Kierowca BMW potrącił chłopca przebiegającego przez drogę w Libiążu. Do wypadku doszło w piątek po południu na ulicy Górniczej.
Ośmiolatek przebiegał przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, gdy uderzył w niego samochód. Za kółkiem BMW siedział 25-latek z Piły Kościeleckiej. Na miejsce przybyli ratownicy ze straży pożarnej i medyczni. Przyjechała również policja.
Stan dziecka był bardzo poważny. Na miejscu medycy musieli je reanimować. Do kliniki w Prokocimiu zostało przetransportowane helikopterem.
- Jest gorąco i to też ma wpływ na reakcję kierujących. Mimo wszystko musimy być jednak ostrożni - mówi Robert Matyasik, rzecznik chrzanowskiej policji.
***
Do innego zdarzenia po południu doszło w Trzebini na ulicy Słowackiego. Szczegóły tego wypadku nie są znane. Kierujący najpewniej zasłabł, zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. Trafił w ręce medyków.
***
Kilka godzin wcześniej również w Trzebini, tyle że na ulicy Grunwaldzkiej, kierujący jednośladem suzuki, 30-latek z Trzebini, wjechał pod koła skody. Motocyklista z drobnymi obrażeniami trafił do chrzanowskiego szpitala.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
z burmistrzem Chrzanowa
,
23:35, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
0 0
Pierwsi do miejsca zdarzenia swoim Ambulansem dotarli ratownicy z OSP w Libiążu i profesjonalnie udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu dziecku.
0 0
Poczekajmy na opinie biegłych, samochód z prędkości 40 km/h potrafi wyhamować w około 13 metrów. Tyle właśnie 40 km/h dopuszczalna jest prędkość na ulicy , na której doszło do wypadku.NIE wyobrażam sobie aby dziecko mogło wpaść pod samochód jadący 40 km/h , chyba ,że albo kierowca się zagapił, albo jechał za szybko albo w co wątpię weszło przed samym autem na jezdnię.
0 0
ciekaw jestem,czy "Przełom" poinformuje czytelników jak się sprawa skończyła, Nie byłem świadkiem, ale samochód widziałem na poboczu naprzeciwko miejskiej biblioteki wraz z policją w nie oznakowanym pojeździe (który, cytuję słowa urzędu miejskiego "służy do inwigilowania środowisk przestępczych Libiąża", wsumie to nawet tego nie jestem pewny bo ponoć się to cudo techniki spaliło - ubezpiecznie było? czy też zapomnieli opłacić?).
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz