Jesteśmy przedszkolem kreatywnym - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Jesteśmy przedszkolem kreatywnym

Klaudia Remsak Klaudia Remsak 06:31, 24.05.2026 Aktualizacja: 06:40, 24.05.2026
Skomentuj Jesteśmy przedszkolem kreatywnym

Klaudia Remsak rozmawia z Iwoną Banaszak, dyrektor Przedszkola Samorządowego nr 7 w Chrzanowie z okazji 50-lecia placówki. 

Jubileusz 50-lecia przypominał bardziej festiwal niż akademię szkolną.

– Bardzo nam zależało, żeby to nie była „bibułkowo-discopolowa” uroczystość. Chcieliśmy pokazać trochę inny kierunek w kulturze i stworzyć wydarzenie pełne emocji, humoru i wspomnień. Jubileusz rozpoczęliśmy koncertem przygotowanym przez nauczycieli, rodziców i absolwentów. Obawiałam się, że będzie za długi, ale później wszyscy mówili, że było świetnie. Ogromną rolę odegrali prowadzący – przewodniczący rady rodziców Piotr Sajdak i nasz absolwent, aktor Tomasz Madej. Wprowadzili tak swobodną i pełną humoru atmosferę, że nikt się nie nudził. Występowały dzieci, rodzice i absolwenci. Gala rozpoczęła się krakowiakiem starszaków, a zakończyła polonezem. Były występy wokalne Barbary i Zofii Niemiec, balet Emilii Chwaja, wystąpił także zespół baletowy absolwentek. Ogromne wrażenie zrobiła Victoriya Shestakova, mama naszego przedszkolaka, która zaśpiewała „Summertime” George'a Gershwina w towarzystwie równie profesjonalnej pary tancerzy, ze szkoły tańca Magic Dance. W godzinach popołudniowych w ogrodzie przedszkolnym odbył się piknik. Bardzo ważnym elementem pikniku był też koncert absolwenta Macieja Nowaka z repertuarem Sztywnego Pala Azji. Piknik prowadziła Katarzyna Szybisty, która wcieliła się w postać „Woźnej Kasi z czasów PRL” i zdobyła ogromną sympatię uczestników. 

Wiele osób zatrzymywało się też przy jubileuszowej wystawie.

– Staraliśmy się zebrać jak najwięcej zdjęć i pamiątek z całych 50 lat działalności przedszkola. Były stare pomoce dydaktyczne, dawna tablica z nazwą ulicy, bo kiedyś mieściliśmy się przy ul. Ofiar Faszyzmu, dziś to ul. Grzybowa – a także różne archiwalne przedmioty codziennego użytku. Najcenniejszą pamiątką jest chyba klucz przekazany przez pracowników Chrzanowskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego w październiku 1976 roku, kiedy oddawano przedszkole do użytku. Co ciekawe, wystawa cieszyła się ogromnym zainteresowaniem także wśród osób spoza przedszkola. Przychodzili ludzie, którzy po prostu byli dziećmi ponad 50 lat temu.

Samo przedszkole też było kiedyś symbolem nowoczesności.

– Decyzja o budowie zapadła w 1974 roku, kiedy rozwijało się osiedle Północ. Wynikało to z potrzeb społecznych. Wcześniej działało przedszkole przy ul. Kubusia Puchatka, ale tamten budynek był za mały i nie spełniał wymogów bezpieczeństwa. To były właściwie baraki, które później wyburzono. Nowy budynek, jak na tamte czasy, był bardzo nowoczesny. Każda sala miała własne zaplecze gospodarcze, leżaki, pomoce dydaktyczne i osobną łazienkę. Kuchnia była dobrze wyposażona. To był obiekt budowany od podstaw z myślą o dzieciach, a nie adaptowany z czegoś innego. 

Dzisiaj trudno sobie wyobrazić grupy po prawie 40 dzieci.

– A wtedy to była codzienność. W dziennikach zajęć widać, że w jednej grupie było zapisanych od 35 do nawet 38 dzieci. To była ogromnie trudna praca dla nauczycieli. Dzieci przychodziły już od godziny szóstej rano, bo taka była potrzeba. Wszyscy rodzice zaczynali wcześnie pracę w zakładach przemysłowych Chrzanowa i Trzebini. Osiedle Północ było wtedy typową „sypialnią” dla pracowników fabryk. Przedszkole funkcjonowało do godziny 16. Dziś nadal pracujemy od szóstej rano, bo staramy się odpowiadać na potrzeby rodziców. Do tego roku byliśmy otwarci do 17, od przyszłego będziemy do 16.30.

Zmieniła się też codzienność przedszkolnej kuchni.

– Dawniej jadłospisy były oparte głównie na mleku i przetworach mlecznych. Codziennością były zupy mleczne z kożuchem, które nie zawsze dzieciom smakowały. Dzisiaj wszystko wygląda inaczej. Staramy się, żeby jedzenie było zdrowe, atrakcyjne i smaczne. Dzieci naprawdę lubią naszą kuchnię. Ostatnio kupiliśmy piec konwekcyjno-parowy i teraz ogromnym powodzeniem cieszą się kluski na parze oraz spaghetti. Zresztą dzieci same mówiły o tym w ankietach przygotowanych przed jubileuszem. Opowiadały, co najbardziej lubią w przedszkolu i jakie potrawy są ich ulubionymi. 

Ale współczesna kuchnia to także ogromna odpowiedzialność ze względu na diety dzieci.

– Jesteśmy jednym z niewielu przedszkoli w Chrzanowie, które przygotowuje diety zgodne z zaleceniami lekarzy. Mamy diety bezglutenowe, bezlaktozowe, zdarzają się też dzieci uczulone na konkretne produkty, na przykład jabłka. Kuchnia często gotuje osobne porcje w „małych garnuszkach”. To codzienna praktyka.

Dzisiejsze dzieci jedzą inaczej niż pół wieku temu?

– Zdecydowanie. Kiedyś dzieci często przychodziły do przedszkola już po śniadaniu albo po wypiciu mleka w domu. Dziś pierwszym posiłkiem jest śniadanie w przedszkolu. Dieta bardzo się zmieniła – jest więcej warzyw i owoców. Wszystko przygotowujemy na miejscu: pierogi, jogurty, koktajle, świeżo wyciskane soki. Panie z kuchni pieką ciasta. Upiekły także tort jubileuszowy. Najmłodsze dzieci zwykle potrzebują czasu, żeby przyzwyczaić się do bardziej różnorodnych smaków, ale później rodzice często mówią, że dzieci są bardzo zadowolone z przedszkolnego jedzenia.

Przez lata zmieniło się także podejście do wychowania.

– Dzisiaj ogromny nacisk kładziemy na współpracę z rodzicami. Każdy dyrektor ma swoją koncepcję pracy, a moją było stworzenie miejsca opartego na dobrej komunikacji i integracji rodzin. To bardzo pomaga w wychowaniu dzieci. Organizowaliśmy warsztaty dla rodziców i tzw. szkołę dla rodziców jeszcze zanim pojawiła się możliwość zatrudniania specjalistów w placówkach. Wtedy współpracowaliśmy z Poradnią Psychologiczno-Pedagogiczną w Chrzanowie. Dziś mamy psychologa na miejscu. Coraz więcej dzieci wymaga indywidualnego wsparcia. Mamy dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego i realizujemy edukację włączającą. Nie mamy oddziałów integracyjnych – dzieci funkcjonują w zwykłych grupach, ale otrzymują indywidualne wsparcie specjalistów i zajęcia rewalidacyjne.

Ogromną rolę odgrywają też działania integrujące rodziców.

– Od 19 lat organizujemy pikniki rodzinne rozpoczynające rok szkolny. Chodzi o to, żeby od początku integrować rodziców i dzieci. Powstał też Teatr „Rodzice Dzieciom”. W tym roku odbyła się premiera „Pięknej i Bestii”. Rodzice występują jako aktorzy, nauczyciele zajmują się reżyserią. To już dziewiąte spotkanie teatralne i poziom artystyczny jest coraz wyższy. Organizujemy też akcje charytatywne, między innymi pieczenie pierniczków dla WOŚP.  Prowadzimy wolontariat, akcję „Góra Grosza”. Organizujemy turniej piłki nożnej rodziców  o przechodni puchar dyrektora przedszkola. Grają ojcowie, dzieci kibicują. Chodzi nie tylko o sport, ale też o wspólne spędzanie czasu i pokazywanie dzieciom pozytywnych wzorców.

Dzieci też się zmieniły przez te 50 lat?

– Bardzo. Są dziś bardziej otwarte, śmiałe, ale jednocześnie widzimy coraz więcej problemów z koncentracją i rozwojem mowy. To efekt zbyt częstego korzystania ze smartfonów i urządzeń elektronicznych. Oczywiście korzystamy z nowoczesnych technologii, mamy monitory interaktywne i używamy ich podczas zajęć, ale technologia ma wspierać nauczyciela, a nie zastępować relacje między ludźmi. Dziecko potrzebuje kontaktu, rozmowy i wspólnej zabawy. Gdy widzimy problem, rozmawiamy z rodzicami bardzo delikatnie. Nie chodzi o ocenianie, tylko o wsparcie.

W rozmowie często wraca pani do wartości i relacji. To wynika także z rodzinnych doświadczeń?

– Myślę, że tak. Pochodzę z pokolenia „Luzarczyków” i wartości harcerskie były w mojej rodzinie bardzo ważne. Mama była harcerką, dziadek walczył o niepodległość, ja również działałam w harcerstwie. To uczy odpowiedzialności, współpracy, szacunku do drugiego człowieka i zaangażowania społecznego. Do dziś jestem związana z tym środowiskiem. Mam zaszczyt kierować „Stowarzyszeniem Luzarczycy”, które stara się pielęgnować pamięć o ks.hm M. Luzarze i dawnych trzebińskich harcerzach. Bardzo zależy mi na tym, żeby młodzi ludzie wiedzieli, że wspólnota, pomoc innym i odpowiedzialność za drugiego człowieka naprawdę mają znaczenie. Myślę, że te doświadczenia mocno wpłynęły również na moje podejście do pracy w przedszkolu.

Po 19 latach kierowania placówką czuje pani bardziej zmęczenie czy satysfakcję?

– Satysfakcję. Oczywiście ta praca wymaga ogromnego wysiłku i wielu kompromisów, ale mam chyba szczęście do ludzi. Tutaj pracują pasjonaci. To nie są osoby, które kończą zmianę i od razu wychodzą do domu. Wszyscy bardzo się angażują – nauczyciele, pracownicy obsługi, rodzice. Kiedy przyszłam tutaj 19 lat temu, było widać, że budynek wymaga zmian. Stopniowo remontowaliśmy sale, wymienialiśmy ogrzewanie, modernizowaliśmy blok żywieniowy, odnawialiśmy parkiety, meble, ogrodzenie. Powstał gabinet do indywidualnej terapii, taras na pikniki i ogródki dla dzieci. Dziś właściwie nie ma już pomieszczenia, w którym  nie doszło do zmian. Wszystko to było możliwe dzięki ścisłej współpracy z organem prowadzącym czyli gminą Chrzanów. Wspiera nas także Rada Osiedla Północ. Bardzo cenimy sobie współpracę z pobliską Miejską Biblioteką Publiczną i Miejskim Centrum Kultury i Sztuki. I oczywiście mamy już w zanadrzu przygotowane plany dalszego rozwoju. Energi do wprowadzania kolejnych zmian również całemu zespołowi nie brakuje. 

Jubileusz był symbolicznym domknięciem pewnego etapu?

– Przygotowania trwały od września i wymagały ogromnej pracy całego zespołu. To był dla nas bardzo ważny moment, za który dziękuję wszystkim obecnym Gościom,  współpracownikom i rodzicom.   

Autor zdjęcia: Marcin Ptak 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%