Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Trzebińskie ostatki piłkarskie

17.11.2023 10:00 | 0 komentarzy | 1 961 odsłona | Michał Koryczan

Piłkarzy czwartoligowego MKS Trzebinia czeka w sobotę ostatni mecz rundy jesiennej. Ich rywalem będzie Poprad Muszyna.

0
Trzebińskie ostatki piłkarskie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W poprzedniej kolejce małopolskiej czwartej ligi MKS pauzował. W sobotę, 18 listopada o godz. 13, „żółto-czarnych" czeka ostatnie spotkanie rundy jesiennej.

Biorąc pod uwagę problemy w klubie i zaległości płacowe wobec zawodników, tak naprawdę nie ma pewności, że zespół gospodarzy wyjdzie na ten mecz. Zwłaszcza, że już przed wcześniejszymi spotkaniami ligowymi były podobne obawy.

Realny jest także scenariusz, że sobotni mecz okaże się ostatnim dla seniorskiej drużyny MKS w tym sezonie. Klub wciąż znajduje się nad przepaścią. Możliwe jest wycofanie zespołu z czwartoligowych rozgrywek, a nawet likwidacja klubu, co w rozmowie z „Przełomem" przyznał honorowy prezes MKS Jacek Augustynek.

Bez względu na to, sobotni pojedynek jest niezwykle ważny dla układu dolnych rejonów tabeli. MKS i Poprad sąsiadują ze sobą w klasyfikacji. Obie ekipy zgromadziły jak dotąd po 13 punktów, notując po trzy zwycięstwa i cztery remisy. Pod względem sportowym drużyna z Muszyny jest jak najbardziej w zasięgu trzebinian. Niestety, w tym momencie największy wpływ na losy spotkania mają aspekty pozasportowe.

Po praz ostatni MKS Trzebinia mierzył się o ligowe punkty z Popradem Muszyna w sezonie 2014/2015. Obie drużyny rywalizowały wówczas na trzecioligowych boiskach.

W Trzebini gospodarze wygrali 2-0 po bramkach Bartosza Jagły i Piotra Witonia. W Muszynie padł z kolei remis 1-1, a gole zdobywali Dawid Polański dla Popradu i Marcin Giermek dla MKS. Krzysztof Sieczko to jedyny piłkarz z kadry trzebińskiego zespołu, który zagrał w tamtych meczach.