Nowy układ komunikacyjny, ogromny parking, chodniki, ławki. Władze Krzeszowic zamierzają wreszcie zająć się terenem przy dworcu PKP. Batalia o dysponowanie nim trwała kilka lat.
Plany utworzenia tam miejsc postojowych w ramach programu "Parkuj i jedź" pojawiły się już w 2012 r. Gmina w 2013 r. oszacowała koszt inwestycji na 9,5 mln zł. Większość miała pochodzić z urzędu marszałkowskiego. Zrezygnowano z niej nie tylko ze względu na cenę, ale także na nie do końca wyjaśnione kwestie własnościowe. Decyzją wojewody małopolskiego parę lat temu teren skomunalizowano. PKP odwołało się od niej.
- Ostatecznie wojewoda zdecydował o przekazaniu działki gminie - cieszy się burmistrz Wacław Gregorczyk.
Podkreśla, że zamierza wrócić do budowy nowoczesnego parkingu, ale na pewno nie za tak wysoką cenę, jaka kiedyś się pojawiła. Chce też ubiegać się o dofinansowanie.
- Oprócz tego planujemy zmienić nieco układ komunikacyjny, ułatwiając dojazd do dworca dla busów i poprawić estetykę tego miejsca, zbudować chodniki, ławki. Liczymy się z tym, że za kilka lat w sąsiedztwie powstać ma nowy wiadukt, więc projekt to musi uwzględniać - mówi burmistrz.
Zaznacza, że na razie nie bierze pod uwagę płatnego parkowania przy dworcu.
- Przygotowanie pełnej dokumentacji zajmie nam około roku. Liczymy, że prace uda się skorelować z modernizacją linii kolejowej i za dwa lata teren znacząco się zmieni - mówi Wacław Gregorczyk.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz