Nie masz konta? Zarejestruj się

Bolęcin

Dziki przeorały boisko w Bolęcinie

20.10.2016 12:55 | 1 komentarz | 7 020 odsłon | Marek Oratowski

Boczna murawa Promyka sąsiadująca z lasem wygląda od kilku dni tak, jakby po niej przejechał pług.

1
Dziki przeorały boisko w Bolęcinie
Działacze klubu z Bolęcina Rafał Zieliński i Dariusz Medwecki na boisku w połowie zrytym przez dziki
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na urządzonym kilka lat temu boisku trenują i grają sparingi zawodnicy występujący w barwach Bolęcina. Mecze kontrolne rozgrywali na nim nawet trzecioligowcy, jak Soła Oświęcim.

- Dziki w niedługim czasie zniweczyły nasz wysiłek. Ziemia jest zryta na połowie placu gry, na głebokość 10 centymetrów. Ręce opadają. Już w ubiegłym roku widać było ślady, że chcą wchodzić na boisko. Konieczna jest jak najszybsza renowacja nawierzchni, bo niedługo cała może być przeorana. Napisaliśmy do gminy o pomoc w przeprowadzeniu takich prac oraz ogrodzenie obiektu - mówi prezes klubu Rafał Zieliński.

Główne boisko jest na szczęście otoczone siatką.

- Teraz będą tam z konieczności trenowały wszystkie nasze zespoły: seniorów, juniorów, żaków i orlików. Boję się, że oszczędzana do tej pory płyta niedługo z powodu takiego obciążenia również będzie z złym stanie - zauważa Dariusz Medwecki, wiceprezes Promyka.

Inne kluby piłkarskie z naszego regionu mają podobne problemy. Działacze Błyskawicy Myślachowice zamontowali elektrycznego pastucha. Mimo to ponad tydzień temu dziki zryły jedną czwartą boiska, na którym rozgrywają ligowe mecze. We wrześniu były na obiekcie w Jeleniu, gdzie trenują piłkarze Victori Jaworzno, rywalizujący w rozgrywkach Podkręgu Chrzanów. Wcześniej stratowały tam prowizoryczne ogrodzenie.