Nie masz konta? Zarejestruj się

Libiąż

Dyrektor ZG Janina: wstrząsy są i będą. Chcemy je minimalizować (WIDEO)

07.09.2020 20:40 | 18 komentarzy | 6 922 odsłon | Marek Oratowski

Prawie dwie godziny mieszkańcy Żarek dyskutowali w poniedziałek z przedstawicielami Tauron Wydobycie S.A. Wszystko wskazuje na to, że muszą się liczyć z kolejnymi wstrząsami powodowanymi przez libiąską kopalnię.

18
Dyrektor ZG Janina: wstrząsy są i będą. Chcemy je minimalizować (WIDEO)
W spotkaniu w hali łukowej w Żarkach uczestniczyło około dwustu osób
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Mieszkańcy skarżyli się, że z powodu wstrząsów cierpi nie tylko ich mienie, ale i psychika. Nie brakowało też głosów, że odszkodowania wypłacane za szkody są niewystarczające, a niektórzy załatwiający te sprawy pracownicy kopalni nieprzyjemnie się do nich odnoszą.

Padały nawet pomysły, by wystąpić ze sporem zbiorowym przeciwko kopalni. Jednak burmistrz Jacek Latko tonował te wypowiedzi, bo - jak przekonywał - mógłby to być argument użyty przez chcących zamknąć kopalnię. Tymczasem pracuje w niej także wielu żarczan.

Na spotkaniu pojawiła się silna, sześcioosobowa reprezentacja Tauron Wydobycie SA, z dyrektorem technicznym ZG Janina Wojciechem Kamińskim, dyrektorem ds. pracy Marcinem Nastawnym oraz wiceprezesem spółki ds. ekonomicznych Jackiem Pytlem.

- Mamy świadomość, że nasza działalność wiąże się z dyskomfortem i uciążliwością. Stosujemy wszelkie dostępne metody w celu ograniczenia tąpań. Nie do końca nam się to udaje. Wstrząsy są i będą. One na chwilę się uspokoją, bo za dwa tygodnie kończymy bieg ściany. Kolejna ściana ruszy w grudniu i będziemy ją eksploatować do czerwca. Potem wstrząsy odczuwane przez mieszkańców Żarek powinny być mniejsze, bo oddalimy się z wydobyciem - powiedział dyrektor Wojciech Kamiński.

Obejrzyjcie wideo ze spotkania. Więcej o nim napiszemy w środowym, papierowym wydaniu „Przełomu".