Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Głupie błędy zdecydowały o porażce trzebińskich piłkarzy

09.03.2018 20:48 | 5 komentarzy | 3 367 odsłony | Michał Koryczan
Ostatnia aktualizacja: 10.03.2018 21:28

Nie wyszedł zawodnikom MKS Trzebinia ostatni sprawdzian przed pierwszym wiosennym meczem ligowym. W piątkowym sparingu przegrali z Wiślanami Jaśkowice.

5
Głupie błędy zdecydowały o porażce trzebińskich piłkarzy
Michał Kowalik (przy piłce) zdobył jedną z bramek dla MKS Trzebinia w przegranym sparingu z Wiślanami Jaśkowice
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sonda

Na którym miejscu zakończy ten sezon w trzeciej lidze MKS Trzebinia?

MKS Trzebinia - Wiślanie Jaśkowice 4-6 (1-3)

Gole: Przemysław Porębski, Ernest Świętek, Krzysztof Michalec i Michał Kowalik - Marcin Bębenek dwie, Łukasz Popiela, Mateusz Krasuski, Dawid Białek, Paweł Szwajdych

MKS: Wróbel - Stokłosa, Ochman, Michalec, Sawczuk, Sochacki, Kłusek, Majcherczyk, Rogóż, Porębski, Stanek oraz Szymala, Chlebda, Jarosz, Jagła, M. Kowalik, Świętek, Sołtys

Wiślanie: Napieralski - Marcin Morawski, Galos, N. Morawski, P. Morawski, Żaba, Labut, Bębenek - Sosin, Grzesicki, Popiela oraz Sikora, Dudała, Węgrzyn, Piekarski, Michał Morawski, Szwajdych, Krasuski, Ignyś, Białek

Obie trzecioligowe ekipy mierzyły się już ze sobą w sparingu w tegorocznym, zimowym okresie przygotowawczym do rundy wiosennej. Wówczas trzebinianie zwyciężyli 2-1.
W piątkowym meczu (zawodnicy grali dwa razy po 50 minut) górą okazała się drużyna z Jaśkowic.
To właśnie Wiślanie lepiej weszli w spotkanie, wypracowując sobie trzybramkową przewagę. W pierwszej połowie MKS stać było tylko na jedno trafienie. Po zagraniu piłki od Macieja Rogóża, golkipera rywali pokonał Przemysław Porębski.
W kilka minut po zmianie stron zawodnicy z Jaśkowic dorzucili jednak dwa kolejne gole. Nie zraziło to jednak trzebinian. Za sprawą Ernesta Świętka, Krzysztofa Michalca i Michała Kowalika doprowadzili do stanu 5-4 dla Wiślan. Ostatnie słowo należało jednak do rywali, którzy zwyciężyli różnicą dwóch trafień.
- Źle zaczęliśmy to spotkanie. Większość bramek straciliśmy po głupich błędach. To boli najbardziej. To spotkanie, podobnie jak ostatnie z Sołą Oświęcim stanowią są dla mnie dobrym materiałem od analizy. Ważne, że po porażce w Pucharze Polski zespół zareagował pozytywnie, jak zwykł mawiać trener Henryk Kasperczak - mówi Jerzy Kowalik, szkoleniowiec MKS.
W sobotę, 17 marca, „żółto-czarni" rozegrają pierwszy w tym roku pojedynek ligowy. Zmierzą się na wyjeździe z beniaminkiem - Wólczanką Wólka Pełkińska, z którą na jesieni przegrali na swoim terenie 1-3.
- Wiem, na co chwili obecnej stać poszczególnych graczy. W kilku kwestiach wyjaśniła mi się sytuacja. Wyjściowy skład mam już w głowie. Czeka nas pojedynek z bardzo dobrym zespołem, dlatego na pewno nie mozna iść na rywali z ułańską szabelką - uważa Jerzy Kowalik.

***

Przypominamy, że wznawia rozgrywki trzecia liga. Na boisko wybiegną piłkarze MKS Trzebinia, najlepszej drużyny futbolowej z ziemi chrzanowskiej.

Z tej okazji w elektronicznym (TUTAJ) i papierowym wydaniu gazety przygotowaliśmy całą stronę poświęconą MKS-owi.

Znajdziecie tam:
- zdjęcie zespołu trzecioligowego
- pełną kadrę drużyny z danymi o zawodnikach
- zimowe transfery
- terminarz wiosennych meczów rozgrywanych na stadionie w Trzebini
- opinie prezesa oraz trenera MKS Trzebinia
- finansową stronę klubu z Trzebini
- garść najważniejszych informacji o MKS