. Tym bardzej, że szanse na statuetki ma "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego.