Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Ktoś przyszedł z piłą i podciął “katyńskie” drzewka. Zwykły wandal czy prowokator?

07.04.2017 19:51 | 8 komentarzy | 4 432 odsłony | Marek Oratowski

W piątek po południu dyrektor chrzanowskiego muzeum powiadomił policję, że nieznany sprawca zniszczył wszystkie dęby zasadzone przy tablicach upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej.

8
Ktoś przyszedł z piłą i podciął “katyńskie” drzewka. Zwykły wandal czy prowokator?
Dyrektor Muzeum Zbigniew Mazur w towarzystwie jednej z mieszkanek i policyjnego technika, który przyjechał na miejsce
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Dokładnie 7 kwietnia 2010 roku w chrzanowskim parku została postawiona tablica upamiętniająca czterech mieszkańców, którzy zginęli w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Przy tej okazji żyjący bliscy zmarłych, którzy zjechali z całej Polski, zasadzili dęby. Kilka tygodni później, po katastrofie smoleńskiej, obok pojawiła się druga tablica i dosadzony został jeszcze jeden dąb. Drzewa symbolizujące pamięć o tych dwóch zdarzeniach komuś jednak przeszkadzały. W piątek po południu dyrektor muzeum zobaczył, że wszystkie zostały zniszczone.

- Zauważyłem przez okno, że jedno z nich leżało. Gdy przyszedłem na miejsce, okazało się, że wszystkie zostały podcięte. Jestem zdruzgotany, że ktoś dopuścił się takiego aktu nienawiści. Tylko wobec czego? - zastanawia się Zbigniew Mazur.

Na miejscu po południu pojawili się policjanci.