Nie masz konta? Zarejestruj się

Sport

Piłkarze Fabloku grali z Alwernią do końca. Dopięli swego (WIDEO, ZDJĘCIA)

18.09.2019 20:02 | 0 komentarzy | 2 505 odsłony | Marek Oratowski

Zawodnicy Fabloku w środowym starciu z Alwernią strzelili aż cztery bramki, ale losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich dziesięciu minutach.

0
Piłkarze Fabloku grali z Alwernią do końca. Dopięli swego (WIDEO, ZDJĘCIA)
Zawodnik Fabloku atakuje Sebastiana Tekielaka (Alwernia)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PIŁKA NOŻNA

Klasa A - Chrzanów

MKS Fablok Chrzanów - MKS Alwernia 4-1 (1-0)
1-0 Karol Piechota (23), 2-0 Szymon Ferdek (51), 2-1 Łukasz Kadłuczka (samob. 67), 3-1 Filip Surowiec (81), 4-1 Karol Piechota (90)

Fablok: Prowalski - Kadłuczka, Klocek, Kędziora, Sabuda (76. Surowiec), Piechota, Trzeciak, Praszek, Brzezoń, Ferdek (55. Stach), Matys (84. Macuda)
Alwernia: Kosowski - Zapotoczny, Jajko, Gorliński, Dudek, Tekielak, Knapik, Noworyta, Kurzański (46. Tekielak), Dzikowski, Sołtysik

Fablokowcy od początku natarli na bramkę gości. Z kilku sytuacji, jakie stworzyli w pierwszej połowie, wykorzystali jedną. Akcję na długim słupku zamknął Karol Piechota, który na wślizgu wepchnął piłkę do siatki. Gdy niedługo po przerwie Szymon Ferdek wszedł między dwóch rywali i ograł defensywę gości, która wyszła wyżej, było już 2-0. Jednak samopoczucie gospodarzy zepsuła bramka samobójcza Łukasza Kadłuczki. Po centrze rywali z wolnego uderzył piłkę głową do tyłu, zaskakując swojego bramkarza. Goście śmielej zaatakowali i oddali kilka strzałów z dystansu, mieli też kilka stałych fragmentów gry.
Jednak chrzanowianie też nie spoczęli na laurach. Przeprowadzili dwa szybkie ataki prawą stronę, wykończone po podaniu wzdłuż bramki najpierw przez Filipa Surowca, a potem Karola Piechotę.
Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę. Sędzia usnął w boiska kapitana chrzanowian Szymona Klocka i Pawła Jajko z Alwerni.

- Mam pretensje do swoich zawodników, że nie rozstrzygnęli meczu w pierwszej połowie, w której mieli kilka sytuacji. Tymczasem daliśmy nadzieję rywalom na korzystny wynik - skomentował Piotr Stach, trener Fabloku.

Wideo z meczu jest dostępne TUTAJ.

Zagórzanka Zagórze - Start Kamień 1-3

Wisełka Rozkochów - Ciężkowianka Jaworzno 0-5

Victoria Zalas - Zgoda Byczyna 0-11

Promyk Bolęcin - SPRiN Regulice 1-3

UKS SP Dulowa - Błyskawica Myślachowice 1-5

Wisła Jankowice - Wolanka Wola Filipowska 6-2